Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Forumowe łażenie na orientację.... ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Sokół

Dobrze, wobec tego przygotuję na gotowo moją propozycję. Dajcie mi ze dwie godziny.

ps. punkty kontrolne oczywiście będą w miejscach łatwo dostępnych, możesz iść szlakiem, ale także na przełaj, wg mapy, gps,-a itp. tylko uwaga na dziki

Sokół napisał(a):
Dobrze, wobec tego przygotuję na gotowo moją propozycję. Dajcie mi ze dwie godziny.

ps. punkty kontrolne oczywiście będą w miejscach łatwo dostępnych, możesz iść szlakiem, ale także na przełaj, wg mapy, gps,-a itp. tylko uwaga na dziki


Dziki są w porządku w październiku - z reguły nie ma warchlakówSmile

Sokół

Dobrze, no to mamy tu taki plan:

[attachment=39579]

I tak - ogólnie krążymy w rejonie Błatnej i Klimczoka. Maksymalne przewyższenia to 700 metrów, więc nie ma tragedii.

Proponuję następujące punkty kontrolne: (z których dajmy na to pięć lub sześć wylosujemy tuż przed startem)

START - parking Olszówka Górna - strzeżony, 9 zł za dzień, dojazd komunikacją, autobus linia 8 spod dworca w Bielsku, jedzie kwadrans.

1. schronisko pttk na Błatnej (891m)

2. siodło pod Przykrą (ok 800m) węzeł szlaków żółtego i niebieskiego

3. Przełęcz Karkoszczonka (762m) - chata wuja toma

4. Schronisko pod Klimczokiem (1045m)

5. Kościółek na Górce nad Szczyrkiem (654m)

6. schronisko na Szyndzielni (1001m)

7. Przełęcz Kołowrót (700m) węzeł szlaków żółtego i zielonego

8. Kozia górka - schronisko (ok 620m)

9. Trzy Kopce - węzeł szlaków żółtego i czarnego łącznikowego - ok 1050m

10. Jezioro Wielka Łąka w Wapiennicy - bez określonego punktu, po prostu dowolny punkt na jego brzegu.


Do każdego z tych miejsc prowadzą zarówno znakowane, jak i nieznakowane drogi, także ścieżki, bezdroża i trakty po pokrzywach.

META schronisko na Dębowcu, kwadrans drogi od parkingu, gdzie zaczynamy, parasole, dodatkowo tor saneczkowy całoroczny, można zrobić drugie tego dnia zawody!

dla zainteresowanych moge przesłac mapkę zawodów w większej rozdzielczości
Sokolisko ok,plan jest de best.Pozostaje tylko ustalić termin.
Mnie też się podoba - gdziekolwiek i jakkolwiek tam jestBig Grin
Dałoby się tydzień później ?

Sokół

Odnośnie terminu - pojawiła się ankieta. Jest tam osiem terminów - sobót. Począwszy od połowy sierpnia, na połowie października skończywszy.
Można zaznaczyć nawet wszystkie odpowiedzi.

Niech każdy z Was zaznaczy, kiedy może przyjechać. Tam, gdzie będzie najwięcej chętnych, zrobimy Zawody.

Ankieta działa do 11 sierpnia, ale warto się pospieszyć.


Zapraszam.
Jak dla mnie miejscówka super ok Bliżej mej mieściny się chyba nie dało Rolleyes

Oby tylko udało nam się ustalić jakiś wspólny, pasujący termin.

hemlighet napisał(a):
Jak dla mnie miejscówka super ok Bliżej mej mieściny się chyba nie dało Rolleyes

Oby tylko udało nam się ustalić jakiś wspólny, pasujący termin.

