Odpowiedz  Napisz temat 
Strzał w 10 - Snowdon
Autor Wiadomość
tratina

*****


Postów: 1,181
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #1
Strzał w 10 - Snowdon

Mapa zakupiona - Jedziemy....!

To krótka, jednodniowa opowieść o Walijskim pięknie Gór, miejsca jednego z najpiękniejszych w Anglii. Kolory tutaj przenikają się ze sobą tworząc fantastyczne widoki. Po soczystej zieleni traw biegają bialo-szare plamki, to owieczki, tak jak tatrzańskie kozice tu mamy owieczki Snowdońskie. Są wszędzie, na skałach, pionowym nachyleniu stoku.

To kraina dawnych średniowiecznych zamków, kolorowych jezior, zaczarowanych Gór, spokojnych rzek, huczących wodospadów, dużych jaskiń, plaż, morza oraz wąskich krętych dróg, co też miało swój urok. Przejeżdżając przez wioski miało się wrażenie, że tam czas zwolnił, czy też się zatrzymał, a ludzie zyją spokojnie i beztrosko.
Obfitująca we wszelakiej maści aktywności fizyczne, przyciąga ludzi po trochę ciszy, oddechu, uśmiechu. Piękna, ale też i niebezpieczna, szczególnie zimą, zresztą jak to w Górach

Byłam bardzo mile zaskoczona, zresztą nie tylko ja, widząc tą Walijską Górską przestrzeń. Myślałam, przeca tam nie ma Gór, ino jakieś pagórki. Ale to co zobaczyłam, przerosło moje oczekiwania. Ja wiem, to nie są wysokie Góry, zaletą ich jest to, że wyrastają z p.m. i to też je czyni wyjątkowymi. Na pocieszenie swoje, znajdywałam małe odzwierciedlenie naszych Gór troszkę w pomniejszeniu, zarówno Beskidów, może Bieszczad jak rówież, czego się nie spodziewałam Tatr. Ale to sami zobaczcie.

Zapraszam...


   
Snowdonia National Park in Wales leży w północno-zachodniej jej części. Został utworzony w 1951 r i obejmuje swoim obszarem 2170 km2. W języku walijskim zwana Eryri - Miejsce Orłów, jest w górnych partiach jałowa i odosobniona, w dolnych partiach znajdują się sosnowe lasy, głębokie polodowcowe jeziora, słoneczne zatoki i połyskujące ujścia strumieni. 25% parku jest własnością prywatną z zakazem wstępu. Jest wytyczonych ok 3000 km ścieżek. Natomiast są to ścieżki nieznakowane, nie tak jak w PL różnymi kolorami. Jest ścieżka i sobie nią idziesz, albo czasami, wśród skał jest niewidoczna, albo jej nie ma, szczególnie na grani, więc idziesz sobie tak jak Ci wygodnie.

Walijczycy uważają Snowdonię za serce swojego kraju. To tu znajdowali schronienie podczas inwazji Rzymian i Normanów. Tu miał swoją siedzibę Owain Glyndwr, ostatni książę Walii, który wywodził się z tego kraju.

Wybór noclegów jest przeogromny, od dużej ilości pól namiotowch, campingach, ofertach B&B, bunkhouse (barak, przerobiona stodoła na cele mieszkalne), schroniska, hostele, po kilka gwiazdek - ale w to wybaczcie, się nie zagłebiałam.

Nie wiem czy wiecie, ale obszar masywu Snowdon jest raczej znany z niepogody, deszczu, lecz najczęściej zalegającej tam całymi dniami mgły, tzw mleka, gdzie o widoki trudno. Jak to zresztą bywa w Górach, a że ich tam na lekarstwo, no to wiadomo Wink
Nam się udało, to był ten strzał w 10 - nie mogło być chyba lepszej pogody Big Grin

Ten wyjazd był Rodzinny jak wspominałam, Rodzice z bratem przylecieli na 4 dni, a ja starałam się im jak najwięcej pokazać, pomimo, że w Snowdonii byłam pierwszy raz. Początkowo wstepny plan opiewał w dwa noclegi w Walii, ale po sprawdzeniu pogody, zostaliśmy przy jednym.
POgoda mówiła, że najlepszym, najcieplejszym dniem ma być piątek, a w sobote ma juz cos pokropić. Więc długo się nie zastanawiając, plan wyjazdu zmieniamy. Ja proponowałam wczeniej 6-7, padła propozycja wyspać sie, czyli 8, więc targiem wyjechalismy po 9 Big Grin. Ja wiem, że jest pewne powiedzenie cd nie wychodzenia rano, to się często sprawdza, ale wiele razy mi się również zdarzyło iż, wyjście później było również owocne i opłacalne. Tym razem byłam przeciwna, ale okazałam się w mniejszości. Jednak nie wyszło źle.

