Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Na wariata, albo czerwcowe spotkanie w Tatrach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
w Chochołowskiej to raczej się nie spotkamy - to nie to miejsce, 11-go czarci kocioł będzie kipiał w MOKu
mam być w Tatrach ok, może bym dołączył uhm, gdzie Was szukać Rolleyes
jeszcze tylko 2 dni....Dance i w drogę

Dariusz napisał(a):
mam być w Tatrach ok, może bym dołączył uhm, gdzie Was szukać Rolleyes

Jakos tak na poczatku róznie i wszędzzie, miedzy innymi moko, sabat jest zaplanowany w piątce 13stego (szkoda,że nie piątek 13stego w piątce Wink )

przemo napisał(a):
jeszcze tylko 2 dni....Dance i w drogę

u mnie jest tak fajnie ze zawsze sie pakuje dzien wcześniej przed wyjazdem, czyli jutro już będzie odpowiedni klimat Smile

POGODA

przemo napisał(a):
jeszcze tylko 2 dni....Dance i w drogę


Już jutro w00t, już jutro!
Zapakować się trza dziś, bo jutro w pracusi wery important miting i nie wiem o której będę mogła się ewakuować kwasny
No, ale myślami jestem już nie w Żyrandolu Toungue

Hella napisał(a):

przemo napisał(a):
jeszcze tylko 2 dni....Dance i w drogę


Już jutro w00t, już jutro!
Zapakować się trza dziś, bo jutro w pracusi wery important miting i nie wiem o której będę mogła się ewakuować kwasny
No, ale myślami jestem już nie w Żyrandolu Toungue


Helaszka się tak nie ciesz, bo jak mnie zazdrość uderzy to się zatnę i z Jury konno do Was przyjadę giggle

Przyjedź Nikuś - przyjedź, rad bym Cię poznać, zresztą konia też Smile
A co do miejsc bytowania /uśmiech w stronę Stasia/ to w moim przypadku /i przynajmniej jednej takiej Rudej, choć nie tylko/ to zaczynamy 10-go w MOKu, 12-go przejście wieczorem do 5-ki i tam pobyt do niedzielnego /14.06/ popołudnia
normalnie tak mnie nosi po chałupie... że już bym się pakować chciał, tylko za wcześnie jeszcze...
Nie wiem co postanowiliście, ale mam obawy, że Piątka po weekendzie przestanie istnieć. Będzie z niej maksymalnie szopka na drewno giggle
Pogoda się dupuje
niektórzy szczęśliwcy już jutro się pakują w góry, a niektówrz pozostają na stanowiskach pracy na nizinach i pomorzach (co nie Madziu Sad )
patrząc na pogode w tatrach, to czy jest sens brać raki?? ktoś bierze??
powiedzcie bom niedoświadczonyShy
Tak, ktoś bierze.
Ja bym wziął, lepiej mieć. W piątek i sobotę w nocy ma być poniżej zera. Zawsze możesz w schronie zostawić.
Ja w tą niedzielę nie skorzystałem z żelastwa.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Przekierowanie