Można by zrobić dwie tury dla tych co terminy nie pasują.ok

Oczywiście jestem za Big Grinale co najmniej dwa punkty orietacyje gdzies w ogródku p....maja byc Shy
Tak na szybko.
Jak dla mnie fajna opcja, ale w mini zespolach.
Druga sprawa, to kazdy zespol musialby sie dowiedziec o trasie dopiero na starcie, zeby w domu nikt nie wytyczyl sobie trasy, juz ktos to mowil.
A poza tym wszystkim, to dla mnie termin od konca sierpnia jedynie mozliwy.
Ale ja tutaj juz mam najmniej do gadania Big Grin

Cytat:
Rozłożenie punktów kontrolnych

Można zrobić jeden punkt oddalony od bazy wyjściowej o większą odległość, na przykład 15 km. Trzeba tam jak najszybciej dojść i wrócić.

hm, wydaje mi się że wszyscy (a przynajmniej duża część grupy oddałaby w tym przypadku zwycięstwo walkowerem i zakończyła łażenie na polanie z parasolkamiWink zwycięzca przecież mógłby być tylko jedenToungue

Cytat:
Można też zrobić kilka punktów kontrolnych w stosunkowo niewielkim oddaleniu od siebie - załóżmy sześć punktów w promieniu 8 - 10 km.

to jest fajna opcja. aczklowiek powiązana z tym o czym piszesz dalej, czyli losowaniem. a co do losowania, możnaby dorzucić jeszcze np. pięć punktów dodatkowych, znanych tylko Organizatorowi i dopiero z wszystkich losować.

Cytat:
Kontrola punktów, czyli zbieranie dowodów
Pierwotna wersja brała pod uwagę pieczatki ze schronisk, ale można się umówić na zrobienie fotografii z pyskiem w określonych miejscach, na przyklad przy węźle szlaków, lub przy tabliczce szczytowej.
A może macie inne pomysły?

macieToungue
konkurs na najciekawszą pamiątkę z punktu kontrolnego - poza głównym konkursem oczywiście - nie wiem, szyszka z lasu w okolicy klimczoka, krzesło ze schroniska na szyndzielni (oczywiście jeżeli się zgodzą na "wypożyczenie";) czy inne takieToungue

Cytat:
Czas i odległość trasy

Oczywiście dla każdego będzie indywidualnie dopasowana w zależności od sprytu. Ale jakie te minimalne odległości i czasy byście chcieli, zakładając, że ruszamy o 8.00?
Myślałem tak o 20 - 25 km i 7 - 8 godzinach minimum, ale proszę się wypowiedzieć, tym bardziej, że w październiku dzień już nie jest aż tak długi. Mozna oczywiście zacząć też wcześniej.

myślę, że oprócz czas i i odległości w km. trzebaby wziąć pod uwagę jeszcze przewyższenia, dlatego najsensowniejsze jest poruszanie się w ramach jednego pasma, tak jak to proponujesz.

co do terminu - zdaję się na resztę, niestety ostatnio plany na weekend klarują mi się w piątek więc nie jestem nic w stanie przewidzieć z wyprzedzeniem
tylko sugestia - taka zabawa ma sens przy dobrej pogodzie a bibowe doświadczenie uczy że nie ma sensu organizować czegoś "mimo wszystko". może dobrze byłoby zaplanować jeden weekend jako główny termin, a drugi awaryjnie?

Sokół

Cytat:
Jak dla mnie fajna opcja, ale w mini zespolach.


Jest dowolność. Można iść samemu, mozna dwójkami, mozna trójką. Jak kto będzie chciał.


Cytat:
Druga sprawa, to kazdy zespol musialby sie dowiedziec o trasie dopiero na starcie, zeby w domu nikt nie wytyczyl sobie trasy, juz ktos to mowil.


Tak właśnie będzie.
Jest dziesięć punktów kontrolnych podanych. Dopiero na miejscu wylosujemy komisyjnie kilka z nich, pięć lub sześć. Piętnaście minut zadumy przy puszce i start. Kolejność zdobywania punktów jest dowolna, więc każdy pójdzie wg własnego pomysłu i inwencji.
Punkty są tak rozbite, że nie jesteś w stanie wcześniej ustalić sobie dokładnie trasy w domu. Możesz oczywiście próbować, ale ... kurcze, dawno miałem statystykę, nie pamiętam, czy to wariacje czy kombinacje, nie policzę... ale spróbuj sobie policzyć, ile masz możliwości różnego losowania.
Chcę po prostu, żeby na starcie każdy miał mniej więcej równe szanse - choć nie ukrywam, że Ci, co rejonu nie znają w ogóle, będą mieli ciut trudniej (bo na przykład Krzysiek zna swoje ścieżki w tym rejonie, Hemli będzie miała lepszą orientację wizualną w terenie, a Łukasz wyczuje na kilometr parasolki)
Prawda jest też taka, że kolejna edycja zmieni układ sił ( i Ślązacy będą szli na ślepo hehehe)

pasmo jest łatwe orientacyjnie i z gęstą siecią szlaków, więc problemu nie powinno być.

