Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: "Góry i ja", czyli poczet Forumowiczów GŚ :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Pozwolę sobie na odkopanie tematu bo bardzo fajny Smile
No i kilka fotek zapodam a co mi tam Toungue

[attachment=36129] To było dawno temu Smile

[attachment=36130]

[attachment=36131] Weekendowy wypad do Brennej Smile

[attachment=36132]

[attachment=36133] Jura, Podlesice Smile

[attachment=36134] I kto powiedział że trzeba leżeć na plaży żeby się opalić Toungue

[attachment=36135]

[attachment=36136]

[attachment=36137]

[attachment=36138] Na koniec coś żeby pokazać, że jestem jednak normalnym człowiekiem i nad morze też potrafię jeździć Toungue
Hamlecie, fajnie się prezentujesz Smile Tylko raz do czasu trzeba na kopczykach zrzucić okulary, kiedy się nie ma g...y (buzi) nasmarowanej giggle
Aha, a z morzem nam tu nie zaczynaj. Słone Jezioro możesz profanować na innych stronach Internetu
Zapomniałem nasmarować i tydzień cierpiałem Smile na lodowcu jak mnie przypiekło to aż skwierczało Toungue
dhamlet, fotografie przecudowne !!! Gratuluję!!!

A to ja gdzieś koło Bratysławy i da się tam wyjechać samochodem Wink Ale nie pytajcie dokładnie gdzie to...

[attachment=36152]
Dhamlet,

Klimacik ok: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=36131
Czapeczka: http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=36137 Cool Smile

A co do Słonka w górach i na lodowcu to pamiętam, że kiedyś też nos i uszy z poduszki zbierałam, bo krem ze zbyt słabym filtrem kupiłam, a skóra mi schodziła chyba cztery razy Sad Oj bolało!
Pozdr. Smile

_______________________________________________________________

Naturalna, CZEŚĆ! Witaj na Forum! Jeszcze Cię nie zdążyłam przywitać Smile
Urocze i takie zalotne... Rolleyes Wink : http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=36152
Bardzo sexy Shy : http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=36128
Oj Chłopaki, no nie wiem... Wink Big Grin hmm.... Smile

A gdzie góry...? uhm

paulina napisał(a):


Moja ulubiona Smile niestety w góry się aż tak nie nadaje bo troszkę zimno ale na stoku spisuje się znakomicie Big Grin i te uśmiechnięte twarze w kolejce do wyciągu Smile

paulina napisał(a):
Oj Chłopaki, no nie wiem... Wink Big Grin hmm.... Smile
No nic Wink

A gdzie góry...? uhm
Przyjdzie czas. Na początek teoretycznie się zaznajamia z tematem.

