|
Wózkowanie na Boraczej
|
| Autor |
Wiadomość |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
Wózkowanie na Boraczej
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 20-06-2011 10:14 PM |
|
 |
melchett
 
Postów: 28
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2010
Status:
Offline
|
RE: Wózkowanie na Boraczej
Piotrku, z pierwszego zdjęcia - patrząc na nawierzchnię po której dzielnie "mknęliście" wnioskuję, że dzidzia w wózku została wykołysana dokładnie 
A sam pojazd, jeśli to przetrwał bez szwanku, to może być uznany za wózek terenowy
Gratuluję wyprawy!
"Idę w góry cieszyć się życiem..." 
A Ty?
|
|
| 20-06-2011 10:55 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Wózkowanie na Boraczej
W sumie kamienisty jest tylko ostatni odcinek drogi, wcześniej sunie się pod górę asfaltem. Tak więc pojazd w stanie wręcz nie naruszonym 
Dzidzia wykołysana i przede wszystkim wyspana. Zadziwiające jak lekkie trzepanko potrafi uśpić dziecko
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 21-06-2011 10:07 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Wózkowanie na Boraczej
Tak jest. Na Boraczą można jeszcze wszystkimi sposobami. Piotrek, dałeś sobie rosołek? Ten mnie zimą na bibie postawił na nogi
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 21-06-2011 07:11 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Wózkowanie na Boraczej
Tylko jagodzianki.
Prawdę mówiąc na Boraczej tylko raz jadłem coś obiadowego - kwaśnicę. Średnia była ale z gorszymi się spotykałem w schroniskach i barach więc złego słowa nie powiem.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 22-06-2011 07:05 AM |
|
 |