Cytat:
A poza tym wszystkim, to dla mnie termin od konca sierpnia jedynie mozliwy.
Ale ja tutaj juz mam najmniej do gadania


Obyś tylko do tego czasu kilka razy z forum nie odszedł. Devil

Cytat:
co do losowania, możnaby dorzucić jeszcze np. pięć punktów dodatkowych, znanych tylko Organizatorowi i dopiero z wszystkich losować.


Może nie jest to głupie, ale... właśnie, jest kilka "ale"

Po pierwsze - na to pasmo wydaje mi się, że więcej takich sensownych, oddalonych od siebie punktów, łatwych do zlokalizowania - chyba nie ma.

Po drugie - Organizator znając wcześniej dodatkowe punkty jest postawiony w dalece uprzywilejowanej sytuacji, czego chciałbym uniknąć.

Po trzecie - nie każdy posiada mapę rejonu. Lepiej wcześniej znać tych dziesięć punktów i zaznajomić się z nimi na internecie - postaram się jeszcze coś więcej wkleić w temacie, jak będzie tak daleko. na miejscu, gdyby podać dodatkowy punkt, nie będzie takiej mozliwości.
A rozmawiamy przecież o terenie, który nie każdy z Was zna równie dobrze.


Cytat:
konkurs na najciekawszą pamiątkę z punktu kontrolnego - poza głównym konkursem oczywiście - nie wiem, szyszka z lasu w okolicy klimczoka, krzesło ze schroniska na szyndzielni (oczywiście jeżeli się zgodzą na "wypożyczenie";) czy inne takieToungue


To może być ciekawe całkiem. Tylko trzeba pomysł rozwinąć.




Cytat:
tylko sugestia - taka zabawa ma sens przy dobrej pogodzie a bibowe doświadczenie uczy że nie ma sensu organizować czegoś "mimo wszystko". może dobrze byłoby zaplanować jeden weekend jako główny termin, a drugi awaryjnie?


Możemy tak zrobić, jasne.

Cytat:
... kurcze, dawno miałem statystykę, nie pamiętam, czy to wariacje czy kombinacje, nie policzę... ale spróbuj sobie policzyć, ile masz możliwości różnego losowania...


Liczba możliwych wszystkih sposobów przejść:

Va = n!/(n-k)!

n - liczba schronisk biorących udział w losowaniu
k - liczba wylosowanych schronisk

Jak chcesz sobie zaplanować trasę na każdą możliwość to musisz mieć planów:

Vb = n!/((n-k)!)k!)

Dla 5 schronisk z 10 wszystkich jest:

Va = 30240 różnych przejść
Vb = 252 planów

W końcu zrobiłem coś pożytecznego w pracyCool

Sokół

Troszke pomieszałeś, to znaczy niby dobrze, ale to się nie przeklada na praktykę w żaden sposób.

Otóż faktycznie, jeśli z dziesięciu mozliwych punktów losujemy pięć punktów, to mamy 252 możliwe kombinacje tych punktów. Z tym się zgodzę.
Ale prawda jest taka, że z tych 120 różnych wersji przejścia każdego z danych wylosowanych odcinków w praktyce będzie ich zaledwie kilka, bo nikt nie będzie niepotrzebie nadkładać drogi hehehe


Jedno jest pewne, specjalna nagroda należy się temu, który zrobi sobie ściągę na zawody i wcześniej opracuje plan przejścia wszystkich 252 mozliwości losowań. Devil


ps. dobrze, że ja już do szkoły nie chodzę, wstrętny to był okres w życiu
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie