Odpowiedz  Napisz temat 
Wśród straszliwych skał Beskidów ...
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
Wśród straszliwych skał Beskidów ...

Dzień dobry.

Beskid Śląski jaki jest - każdy widzi. Jak qń. Ale to tylko pozory ... Wczoraj było mroczno, straszno, przepaściście i zerwiście jak w Tatarach. I to Wysokich.

Czyli - szlakiem Beskidzkich Skał.

Początek dramatu - godzina 5.55; Ostre Zimnik. Koniec dramatu - godzina 12.01, Ostre Przystanek. Ofiar brak. Trasa dramatu - Dolina Zimnika - Kościelec - Zielony Kopiec - Gawlasi - Magurka Wiślańska - Magurka Radziechowska - zbocze Murońki - Ostre - cywilizacja. Po drodze były skały .... Jak też mrówki, domki i drzewka.

Ruszamy we dwóch. Towarzysz Zdziczały ( dzień wcześniej miał urodziny, łapie się na GAC - a ) i ja. Idziemy Doliną Zimnika, żółtym szlakiem, w stronę Malinowskiej Skały. Widzicie ... już pierwsza skała się pojawia ... Idziemy, a w słońcu kołyszę się stal ... Albo nie - tego dnia chmury stały nisko, było potwornie duszno, słońce pojawiło się tylko na kilkadziesiąt minut. A kilkanaście minut kropił deszczyk. W pewnym momencie odbijamy w prawo co by wejść na Kościelca. Ostatnio Kościelce mnie prześladują. Byłem na Kościelcu w Beskidzie Małym, na Małym Kościelcu w Tatrach Wysokich, teraz tutaj. Aż się boję żebym przez przypadek nie wszedł do zwykłego kościoła ...

Idziemy dalej. Poprzez borówki, maliny, ostrężyny, szkielety i powalone drzewa docieramy do Rejonu Umocnionego Kościelec. Mrocznie. Cytadela Kościelec wygląda jak żywcem przeniesiona z Wału Atlantyckiego. Taki ten świat dziwny ... A i piękny zarazem. Tym razem nikt nie wisi na linach i nie obija się o skały. Można w ciszy i powoli obejrzeć teren. I przeżyć sekundy ( ale dłuższe niż minuty ) grozy ... Wspinalem się ... Było strasznie ... Skala odpychala, wybrzuszała się ... prosty trawers zmienił się w przewieszony kominek ...

Aaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Przeżyłem ...

Obeszliśmy Cytadelę i weszliśmy na punkt widokowy. Tego dnia nie działał - Skrzyczne zamglone. Skoro nie wiele widać w oddali to warto podyskutować. To czynimy, a potem ruszamy wyraźną drogą w stronę ekumenicznego szlaku. I tak nim idąc docieramy na Zielony Kopiec. Nawet na sam szczyt tego ustrojstwa. Tuż pod nim doszło do kolejnego dramatycznego wydarzenia ... Mrówki - ludojady ... Na naszych oczach obgryzały kości ... Kości czaszki ... Czy ostatnimi czasy nie umilkł ktoś na Forum ? ! ? ! ? ! My uciekamy w miarę cali. Opanowujemy się dopiero na szczycie o nazwie Gawlasi. Ładna nazwa. Natomiast widokow nie za bardzo jest ładnie. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo ... Idziemy dalej ( dla urozmajcienia - w deszczu ) - przed nami Magurki i skalne wzgórki. Dwa zacne bunkry - po prawicy naszej drogi i po lewicy naszej drogi. Ten "lewicowy" prezentowal się solidniej. Długi mur, sporo wież strzelniczych, grube ściany. Prawicowy bardziej wyglądał na posterunek obserwacyjny ( lub na dziób tonącego okrętu O.R.P. "Orkan" ). Groźnie w tych Beskidach ... Nic, tylko kręcić tu filmy wojenne. Kto wie czy z tego powodu nie wycięto w pień 50 % drzew w okolicy. Wydostajemy się z lewicowej cytadeli i kieujemy swe kroki w stronę Murońki. Jakby nie patrzeć też kamienistego bydlaka. Rejon Umocniony Kuźnie wręcz poraża swym majestatem. To na pewno Centrum Dowodzenia. Jako, że w tym roku już dwukrotnie nawiedziliśmy te tereny to wczoraj pognalismy jak z bicza strzelił na górkę o nazwie Ostre. To tam gdzie występują Kosynierzy. Ci od wycinania wrednych pozaszlakowców. Wczoraj też byli. A my wypoczywamy. Dacza z tarasem. Akurat jak wypoczywaliśmy to zaczeło dłużej padać. To się nazywa wyczucie sytuacji. Po wysuszeniu się nieba kierujemy się w dół, w stronę zielonego szlaku prowadzącego do Ostrego. Trafiamy tam.

Panie i Panowie - warto się zapoznać ( jak ktoś jeszcze tego nie uczynił ) z militarnym obliczem Beskidu Śląskiego. Zresztą tego typu ustrojstw w okolicy leżakuje wiele. A i jakie one straszne z wyglądu ... Tatrzańska Grań Kościelców, Mnich, Zadni Mnich i inne, bardziej znane typki, mogą się wstydzić ...

Serdecznie pozdrawiam.

P.s. Albo i nie wstydzić Wink



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
25-05-2012 09:54 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Wśród straszliwych skał Beskidów ... - Łukasz - 25-05-2012 09:54 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: