Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Zimowe wejście na Babią
Autor Wiadomość
Kemot

***


Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status: Offline
Post: #1
Rolleyes  Zimowe wejście na Babią

Witam
Powoli małymi kroczkami zbliża się zima, w związku z tym planuję zimowe wejście na Babią Góręuhm i tu mój post z kilkoma pytaniami, czy w czasie zimy jest tam jakieś zagrożenie lawinowe, chodzi mi dokładnie na trasie od przełęczy Krowiarek, czy będą potrzebne raki na buty. Wyjście planuję tak przed Świętami Bożego Narodzenia, więc jeszcze wtedy gdy nie ma tak dużego śniegu.
Gdyby miał ktoś jakiś link z relacji takiego wyjścia zimowego bądź jakieś zdjęcia to byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam Cool



"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
10-11-2009 06:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #2
RE: Zimowe wejście na Babią

Od Krowiarek granią zagrożenia lawinowego nie ma. Raki mogą się przydać się, szlak przeważnie jest mocno przewiany i przedeptany, może być twardo.
Podczas złej pogody możesz mieć problemy z orientacją, z trafieniem "od tyczki do tyczki" (czerwona tyczka znakująca zimą szlak).
Przygotuj się na wiatr, a tym samym niską temperaturę.


10-11-2009 06:48 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #3
RE: Zimowe wejście na Babią

byłam, widziałamSmile dwa latka temu prawie. co prawda od Brony z zejsciem na Krowiarki, ale może się przyda:
relacja + foty tutaj: http://www.gorskiswiat.pl/relacje/babia_...a_gora.php

wszystko zależy od warunków śniegowych, po dużym opadzie samemu na szczyt może być trudno dotrzeć. a z kolei na przemrożonym śniegu plus wietrze, który na Babiej wieje 364 dni w roku (giggle) tak jak pisze Paweł, raki się mogą przydać.

btw. Paweł, Wy często od Przywarówki chodzicie, jak tam jest z zagrożeniem lawinowym?? bo coś mnie korciWink


10-11-2009 08:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Kemot

***


Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status: Offline
Post: #4
RE: Zimowe wejście na Babią

o "rajuśku" ale fajowo ok, aż bym już jutro jechał giggle tylko jedne mam obawy, chodzi głównie o pogodę, oglądałem filmiki na YouTube jak ludzie wychodzili w dużym wietrze i śnieżycy, a przy takiej pogodzie to nic tylko się zgubić, a jak to jest z niedźwiadkami występują takowe w tych okolicach, czy już "harczą" gdzieś w mateczniku.



"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
10-11-2009 10:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #5
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemocie, czy Ty zawsze tak skrzętnie przygotowujesz się do wycieczki w kopczyki. unsure Misiów się nie bój, nie jesteś dla nich potrawą. Co do waruków pogodowych, to Ty wybieraj się na Babią jedynie za maksymalnie ładnej pogody.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-11-2009 10:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemot napisał(a):
a jak to jest z niedźwiadkami występują takowe w tych okolicach, czy już "harczą" gdzieś w mateczniku.

Przed wycieczką zapoznaj się dokładnie z artykułem znawczyni tematu p.Lucyny Beaty Pściuk Rolleyes
http://www.twojebieszczady.pl/fauna/niedzwiedz.php



Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2009 10:58 PM przez dr.Etker.

10-11-2009 10:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #7
RE: Zimowe wejście na Babią

gosia3ek napisał(a):
btw. Paweł, Wy często od Przywarówki chodzicie, jak tam jest z zagrożeniem lawinowym?? bo coś mnie korciWink

Uważać trzeba w kociołku przy ruinach schroniska. W złych warunkach najbezpieczniej ominąć to miejsce.
Przy słabej widoczności problemy z orientacją murowane (niech żyje gps).
Musisz się liczyć z dużą ilością śniegu. Szlak jest rzadziej uczęszczany, torowanie wysoce prawdopodobne.
Na biegówki jest zbyt stromo, a pieszo bywa nie do przejścia. Pieszo tym szlakiem nie szedłem, za każdym razem byliśmy na skiturach. Dla mnie rewelacja. Pusto, śniegu pod dostatkiem i Tatry za plecami.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2009 11:07 PM przez paaulo.

