Oczywiście ja też partycypuję w kosztach, musiałam zrezygnować z powodu obostrzeń, ale ekipa to ekipa i trzymamy się razem !!!!. Stasiu, podaj kwotę i dane do przelewu.
Trzymam kciuki za wszystkich.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2021 06:47 AM przez Oliwka.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
No i skończyła się dwa razy odkładana i w końcówce jakoś na dziko przeprowadzona. Ja też w końcu nie cały czas partycypowałem w imprezie, ale mogę jedno powiedzieć. Biby nie trzeba oceniać, ta jest zawsze na poziomie. Co do oceny chaty Hájenka - mnie się podobała. Nawet pani Zabystrzanowa była bardzo zaspokojona w jakim stanie przekazaliśmy chatę. Życzyła sobie więcej takich klientów. Rzecz jasna, że trzeba będzie się długo odzwyczajać od mitycznej Chaty na Filipce, ale takie jest życie. Jeszcze sobie musimy pielęgnować Gospódkę u Edka.
Zacovidowanym życzę co najmniejszych powikłań i szybkiego powrotu do zdrowia.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2021 12:41 PM przez Stasiu.
Pomimo różnych perypetii udało się jednak, było bardzo fajnie bo tak jak Stasiu pisał, nie mamy chaty ale jest gospoda u Edka, u pani Łabajowej można posiedzieć, wszystkie te spacery wokół, choćby i na Stożek... brak zasięgu do tego . ...
Stół się zmienił, kominek trochę inny, fajna koza w kuchni.. w ogóle chata, by zachować ze "starej Filipki" ile się tylko da, została przez Stasia wybrana optymalnie.
O klimat Filipki musimy zadbać sami i uważam, że udało nam się tym razem na 100 procent, szkoda tylko że w takim małym gronie, i że tak szybko minęło. Mam niedosyt, już czekam na następny raz
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
I ja tam byłem (choć za krótko) i kawę w Hajence piłem i Utopenca jadłem, u Pana Edka też byłem który o dziwo po tylu latach poznał.Ze znajomymi i tymi których pierwszy raz się powitałem , żal tylko że ze Stasiem nie miałem przyjemności się widzieć.Szkoda że nie mogłem pobytu dłuższego mieć ale mówi się trudno, co sie odwlecze nie uciecze,Stasiu przepraszam że ci głowę sms-ami zawracałem ale nie znałem sytuacji.Do zobaczyska następnym razem w lepszych zdrowszych czasach.
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata
Szkoda.Kupa wspomnień z tym miejscem mam.A jak sprawa z Hospodą Pana Edka?
..To wódka? ? słabym głosem zapytała Małgorzata.(...) ? Na litość boską, królowo ? zachrypiał ? czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.?
Michaił Bułhakow - Mistrz i Małgorzata