Tyłki na siedzenia i jazda, czas ok 3 h.

        Pierwsze wzniesiania podczas przerwy na kawę

Cel do którego zmierzamy i wychodzimy na szlak to Przełęcz Pen-y-pas 359m n.p.m.
   

Szlaków na Snowdon z różnych stron jest ok 9 wariantów. Róznice podejść szlaków wahają się miedzy 700 do ok 1030m. My wybraliśmy 2: jeden na zejście i jeden na wejście, start i powrót w tym samym punkcie. Padło na Miners Track (scieżka górników) powrót Pyg Track (nikt za bardzo nie wie dlaczego to się tak nazywa).

Bardzo ciekawe są dwa szlaki, które wiodą graniami, jeden z lewej strony jeziorek, drugi z prawej strony. Każdy z nich ma swoją nazwę, ale również obydwa tworzą szlak Horeseshoe - taką podkowę. Ale to sobie zostawiam na inny raz, ponoć tam bardzo ciekawie i szlak czasami przypomina Granaty.

To w drogę

    początek szlaku

za nami owa przełęcz:    

Naszym oczom ukazuje się soczysta zieleń traw, uśmiechające się coraz bardziej do Nas Słońce i wierzchołki ... tego potrzebowałam i tego mi brakuje....

   

tekstu trochę już było Wink, przejdzmy do zdjeć:
        uśmiech jeziora     w tle małe Mięgusze

i tak sobie maszerujac mijamy pierwsze jeziorko Llyn Teyra, idąc dalej lubię często oglądać się za siebie, po czym na mojej twarzy pojawia się wielki banan, moim oczom ukazała się
Snowdońska Babia Góra     - wszędzie tą Babę wyniesie Big Grin

a to jak się może domyślacie nasz cel:    

no i widoki mijane po drodze:
mijamy kolejne jezioro, największe z tych na trasie: Llyn Llydaw             - to pozostałości baraków, w których mieszkali górnicy podaczs tygodnia pracy - wczesniej były tam kopalnie miedzi i kamieniołomy łupków.

        grań Crib Goch - w j. walijskim Czerwony Grzebień

                kolory jeziora - Glaslyn
                    - ciekawostka pień pensów Wink
                    na przełęczy Bwlch Glas     a to Snowdon Mountain Railway, jedyna w Wielkiej Brytanii kolejka zębata wybudowana w 1896 roku. Trasa kolejki liczy ok 8 km. I z tego też powodu, jest to najbardziej oblegany szczyt przez ludzi, nie tylko stricte turystów, z racji tego, że tam można wjechać bez względu na to jak jesteś ubrany Big Grin Big Grin Big Grin

    - trochę jak podejście na Szpiglas Wink
szczytujemy:        

cd za chwilę...



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
24-07-2015 10:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tratina

*****


Postów: 1,181
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #2
RE: Strzał w 10 - Snowdon

cd szczytowania:

    - przed Wami deska do prasowania Toungue foto ze szczytu na stronę bufetu i w stronę morza;
Hafod Eryri, nowy budynek na szczycie został oficjalnie otwarty w dniu 12 czerwca 2009.
Nagrodzony za wyjątkową architekturę budynek Hafod Eryri zastąpił swoich mniej udanych poprzedników. Ktoś nazwał swego czasu obiekt na szczycie "prostacką speluną". Później w 1896 roku wybudowano tu wiktoriański hotel, który w 1935 roku zastąpiono restauracją według projektu znanego architekta Clougha Williamsa-Ellisa. Pod koniec XX wieku wyburzono ten budynek po tym, jak książę Karol nazwał go "najwyżej położonym slumsem w Walii". W końcu, kosztem 8,5 mln funtów powstał Hafod Eryri, który zaczął cieszyć się uznaniem wśród turystów.