10-11-2009 11:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #8
RE: Zimowe wejście na Babią

Zimą nie jest źle, ale czasem ....

[attachment=27622] .... bardzo wieje....

[attachment=27623] Grań...

[attachment=27624] I szczyt...

Zdjęcia ze stycznia któregoś tam roku...


11-11-2009 01:48 AM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #9
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemot, na forum znajdziesz sporo relacji z zimowej Babiej.
Jak to mawiają wyspiarze objadający się frytkami "Expect the best. Prepare for the worst.".


11-11-2009 11:08 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Kemot

***


Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status: Offline
Post: #10
RE: Zimowe wejście na Babią

nom szykuję się skrzętnie bo nie chciałbym zostać we wstydzie gdy po mnie GOPR będzie ściągał gdzieś z połowy drogi.
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?



"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
12-11-2009 06:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #11
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemot napisał(a):
nom szykuję się skrzętnie bo nie chciałbym zostać we wstydzie gdy po mnie GOPR będzie ściągał gdzieś z połowy drogi.
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?


Kemocie, zawsze mnie irytujesz swymi pytaniami Sob
- radzę, wybierz się na Babią w letnim sezonie,
- podane raczki zdadzą egzamin w drodze z domu do sklepu, kiedy na chodniku jest ślisko, na zimowe kopczyki będą dobre tak akurat na wypełnienie i obciążenie plecaka,
- stuptuty opłaca się kupić, przydadzą się o każdej porze roku (ale to już inny temat), nie martw się, zimowa sceneria tym nie ucierpi, nawet kiedy będziesz pozował do modnego żurnalu Toungue
Powodzenia ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2009 06:31 PM przez Stasiu.

12-11-2009 06:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #12
RE: Zimowe wejście na Babią

Na takie raczki szkoda pieniędzy. Nie masz, nie chcesz jeszcze kupować - pożycz od kogoś, lub w wypożyczalni normalne raki.
Raki na Babiej mogą się przydać, co nie znaczy że je wykorzystasz. Nigdy nie używałem raków na Babiej.

Stuptuty, o ile nie jesteś zwolennikiem tony śniegu w butach, to używaj obowiązkowo. Ochronią buty przed śniegiem wpadającym od góry, a spodnie przed ewentualnym podziurawieniem rakami.
http://www.wisport.com.pl/index.php/odzi...rpety/yeti


12-11-2009 06:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #13
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemot napisał(a):
A mam pytanie czy takie "raczki" zdadzą egzamin:
http://www.e-horyzont.pl/kohla_44m/raczk...3093t.html
nie chcę wydawać w kosmos kasy na drogi sprzęt bo nie wiem czy w pełni go wykorzystam, a jeszcze jedno czy stuptuty opłaca się kupić, dają one coś w zimowej scenerii?

Raczki... Huh Konno zamierzasz tam wjechać ? w00t
Stuptutów nie kupuj.Trochę śniegu w butach podobno dobrze robi na krążenie Cool



12-11-2009 06:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Kemot

***


Postów: 79
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status: Offline
Post: #14
RE: Zimowe wejście na Babią

oki, czyli już wiem wszystko giggle chyba (pozdrawiam Stasia) giggle
czyli teraz czekać na śnieg blink
pozdrawiam Toungue



"Im bardziej stromą pójdziesz drogą, tym wcześniej osiągniesz szczyt."
12-11-2009 06:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #15
RE: Zimowe wejście na Babią

Kemot napisał(a):
czyli teraz czekać na śnieg

Pierwszy już przegapiłeś - http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthre...2#pid74232 Smile


12-11-2009 07:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: