Nosal zero.
Popraw się. Masz czas do sierpnia.
P.s. "Rekord"
widoczności: [attachment=37096]
Był to 23 lipca 2005 roku. Dialog na szczycie Świnicy pomiędzy dwoma pracownikami Domu Dobroci:
- Rafale czy nie uważasz, że po prawej lepiej widać?
- Nie zgodzę się z tobą, Łukaszu. Panorama po lewej zabija.
- No cóż. Każdy inaczej odbiera piękne widoki.
- Rafale czy nie uważasz, że po prawej lepiej widać?
- Nie zgodzę się z tobą, Łukaszu. Panorama po lewej zabija.
- No cóż. Każdy inaczej odbiera piękne widoki.
Zapewne to efekt działania środków halucynogennych. 
Nie. To nasze romantyczne osobowości "dopisały" te widoki.
P.s. Rekordowa zmiana trasy - 15 sierpnia 2009 roku, Morskie Oko, ambitne plany - tj Cubryna. Skończyło się na jednym z pierwszych zakrętów Ceprostrady. Tam zrobiliśmy piknik.
P.s. Rekordowa zmiana trasy - 15 sierpnia 2009 roku,
U mnie wrzesień 2008. Plan zakładał pobyt w Tatrach od środy do niedzieli, między innymi wejście na Baranie Rogi od Zielonego Stawu Kieżmarskiego. W piątek zarządzono odwrót z powodu ataku zimy, o czym wspominał na Forum Dr. Etker -> A miało być tak pięknie...
Coś z czasowych rekordów:
1) Ze schr w Piątce do Palenicy około 50 minut

-> ale to był raczej bieg
2) Podbańska - Cicha Dolina - Zawory - Gładka Przełęcz - Zawory - Niżni Ciemnosmreczyński Staw - Dolina Koprowa - Podbańska -> w czasie 8 godzin, ale szedłem samotnie więc pewnie spotkanie z niedźwiedziem mnie mobilizowało do szybszego tempa

2) Podbańska - Cicha Dolina - Zawory - Gładka Przełęcz - Zawory - Niżni Ciemnosmreczyński Staw - Dolina Koprowa - Podbańska -> w czasie 8 godzin, ale szedłem samotnie więc pewnie spotkanie z niedźwiedziem mnie mobilizowało do szybszego tempa

Mnie to zabrało 12 godzin, ale pewnie dlatego, że szedłem w przeciwnym kierunku. 
I do tego z czterema dziewczynami. 
Poza tym, jest to moja najdłuższa tatrzańska trasa. Ponad 30 km.