24-08-2011, 06:58 AM
24-08-2011, 07:07 AM
Sokół napisał(a):
Poczekamy do 10-go września. Zobaczymy jaki wówczas będzie skład. Znając życie jeszcze kilka osób zrezygnuje i będzie po klopocie.
Ok ,poczekamy.Ja dalej deklaruję uczestnictwo.Choćby i po to aby się z wami spotkać.
:ok
24-08-2011, 07:31 AM
W okolicach 10 wrześnie i ja będę wiedział więcej. Na obecną chwilę nie deklaruję się. Zobaczymy co górski głód pokaże...
24-08-2011, 10:12 PM
No tak, widze, że problem mam z głowy 
Powiem wprost. Jesli jedna osoba z forum pojedzie, to ja bede bujal sie po tatrach w tym czasie. Jesli nie przyjedzie, to i ja wpadne na to forumowe lazenie, najpewniej z jeszcze jedna osoba
Poczekamy, zobaczymy

Powiem wprost. Jesli jedna osoba z forum pojedzie, to ja bede bujal sie po tatrach w tym czasie. Jesli nie przyjedzie, to i ja wpadne na to forumowe lazenie, najpewniej z jeszcze jedna osoba

Poczekamy, zobaczymy

25-08-2011, 10:45 PM
To ja na zachętę zapodam takie coś (i wybaczcie odnośnik do modrowolumiu)
http://www.facebook.com/event.php?eid=264520593575884
Bo można zgrabnie połączyć i jedno i drugie
Co o tym myślicie?
http://www.facebook.com/event.php?eid=264520593575884
Bo można zgrabnie połączyć i jedno i drugie

Co o tym myślicie?
Sokół
03-09-2011, 04:00 PM
Z powodu coraz większej liczby osób rezygnujących z udziału w zabawie, postanowiłem wycofać się z organizowania tejże zabawy.
Będę szczery - dla kilku osób to nie ma sensu. Musi być spora grupka, a coraz to nowe osoby się wycofują. Ponieważ na wrzesnień mam mozliwy niestety tylko jeden górski wyjazd, wybieram ten w Tatry.
Pomysły, które nazbieraliśmy w tym temacie, możecie wykorzystać podczas jakiejś biby. Może to nie będzie głupi pomysł.
A tu jak zawsze, okazuje się, że 80 procent chętnych z początku się wycofuje. To tak, jak z Bibami. Najpierw jest 30 chętnych, a potem jedzie pięc - góra osiem osób.
Tak więc...
Sokół
Będę szczery - dla kilku osób to nie ma sensu. Musi być spora grupka, a coraz to nowe osoby się wycofują. Ponieważ na wrzesnień mam mozliwy niestety tylko jeden górski wyjazd, wybieram ten w Tatry.
Pomysły, które nazbieraliśmy w tym temacie, możecie wykorzystać podczas jakiejś biby. Może to nie będzie głupi pomysł.
A tu jak zawsze, okazuje się, że 80 procent chętnych z początku się wycofuje. To tak, jak z Bibami. Najpierw jest 30 chętnych, a potem jedzie pięc - góra osiem osób.
Tak więc...
Sokół
03-09-2011, 04:17 PM
Szkoda że nie wypaliło.Już się nastawiłem, mówi się trudno.03-09-2011, 08:36 PM
Szkoda, pewnie w tym roku się nie uda, ale można odgrzać temat na wiosnę, bo warto.
A że z frekwencją jest jak jest, to ja już coś o tym wiem, czasem aż się nie chce w ogóle wychylać w propozycją :/
A że z frekwencją jest jak jest, to ja już coś o tym wiem, czasem aż się nie chce w ogóle wychylać w propozycją :/
03-09-2011, 10:40 PM
Pewnie, że szkoda, ale sami widzicie co się dzieje.
Może na wiosnę się coś uda.
Może na wiosnę się coś uda.
03-09-2011, 11:30 PM
No bywa.
Powiem wprost...
Mam blisko i jak będą chęci oraz ja na miejscu w pełni sił to jestem zawsze za.
Może chodzenie w parach nie do końca mi odpowiada - w końcu nie chciałbym nikogo spowalniać
Powiem wprost...
Mam blisko i jak będą chęci oraz ja na miejscu w pełni sił to jestem zawsze za.
Może chodzenie w parach nie do końca mi odpowiada - w końcu nie chciałbym nikogo spowalniać

