Nie wiem Magda co masz wciąż z tym Kościelcem. Skakasz po Rohaczach jak kozica a tu takie sobie kretowisko Ci robi stracha. Miałaś iść ten weekend w Taterki. Ja bym zmienił plany i zamiast Czerwonych wysadził bym Ciebie na Kościół
Miałaś iść ten weekend w Taterki. Ja bym zmienił plany i zamiast Czerwonych wysadził bym Ciebie na Kościół
Heh Stasiu -nie myśl tylko o Sobie....
Magda wejdzie na Kościelec z celebracją i godnie-W szpalerze Forumowiczów(i tu mam nadzieję na swój udział ) ze wzniesionymi czekanami....
magda.s.77
29-09-2009, 10:33 PM
No jak babcię miodem, obiecuję że w przyszłym roku się poprawię i wskoczę na tę zmorę. Jeśli będzie trzeba, to nawet z własnej, nieprzymuszonej woli A z innej beczki, to za punkt honoru uznaję poznać Ciebie, Stasiu, osobiście i wierz mi, że dopnę swego Ktoś może Ci potwierdzić, że jak ja coś postanowię, to już po ptokach...
Off top wisi w powietrzu...
Doktorku, i Ty w moich planach... Z czekanami? Eeee, zimą to się nie liczy. Zimą jest łatwiej...
A z innej beczki, to za punkt honoru uznaję poznać Ciebie, Stasiu, osobiście i wierz mi, że dopnę swego Ktoś może Ci potwierdzić, że jak ja coś postanowię, to już po ptokach...
Off top wisi w powietrzu...
Doktorku, i Ty w moich planach... Z czekanami? Eeee, zimą to się nie liczy. Zimą jest łatwiej...
Magda, nie przeceniaj. Normalny chłopina jestem. Doktorek, i nie tylko, to może potwierdzić.
Co do wyjścia na Kościelec, to bym proponował w nocy między szpalerem Forumowiczów z pochodniami. W tym roku coś takiego widziałem na Civecie. Ładne widowisko.