Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: "Rekordy" górskie.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ave.

Natchniony przez Maćka proponuję taka zabawę. Ile razy byliście na danym szczycie, ilu Forumowiczów było na raz na bydlaku, ile razy w ciągu dnia zdeptaliście dane ustrojstwo, itd.

Ja zacznę Smile
Najwięcej razy:
- w Wysokich Kościelec > 10 razy, z czego raz całą Grań od Mylnej
- w Zachodnich Beskid > 18 razy
- w Beskidach Babia Góra > 9 razy
- jednego dnia ( w lutym 2008 roku ) trzy razy zdeptałem Beskida Smile

Panie i Panowie - do dzieła !!!

Łukasz napisał(a):
Natchniony przez Maćka proponuję taka zabawę.

Cieszę się, że stałem się Twoim natchnieniem. Wink Big Grin

Muszę sięgnąć do moich zapisków. Już pamięć nie ta. Wink Ale tak na gorąco to:

- na pierwszym miejscu będzie chyba u mnie tatrzański Grześ - 6 razy.

- Ciemniak też 6 razy, w tym raz od Tomanowej Przełęczy.

W sumie to większych rekordów nie miałem, choć prawie całe Tatry szlakowe przeszedłem, ale to raczej 2-3 razy szczyty powtarzały się, więc nikogo tu niczym nie zaskoczę.

Z pozatatrzańskich szczytów to pienińska Sokolica-aż 2 razy.

W Beskidzie Żywieckim też coś było, ale nazw nie pamiętam.innocent

Jeśli zamieszkam na południu Polski, jak większość z Was, to będę częściej jeździł w góry i będę miał się czym pochwalić. Big Grin

Pozaszlakowo:
- Pośrednia Turnia 6 razy i Czarny Mięguszowicki 3 razy
- Kraków za barierką tak z 7 razy Shy ( i na tym nie przestanę Wink ).
Pośrednia Turnia 6 razy? Nieźle Big Grin
To zimowo? Czy latem chciało Ci się tam tyle razy schodzić w bok?

Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.
5 razy w ... warunkach zimowych Wink, raz w październiku w ... warunkach letnich Smile
Jestem poza konkurencją plus minus
Połonina Wetlińska szlak żółty z Przełęczy Wyżnej do schroniska z 1000 razy
Tarnica z 500 razy
Smerek 200 razy
Połonina Caryńska 100 razy
Koziniec 200 razy itd

W jednym z sezonów letnich na Połoninie Wetlińskiej byłam dokładnie już nie pamiętam a;e tak ze 100 razy dzień po dniu. Miałam wolny dzień więc z kolegami podreptałam na ...Połoninę Wetlińską.

Prywatnie najczęściej bywam na Dwerniku Kamieniu, chyba z 20 razy. Coby nie było Dwernik Kamień jest częścią masywu Połoniny Wetlińskiej Smile
Ale my tu o górach piszemy a nie o Bieszczadach.

Łukasz napisał(a):
Ale my tu o górach piszemy a nie o Bieszczadach.


W sumie masz rację ok
Są Bieszczady i są inne góry. Big Grin

To w takim razie WON Wink
Bez wątpienia, bo dziesiątki razy, Grojec: percią od browaru oraz stromym trawersem od strony Jazu.
U mnie chyba Skrzyczne by było, koło 5 razy.
3 razy z Kasią... giggle
Ile razy byłem na Szyndzielni, to nie potrafię do tylu liczyć.
Poważnie - może z 10?

Szału u mnie nie ma. Wink

magda.s.77

U mnie docelowo Klin - razy 6
Więcej razy Beskid i Kasprowy przechodząc.
Najwięcej, niestety nie szczyt, a przełęcz - Krzyżne Smile

W Beskidach Skrzyczne, aż 2 razy Big Grin

Pedro napisał(a):
Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.

Już się boję!!! Scary Wink

Chyba sie wyrejestruję z forum potem. Big Grin \
(Bo mnie w kompleksy wpędzisz. Sad )

***

Magda, to Ty żyjesz? giggle

maciek napisał(a):

Pedro napisał(a):
Ja swoje "rekordy" podam popołudniu.

Już się boję!!! Scary Wink

No nie wiem czego innocent

Moja turystyka była raczej mocno rozproszona w różnych regionach więc nie mam szczytów na których bym bywał niezliczoną ilość razy Smile

No właśnie Magda od mgły się pojawiła. Swoją drogą mnie ciekawi jak dużo razy spośród tych opisanych na Klinie i Krzyżnem miała widoki (te rozległe)? innocent

Pedro napisał(a):
No nie wiem czego innocent

Z tego co wiem to Babia jest dwucyfrowa. Big Grin

Stron: 1 2 3
Przekierowanie