|
Zimowe wejście na Babią
|
| Autor |
Wiadomość |
Kemot
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status:
Offline
|
Zimowe wejście na Babią
Witam
Powoli małymi kroczkami zbliża się zima, w związku z tym planuję zimowe wejście na Babią Górę i tu mój post z kilkoma pytaniami, czy w czasie zimy jest tam jakieś zagrożenie lawinowe, chodzi mi dokładnie na trasie od przełęczy Krowiarek, czy będą potrzebne raki na buty. Wyjście planuję tak przed Świętami Bożego Narodzenia, więc jeszcze wtedy gdy nie ma tak dużego śniegu.
Gdyby miał ktoś jakiś link z relacji takiego wyjścia zimowego bądź jakieś zdjęcia to byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam
"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
|
|
| 10-11-2009 06:42 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Od Krowiarek granią zagrożenia lawinowego nie ma. Raki mogą się przydać się, szlak przeważnie jest mocno przewiany i przedeptany, może być twardo.
Podczas złej pogody możesz mieć problemy z orientacją, z trafieniem "od tyczki do tyczki" (czerwona tyczka znakująca zimą szlak).
Przygotuj się na wiatr, a tym samym niską temperaturę.
|
|
| 10-11-2009 06:48 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
|
|
| 10-11-2009 08:03 PM |
|
 |
Kemot
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
o "rajuśku" ale fajowo , aż bym już jutro jechał tylko jedne mam obawy, chodzi głównie o pogodę, oglądałem filmiki na YouTube jak ludzie wychodzili w dużym wietrze i śnieżycy, a przy takiej pogodzie to nic tylko się zgubić, a jak to jest z niedźwiadkami występują takowe w tych okolicach, czy już "harczą" gdzieś w mateczniku.
"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
|
|
| 10-11-2009 10:24 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Kemocie, czy Ty zawsze tak skrzętnie przygotowujesz się do wycieczki w kopczyki. Misiów się nie bój, nie jesteś dla nich potrawą. Co do waruków pogodowych, to Ty wybieraj się na Babią jedynie za maksymalnie ładnej pogody.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 10-11-2009 10:30 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2009 10:58 PM przez dr.Etker.
|
|
| 10-11-2009 10:57 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
btw. Paweł, Wy często od Przywarówki chodzicie, jak tam jest z zagrożeniem lawinowym?? bo coś mnie korci 
Uważać trzeba w kociołku przy ruinach schroniska. W złych warunkach najbezpieczniej ominąć to miejsce.
Przy słabej widoczności problemy z orientacją murowane (niech żyje gps).
Musisz się liczyć z dużą ilością śniegu. Szlak jest rzadziej uczęszczany, torowanie wysoce prawdopodobne.
Na biegówki jest zbyt stromo, a pieszo bywa nie do przejścia. Pieszo tym szlakiem nie szedłem, za każdym razem byliśmy na skiturach. Dla mnie rewelacja. Pusto, śniegu pod dostatkiem i Tatry za plecami.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2009 11:07 PM przez paaulo.
|
|
| 10-11-2009 11:06 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Zimą nie jest źle, ale czasem ....
[attachment=27622] .... bardzo wieje....
[attachment=27623] Grań...
[attachment=27624] I szczyt...
Zdjęcia ze stycznia któregoś tam roku...
|
|
| 11-11-2009 01:48 AM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Kemot, na forum znajdziesz sporo relacji z zimowej Babiej.
Jak to mawiają wyspiarze objadający się frytkami "Expect the best. Prepare for the worst.".
|
|
| 11-11-2009 11:08 AM |
|
 |
Kemot
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
nom szykuję się skrzętnie bo nie chciałbym zostać we wstydzie gdy po mnie GOPR będzie ściągał gdzieś z połowy drogi.
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?
"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
|
|
| 12-11-2009 06:15 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
nom szykuję się skrzętnie bo nie chciałbym zostać we wstydzie gdy po mnie GOPR będzie ściągał gdzieś z połowy drogi.
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?
Kemocie, zawsze mnie irytujesz swymi pytaniami 
- radzę, wybierz się na Babią w letnim sezonie,
- podane raczki zdadzą egzamin w drodze z domu do sklepu, kiedy na chodniku jest ślisko, na zimowe kopczyki będą dobre tak akurat na wypełnienie i obciążenie plecaka,
- stuptuty opłaca się kupić, przydadzą się o każdej porze roku (ale to już inny temat), nie martw się, zimowa sceneria tym nie ucierpi, nawet kiedy będziesz pozował do modnego żurnalu 
Powodzenia
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2009 06:31 PM przez Stasiu.
|
|
| 12-11-2009 06:30 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
Na takie raczki szkoda pieniędzy. Nie masz, nie chcesz jeszcze kupować - pożycz od kogoś, lub w wypożyczalni normalne raki.
Raki na Babiej mogą się przydać, co nie znaczy że je wykorzystasz. Nigdy nie używałem raków na Babiej.
Stuptuty, o ile nie jesteś zwolennikiem tony śniegu w butach, to używaj obowiązkowo. Ochronią buty przed śniegiem wpadającym od góry, a spodnie przed ewentualnym podziurawieniem rakami.
http://www.wisport.com.pl/index.php/odzi...rpety/yeti
|
|
| 12-11-2009 06:30 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?
Raczki... Konno zamierzasz tam wjechać ? 
Stuptutów nie kupuj.Trochę śniegu w butach podobno dobrze robi na krążenie
|
|
| 12-11-2009 06:31 PM |
|
 |
Kemot
  
Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
|
|
| 12-11-2009 06:47 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Zimowe wejście na Babią
|
|
| 12-11-2009 07:08 PM |
|
 |
|
|