Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: "Rekordy" górskie.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ale do trzycyfrowej to jej daleko Smile
No i dobrze. Trzy cyfrowa Baba byłaby lekko nieużyteczna Wink

magda.s.77

Pedro napisał(a):
No właśnie Magda od mgły się pojawiła. Swoją drogą mnie ciekawi jak dużo razy spośród tych opisanych na Klinie i Krzyżnem miała widoki (te rozległe)? innocent


Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP Big Grin Ale nic ponad.

Żyję, żyję. Tylko siedzę cicho, jak większość ostatnio...

magda.s.77 napisał(a):
Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP


Postawili wtedy wystawę ze zdjęciami na Przełęczy ?

magda.s.77 napisał(a):
Na Krzyżnem raz widziałam stawy w DPSP Big Grin Ale nic ponad.

Szaleństwo Big Grin
To znaczy, że znów tam trzeba pójść Wink

magda.s.77

Łukasz napisał(a):
Postawili wtedy wystawę ze zdjęciami na Przełęczy ?


Dobra, dobra Panie Czepialski. Błąd stylistyczny, stawy widziane były z Krzyżnego.

Pedro, to jasne Smile Planujemy... Wink

magda.s.77 napisał(a):
Pedro, to jasne Smile Planujemy... Wink


Nie wątpie. Nawet bym się nie zdziwił jakby to była direttissima od Roztoki Wink

magda.s.77 napisał(a):
Dobra, dobra Panie Czepialski. Błąd stylistyczny, stawy widziane były z Krzyżnego.


Dobra, dobra Pani Obrażalska. Nie o to mnie chodziło tylko o Twe doświadczenia z widocznością Wink

Jeśli o mnie chodzi to szału nie ma.
Najwięcej razy byłem na Radziejowej tak ok 25. Na Babiej tak ok 6 razy.
Z Tatrzańskich szczytów to z tego co pamiętam to Rysy 2 razy, Kościelec 2 razy, Starorobocianski 2 razy Smile
U mnie prym wiedzie:
- Babia 15x
- Trzydniowiański W. 9x
- Kończysty Wierch 8x
- Turbacz 7x
- Wołowiec, Krzyżne i Tarnica po 6x
- Czerwone Wierchy, Jarząbczy Wierch, Giewont, Gęsia Szyja, Grześ, Kasprowy Wierch, Granaty, Trzy Korony, Zawrat, Ornak, Tomanowa P. po 5x

A tak poza tym to każdy inny szczyt (ew. przełęcz) mniej niż 5x Smile

Najwięcej przejść dolinnych miałem chyba (bo nie liczyłem) Chochołowską, Jaworzynka/Boczań, Kościeliska - w każdej myślę że ze 20-30 razy byłem.
A ja najczęściej bywam... Na Skrzycznem Toungue W przeciągu ostatnich dwóch lat to było chyba z 5 razy uhm Za każdym razem sobie obiecuję, że prędko już tu nie zawędruję, ale jakimś cudem i tak w miarę regularnie się tam pojawiam Toungue
A poza tym to Babia z 4 razy, Pilsko chyba 2, Szyndzielnia i Klimczok - szkoda liczyć Wink

Na prawdziwe rekordy mam nadzieję jeszcze przyjdzie czas Wink

Sokół

Widzę, że wszyscy zapisują, ile i gdzie chodzą.... No dobra, po długim namyśle wyszło mi mniej więcej tak:

W Tatrach to by było najczęściej Granaty, Kozi, Świnica i Czerwone - tak koło 6 może 7 razy.
Reszta mniej. Wołowiec cztery. Bocian trzy. Kościelec dwa. Rysy dwa. Giewont dwa. Nosal zero. Devil

Beskidy.... Babia chyba będzie miała koło pięciu wejść. Pilsko trzy.
Skrzyczne kilkanaście. Barania co najmniej dziesięć.

Ale najczęściej byłem na Klimczokoszyndzielni i w rejonie Soszowa i Stożka. Tam by się nazbierało pewnie i po 30 "wejść".

A inne rekordy? Czasy przejść? To też w tym temacie????
Moja ulubiona górka Barania ponad 20 razy ,druga Łysa Hora 8 w styczniu tego roku 2 razy Shyno i babia napewno ponad 10 razy ShyBig Grin

lucyna napisał(a):
Jestem poza konkurencją plus minus
Połonina Wetlińska szlak żółty z Przełęczy Wyżnej do schroniska z 1000 razy
Tarnica z 500 razy
Smerek 200 razy
Połonina Caryńska 100 razy
Koziniec 200 razy itd

Lucyna! Smile Cierpisz na natręctwa!!!

To się powinno leczyć. Wink

To już musi być Deja Vu Wink

Ale podziwiam zaparcia a i taka praca całkiem przyjemna, w bardzo ładnym otoczeniu.
Stron: 1 2 3
Przekierowanie