No to teraz i na mnie kolej, więc opowiem Wam moją górską historię, co chyba w poczet też się wpisuje i przedstawię swój nieco "przydługawy" portret górołaza Big Grin.
Na początek w mini się zaprezentuję, bo to ostatnio modne. WinkToungue [attachment=36226] Foto na Łysej Przełęczy w Beskidzie Małym. Tu jeszcze takiego długiego nosa nie miałam. Smile
Wszystko zaczęło się od biegania po Beskidach. Na kolejnym foto akurat biegnę za kuzynem, który podstępnie ukradł mi piłkę (dopadłam go w końcu, ale to już inna historia...) [attachment=36227]
Jak już znudziło mi się ciągłe bieganie po Beskidach (moim i innych: Śląskim, Żywieckim, Makowskim, Sadeckim...) przyszedł czas na Sudety, Karkonosze, Pieniny, Bieszczady... (ale zdjęcia mam kiepskie, więc musicie wierzyć na słowo). Niewiele z tamtych czasów pamiętam, co prawda Śnieżkę od Śnieżnika odróżnię, ale z innymi mogłabym mieć problem. Rolleyes
Potem były pierwsze spacery po Polskich Tatrach. [attachment=36228] Czasy były takie, że o wyjeździe na Słowację nie było mowy. W końcu jednak granice się otworzyły i krok po kroku przyszedł czas na Fatrę i Tatry Słowackie, gdzie już na pierwszym wyjeździe zgubiłam swoje serce. O naszych kochanych Taterkach niestety szybko zapomniałam, bo za duży tam tłok jak dla mnie.
Były szczyty latem i zimą, [attachment=36229] [attachment=36230] czasem były ekstremy, czasem całkiem "light - owe" wycieczki, chwile szczęścia, żartów i wygłupów, ale też chwile trwogi, walki z samym sobą i swoimi słabościami.
Dużo by tu pisać... Ciągłe powroty w te same miejsca po raz n- ty i n- ty po raz drugi.[attachment=36231]
Był też czas wypoczynku, drzemek w Tatrach, [attachment=36232] a czasem relaksu w Beskidach. [attachment=36233]
Czasem kwatera, czasem mały wypadzik w koleby, czasem noc w schronisku, a czasem pod drzwiami, zdarzały się też te pod namiotem i pod chmurką. W międzyczasie trochę się wspinałam w skałkach, w Tatrach, na nartach i na rowerze też trochę km zrobiłam, trochę też nad beskidzkimi łąkami pofruwałam, ogólnie strasznie się w tym górskim świecie przez cały czas szamotałam, ale dziś dzięki temu wiem, że tak naprawdę to turystką pieszą jestem chyba zdecydowaną, no i od teraz chyba też pisemnie zdeklarowaną. giggle

Obecnie to głównie chodzę z małym plecaczkiem i tylko wtedy gdy czuję, że pogoda dopisze, żeby się za bardzo nie zmęczyć Wink i zawsze przy pogodzie zrobić coś konkretnego. I zaś na przemian - raz w Tatry, raz w Beskidy, [attachment=36234]ale jednak wolę w Tatry, gdzie pychol mam zawsze taki: [attachment=36235] Na tym foto z października 2010 r. nochal już nieco bardziej urośnięty. Toungue Smile
Lubię, gdy jest, jak ostatnio Staś napisał: "lekko, łatwo i przyjemnie", ale przede wszystkim ma być zawsze bezpiecznie, bo stres mi na cukrzycę szkodzi, a i też relaksowi na łonie natury nie sprzyja.

A jak będzie w przyszłości...? Nie wiem..., ale raczej nie mam ambicji na zdobywanie szczytów w Alpach, Himalajach, Andach... Tatry wystarczająco potrafią mi nosa utrzeć, a i tak jeszcze sporo muszę w nich zrobić... oby tylko życia i zdrowia starczyło, bo pomysłów mi nie brakuje, a nawet gdyby brakło to tato zawsze służy radą i sugestią. A tak w ogóle to przez niego to całe zamieszanie z moim nochalem i górołażeniem po ścieżkach i bezdrożach, więc jakby co to pretensje do niego hi Big Grin
Ładnie to wszystko opisałaś ok

Tylko co z tym nosem? uhm, że za długi?

PiotrekDz napisał(a):
Tylko co z tym nosem? uhm, że za długi?



Podwójny.

no - Pinokiowy Smile
Powiem Ci Paulino,że urzekła mnie Twoja historia, niezła górska przeszłośćSmile Zazdroszczę takiego Taty, który Cię wprowadził w górski świat.

dzienciol313 napisał(a):
...
Zazdroszczę takiego Taty, który Cię wprowadził w górski świat.


Łukaszu, powiem Ci, że gdybym taty górołaza nie miała to nie wiem co bym dzisiaj robiła, może nad morzem bym leżała, górki z piasku stawiała i udzielała się na forum Morski Świat... hi Big Grin

paulina napisał(a):
udzielała się na forum Morski Świat... hi Big Grin



W roli ?

Łukasz napisał(a):

paulina napisał(a):
udzielała się na forum Morski Świat... hi Big Grin



W roli ?


A to już nie wiem, może wilczycy morskiej hi Wink Big Grin

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26
Przekierowanie