Justynko - masz rację. Domy Dobroci przejeły te zacne tradycje. No i wniknij sama zobaczyć te miejsca. Jak spotkamy Mieciura to sobie z nim odpowiednio porozmawiamy

Jestem prawdziwą altruistką, tak że Mieciurowi nic nie grozi 
Stara część warzywno - owocowa to obecne Osiedle Parkowe. Na którym, w wersji Osiedla XX - lecia, pierwszych pięć lat życia spędził niejaki Łukasz.
Jest tam jakaś tablica pamiątkowa?
Podejrzewany jest też Grojec o istnienie na nim osady z okolic 8 - 9 wieku naszej ery. Czy było to Księstwo Wielkomorawskie czy Kraj Wiślan ? O to jest pytanie.
Jeśli to był Kraj Wiślan, to przy okazji przypomniało mi się, że to właśnie Wiślanie jako pierwsi na ziemiach Polskich przyjęli chrzest, chyba pod koniec IX wieku, ale coś słabo się starali i wrócili do pogańskich praktyk.
Łukaszu - Dobromile! Jestem pod wrażeniem tej wycieczki i wcale nie żartuję.
Podoba mi się Twoje miasto. 
W mordę jeża, co za wyryp

))
Lucky, co to za turystyka.

Chodzenie po kretowiskach w mieście. Nawet nie odwiedziłeś żadnego schroniska. Może pójdę Twoim śladam. W sobotę pochodzę około domu i powiem, że byłem na Błędowskim kopcu, zajdę do gospody na piwko z widokiem na Beskidki i powiem, że po drodze na wierzchołek byłem w schronisku górskim.

Mam nadzieję, że mi przyjdzie utrzeć i pot z czoła z tej wspinaczki górskiej.
Miłego wędrowania po miejskich kopcach.

Obraziłem się. Nigdy więcej ( mniej też ) nie napiszę żadnej relacji. Tak honorową trasę zrobiłem a tu rózne dziwne typki szkalują moje dobre imię i wartość trasy !!!!!!!!!!!!!!!!!
Znikam !!!!!!!!!
P.s. Macieju - postawili na osiedlu sklep monopolowy. Może on robi za tablicę.
U nas takim miejskim kopcem by była Szyndzielnia. Tam to przynajmniej schronisko jest

Obraziłem się. Nigdy więcej ( mniej też ) nie napiszę żadnej relacji. Tak honorową trasę zrobiłem a tu rózne dziwne typki szkalują moje dobre imię i wartość trasy !!!!!!!!!!!!!!!!!
Znikam !!!!!!!!!
P.s. Macieju - postawili na osiedlu sklep monopolowy. Może on robi za tablicę.
Przepraszam, ale ja podszedłem do Twojej relacji bardzo poważnie i z zaciekawieniem. Więc proszę pisać dalej!

Sklep monopolowy, mówisz? A co tam mają w promocji? Nalewkę Twojej roboty? 
Obraziłem się. Nigdy więcej ( mniej też ) nie napiszę żadnej relacji. Tak honorową trasę zrobiłem a tu rózne dziwne typki szkalują moje dobre imię i wartość trasy !!!!!!!!!!!!!!!!!
Znikam !!!!!!!!!
P.s. Macieju - postawili na osiedlu sklep monopolowy. Może on robi za tablicę.
No baaa
Różne dziwne typki wpadły w sidła zazdrości, odreagowują jak mogą. Nie każdemu w życiu zdarza się taka wyrypa.
Rozumiem, że opracowujesz nowy wariant trasy, poręczujesz ją i znikasz w sklepie monopolowym.
U nas takim miejskim kopcem by była Szyndzielnia. Tam to przynajmniej schronisko jest

I eleganciki w klapkach, i żadnych widoków a schronisko latem przypominające galerię handlową 
Czepiasz się

Ważne, że jest.
Idąc kawałek dalej, na Klimczok - już są widoczki ;P
Łukaszu trzymam z Tobą, większość tych "turystów" nawet nie zna okrutnych zerw Grojca!!!
Imponujące cele Sąsiad sobie wyznacza

Góra choć mała jakże zdradliwa i niebezpieczna

Pozory mogą mylić Drodzy Czytelnicy...

Spacer pouczający. Dzielny Rycerzu gratuluję odwagi!
