03-01-2009, 03:06 PM
Lina miała być na wszelki wypadek... gdyby nas naszło np. na zejście przez Stoły do Tomanowej albo może na Rohacze... Nie znamy za bardzo zimowych warunków, więc wzięliśmy na zapas.
A tu taka fotka w oknie między jedną mgłą a drugą - Bober zdążył z wyciągnięciem aparatu. Zobaczyliśmy dwóch gości podchodzących pod Wołowiec:
[attachment=18449]
Zdjęcie umieszczam tu, bo nie zmieściło się do ostatniego posta.
A tu taka fotka w oknie między jedną mgłą a drugą - Bober zdążył z wyciągnięciem aparatu. Zobaczyliśmy dwóch gości podchodzących pod Wołowiec:
[attachment=18449]
Zdjęcie umieszczam tu, bo nie zmieściło się do ostatniego posta.
i rozrywkowe 
Ciekawe gdzie wybierzecie się na Sylwestra w tym roku
dajecie przykład panowie... tak trzymać.