    - najdroższe piwo Wink , ale jak smakowało

    a to już w drodze powrotnej, na szlaku Pyg Track, wcześniej wspomniane największe jezioro. Przez najwęższy odcinek jeziora Llyn Llydaw prowadzi szlak, grobla - Causeway, który umożliwia bezpieczne przejście. Zanim jednak ona powstała jezioro Llyn Llydaw nie było podzielone, a konie oraz wozy z miedzią, które podążały z kopalni, transportowane były przy pomocy tratw. Niestety, w 1853 r., zdarzył nieszczęśliwszy wypadek i jeden z koni utonął w odmętach jeziora. Wówczas zadecydowano, że musi powstać grobla dla bezpieczniejszego transportu. Na potrzeby jej budowy, poziom wód obniżono o 12 stóp (to jakieś niecałe 4 metry) głębokości. Podczas prac dokonano niesamowitego odkrycia, znaleziono dębowy kajak, co świadczy o bytności w tym miejscu człowieka już wiele tysięcy lat temu.

   

Wędrówka na najwyższy szczyt Walii doiegła końca. Ciekawostką, czy może bardziej dla Was informacją, jest fakt, że Snowdon wpisał się do historii wspinaczki, to właśnie tutaj Sir Edmund Hillary przygotowywał się przed swoją wyprawą w Himalaje i przed zdobyciem Mount Everest.

Zajechaliśmy na kwaterę, tzw. jak wspomniałam bunkhouse, cena od os. 7 funtów, a warunki jak dla mnie super. Jakiś grillek na kolację, karty i akurat jak skończyliśmy konsumowac grilla na zewnątrz zaczęło kropić Wink

KOlejny dzień przywitał nas niezbyt ciekawą pogodą, lecz nie padało. Niektóre osobniki chciał jechać w powrotnej drodze nad morze, wiec po wymianie zdań z właścicielką, poradziła gdzie jechać.
Pojechalismy na tą wyspę, północno-zachodznia część Walii, parząc na mapę taka jakby głowa. Byliśmy jednocześnie nad morzem Irlandzkim a co za tym idzie Ocean Atlantycki. Akurat trwał odpływ. Ale Słoneczko też wyszło i grzało ładnie.

                       

po drodze odwiedziliśmy miejscowość Betws-y-Coed - coś jak nasza Szklarska Poręba Wink

i do domku...

FAjna wędrówka, fajnie spędzony czas i ciekawe miejsce.

Ze Snowdońskim Pozdrowieniem
Trati Big Grin



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
24-07-2015 10:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Strzał w 10 - Snowdon

Co tu powiedzieć. Góry dla mnie całkowicie nie znane. Jednak są inne. Brakuje całkowicie lasu. To jest różnica. U nas wszystkie mają jakieś drzewa. Jednak wyspy, gdzie nie stoją zabudowania, tam trawą zielona. Czekam na ciąg dalszy. Trati, mam rozumieć, że na Wasz prowadziła kolejka z drugiej strony? Big Grin



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
24-07-2015 10:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tratina

*****


Postów: 1,181
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #4
RE: Strzał w 10 - Snowdon

A jeszcze taka jedna ciekawostka: w WB jest taki projekt, a zwie się National Three Peaks Challenge - rodzaj wyprawy indywidualnej lub grupowej, polegającej na zdobyciu trzech najwyższych szczytów w każdym kraju Wielkiej Brytanii: Ben Nevis (1344 m n.p.m.) w Szkocji, Scafell Pike (978 m) w Anglii oraz Snowdonu (1085 m) w Walii. Według klasycznych reguł czas przeznaczony na to wyzwanie wynosi 24 godziny.

hmm..., więc cóż może kiedyś Wink



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
24-07-2015 11:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: Strzał w 10 - Snowdon

Piknieok



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
25-07-2015 07:09 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tratina

*****


Postów: 1,181
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #6
RE: Strzał w 10 - Snowdon

Stasiu napisał(a):
Trati, mam rozumieć, że na Wasz prowadziła kolejka z drugiej strony? Big Grin


Tak Stasiu, w miejscowości Llanberis mozna wsiąść sobie do wagonika kolejki parowej, która nas wwiezie na Szczyt Wink



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
25-07-2015 12:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: Strzał w 10 - Snowdon

Plaża piaszczysta. To lubię, ale i tutaj w domu czuje, morze zimne.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
25-07-2015 08:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #8
RE: Strzał w 10 - Snowdon

No i przeczytałem. Faktycznie nie miałem do końca prawidłowego wyobrażenia nt. gór które występują w tamtym rejonie. Wydawało mi się, że trochę niższe są.

To wydaje mi się, że będziesz częstym gościem tam, 3 godziny to tyle samo co z Krk w południowe partie Tatr ok

3000 km ścieżek... Na chwilkę starczy Smile
Tylko z pogodą pewnie ciężko utrafić...

Fajnie, dzięki za relację.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
26-07-2015 03:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: