29-11-2012, 11:05 PM
02-12-2012, 09:04 PM
No to czekamy na relacje z biby...do tych co mieli aparaty 

02-12-2012, 10:21 PM
Staś,gdzie ten skrót bo go nie widzę
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....02-12-2012, 11:03 PM
maka napisał(a):
Staś,gdzie ten skrót bo go nie widzę
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....Czy trzeba organizować akcję ratowniczo-poszukiwawczą ???
03-12-2012, 12:34 PM
Było zajebiście.. Kto był, ten wie.. Kogo nie było, niech żałuje..


03-12-2012, 05:05 PM
Kto zostawił ładowarkę do aparatu, chyba fuji czy fujitsu.
Pozdrowienia z autobusu.
Pozdrowienia z autobusu.

03-12-2012, 05:07 PM
TomaszRT napisał(a):
Było zajebiście.. Kto był, ten wie.. Kogo nie było, niech żałuje..


Wspominając zeszły rok: tańce skakańce, Stożka, gry gitarowo-bębenkowe i inne takie...ja żałuję...plany były i chęci...zabrakło zdrowia
Czekam na relację ...
Pozdrowienia!
03-12-2012, 06:16 PM
Tak, tak, było zaj.....a dziś już po pracy i jeszcze 4 ciężkie dni....niektórzy jadą na szkolenie to mają fajnie....prawda Pablo?
03-12-2012, 06:30 PM
maka napisał(a):
Staś,gdzie ten skrót bo go nie widzę
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....
gdzieś mi się schował
ciemno a ja idę,idę idę....
Maka, mam nadzieję, że jeszcze nie błądzisz po Stożku. 
03-12-2012, 06:36 PM
Aha, jeszcze zapomniałem poinformować:
- kto zapomniał ładowarkę baterii do fotoaparatu FujiFilm?
P.S. Pani Sikorowa wszystkich gorąco pozdrawia i dziękuje, że myśleliśmy o niej.
- kto zapomniał ładowarkę baterii do fotoaparatu FujiFilm?
P.S. Pani Sikorowa wszystkich gorąco pozdrawia i dziękuje, że myśleliśmy o niej.

03-12-2012, 09:26 PM
Staś,nie martw się dotarłem do wozu po 1,5 godz ale po drodze przedzierałem się pod i nad powalonymi drzewami,wiedziałeś 

03-12-2012, 09:35 PM
Mnie o tych drzewach poinformował dopiero mój syn, który dotarł, kiedy już odeszłeś. Było to chyba na czerwonym szlaku, który odbija w lewo w las. Pablowi i fidelio już mówiłem, żeby nie zbaczali w las i szli grzbietem. Wczoraj, kiedy wracaliśmy już po ciemku od pani Łabajowej, widzieliśmy, że ktoś porusza się pod Stożkiem z czołówką.
Mogłeś to być i Ty. 
Mogłeś to być i Ty. 
03-12-2012, 09:54 PM
Szedłem tak jak mówiłeś grzbietem i jakąś ścieszką pod Stożkiem i wyszedłem przy kamieniu granicznym nr 28, 200 m od początku szlaku do Dziechcinki,ale na początku miałem ten młodnik z tymi powalonymi drzewami a najśmieszniejsze jest to że szlak był czerwony a ja na mapie / z przed 20 lat / miałem żółty 

03-12-2012, 10:56 PM
Kamyczek napisał(a):
Tak, tak, było zaj.....a dziś już po pracy i jeszcze 4 ciężkie dni....niektórzy jadą na szkolenie to mają fajnie....prawda Pablo?
Nic takiego fajnego, nie płacą mi za to
nie chce ale w sumie muszę. Wolałbym co innego 
Ps. Gdzie relacja? Bym odczytał coś po drodze
fotki jakie?
03-12-2012, 11:21 PM
Ja niestety i tym razem aparatu nie miałam i też czekam na fotki 
To był mój 'pierwszy raz' na Filipce. Miło było Was wszystkich poznać osobiście. Fajnie wiedzieć kto klika po drugiej stronie łącza
... a Filipka to miejsce magiczne - mnie oczarowało !
Pozdrowienia dla wszystkich bibowiczów i wielkie dzięki dla Stasia za organizację !!!

To był mój 'pierwszy raz' na Filipce. Miło było Was wszystkich poznać osobiście. Fajnie wiedzieć kto klika po drugiej stronie łącza

... a Filipka to miejsce magiczne - mnie oczarowało !
Pozdrowienia dla wszystkich bibowiczów i wielkie dzięki dla Stasia za organizację !!!