07-09-2011, 09:03 PM
A czy ktoś na imprezę z mojego ogłoszenia się wybiera? Tak z ciekawości pytam 
A zabawy szkoda, już plecak połatałem nawet po wakacyjnych wojażach.

A zabawy szkoda, już plecak połatałem nawet po wakacyjnych wojażach.
07-09-2011, 09:51 PM
Ja nawet to i chciałem, ale w taterki jedziemy.
24-09-2011, 11:47 PM
Normalnie stęskniłam się trochę za Wami mordy kochane
Ja tu nie wiele mam do powiedzenia bo mnie tu dawno dawno nie widziano...
Dzięki wielkie Sokół za wiadomość!
Z własnego doświadczenia takie gry na orientację to fajna zabawa. Ostatnio tzn. w lipcu byłam u kumpla alpinisty na weselu, które organizował na Jurze, przy zamku w Olsztynie. Przez dwa dni ludzie się wspinali na zamku, wieczorkiem na głównej imprezie był właśnie bieg na orientację. było 10 pkt. i nikt wcześniej nie znał trasy. mapka mniej więcej wyglądała tak: [attachment=40830] oczywiście każdy zdobywał punkty jak chciał, albo tak jak jest pokazane w jedną bądź w drugą stronę albo jak komu było wygodnie. Mało tego punktów nie można było odpisać bo przy każdym punkcie była inna kredka - ale tu już było dokładniejsze przygotowanie no i co ważniejsze
przy każdym punkcie był do wypicia kielonek gorzkiej żołądkowej. Wersje były różne: ogólnie to był bieg, ale można było spacerować, truchtać bądź się czołgać
Ale zabawa rewelacyjna, można by ewentualnie zacząć w mniejszym terenie, ale to do przedyskutowania, jak na razie widzę chętnych jak na lekarstwo. Ja chętnie ale 1-10 10 siedzę w Taterkach. Więc pewnie tak jak niektórzy mówią trzeba by przełożyć na wiosnę.
PoZdRoWiOnKa ślę serdeczne :*
Ja tu nie wiele mam do powiedzenia bo mnie tu dawno dawno nie widziano...
Dzięki wielkie Sokół za wiadomość!
Z własnego doświadczenia takie gry na orientację to fajna zabawa. Ostatnio tzn. w lipcu byłam u kumpla alpinisty na weselu, które organizował na Jurze, przy zamku w Olsztynie. Przez dwa dni ludzie się wspinali na zamku, wieczorkiem na głównej imprezie był właśnie bieg na orientację. było 10 pkt. i nikt wcześniej nie znał trasy. mapka mniej więcej wyglądała tak: [attachment=40830] oczywiście każdy zdobywał punkty jak chciał, albo tak jak jest pokazane w jedną bądź w drugą stronę albo jak komu było wygodnie. Mało tego punktów nie można było odpisać bo przy każdym punkcie była inna kredka - ale tu już było dokładniejsze przygotowanie no i co ważniejsze
przy każdym punkcie był do wypicia kielonek gorzkiej żołądkowej. Wersje były różne: ogólnie to był bieg, ale można było spacerować, truchtać bądź się czołgać
Ale zabawa rewelacyjna, można by ewentualnie zacząć w mniejszym terenie, ale to do przedyskutowania, jak na razie widzę chętnych jak na lekarstwo. Ja chętnie ale 1-10 10 siedzę w Taterkach. Więc pewnie tak jak niektórzy mówią trzeba by przełożyć na wiosnę. PoZdRoWiOnKa ślę serdeczne :*