yhym. A powiedzcie mi czy softshell z kurtką da wystarczającą warstwę cieplną na zimę? Lepszy będzie polar?
I w tym przypadku nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko będzie zależało od tego, jakiego rodzaju softshell będziesz posiadał. Jeżeli będzie to model, którego głównym zadaniem przewidzianym przez producenta, jest jak najlepsza izolacja termiczna, to jest duża szansa, że na umiarkowane warunki zimowe wystarczy. Oczywiście cały czas rozpatrujemy wariant ruchowy, czyli aktywność fizyczną. Jeżeli pod to dołożysz bieliznę termoaktywną i cienki polarek (100) to nie masz się czego obawiać. W razie konieczności ściągasz lub dokładasz, którąś z tych warstw. Co innego, kiedy Twój pobyt w warunkach zimowych będzie typowo stacjonarny. W takim wypadku bez kurtki puchowej się nie obejdzie i kilku zróżnicowanych warstw odzieży pod nią. Jeżeli ma to być puch naturalny, to tylko w warunkach małej wilgotności powietrza, nie wolno dopuścić do przemoczenia, bo kurtka straci bezpowrotnie swoje właściwości izolacyjno termiczne. O wiele bardziej praktyczniejsze są kurtki, w których warstwę aktywną stanowi sztuczny puch, znacznie bardziej odporniejszy na wilgoć od naturalnego. Jak widzisz, potwierdza się to, co sugerowałem już w poprzedniej odpowiedzi. Bez większej ilości zróżnicowanej pod różnymi względami odzieży się nie obejdzie.