Co to a dziwy powiedźcie, że w chaosie netu powstało i żyje zgodnie z pierwotnymi założeniami to forum, jak to możliwe, że tak tu domowo mimo, że z większością forumowiczów pewnie nigdy się nie spotkamy online.
Co to za dziwy, że na 1000 tematów, ponad 25.000 postów i ponad 400 forumowiczów praktycznie nie ma tu nieporozumień, że o konfliktach nie wspomnę. Odpowiedzią nie jest wspólny mianownik pt. góry, czy też Tatry, wspólne spotkania, imprezy, czy pogaduchy, odpowiedzią nie jest jedyna możliwość wirtualnego zaistnienia ... więc, co to za miejsce pytam ...
Pozdrawiam Was wszystkich i prosze pogadajmy co to za carodziej cud spowodował, że tutaj jest tak jak jak nigdzie.
Pozdrawiam.
WIEM ! Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie- Flaszka zostanie zamordowana w zgodnej intencji ! Oby tak dalej !!!
Pozdrawiam Was wszystkich i prosze pogadajmy co to za carodziej cud spowodował, że tutaj jest tak jak jak nigdzie.
Pozdrawiam.
Nie wiem, czy to cud czy to Bartek zakładając FORUM (he,he, hi,hi) 
Jednak myślę, że łączy nas wszystkich to, o czym potok szumi, o czym mgły szemrzą, a ptaki śpiewają. Kochamy życie i nie skupiamy się na tym co naprawdę bez znaczenia. A otwierając się na świat gór i ogólnie pojętej przyrody, pielęgnujemy w sobie wrażliwość, która pozwala akceptować różnorodność wokół nas i żyć ponad podziałami. Oby tak dalej było, a GŚ będzie żyło wiecznie w tak dobrej, a może jeszcze lepszej, kondycji jak dziś. Tego życzę Wam wszystkim, a opiekunom GŚ gratuluję obecnego kształtu forum! Pozdrowionka. 
PS. Sylwestrze, wypij za nasze zdrowie z tej "obiecanej" przez Doktora...

Qrczę ja już nic nie napiszę o wyjątkowej atmosferze, o wyjątkowych ludziach, o wyjątkowych spotkaniach...
Bo każdy z nas jest wyjątkowy.
Nie, nie, nie! Już nic nie piszę!
Gratuluję tysięcznego tematu Sylwku!

A przechodząc do istoty zagadnienia-wydaje mi się, że każdy z nas oprócz oczywiście jak to nazwałeś "wspólnego mianownika"-gór, odnajduje tu swoisty spokój, relaks, odpoczynek, poprawę nastroju..W dzisiejszych nerwowych czasach każdy z nas ma jakieś problemy, jedni większe, drudzy mniejsze. To forum łączy ludzi, którzy tworzą to wspaniałe miejsce. Wydaje mi się, że dla wielu z nas jest odskocznią od rzeczywistości, która nie zawsze jest bajkowa. A tu jest bajkowo-są zawsze życzliwi, niezakłamani ludzie, którzy służą serdecznym słowem, mnóstwo interesujących, wciągających i pouczających tematów, piękne zdjęcia-radujące oczy i to wszystko tworzy klimat tego niesamowitego miejsca, które jest jedynym w swoim rodzaju. Dzięki Ci Pedro, że dałeś nam wszystkim możliwość codziennego spotykania się tutaj, poznania wspaniałych ludzi, nawiązania przyjaźni, a Wam wszystkim Kochani-dziękuję, za to że jesteście...
...
Jednak myślę, że łączy nas wszystkich to, o czym potok szumi, o czym mgły szemrzą, a ptaki śpiewają. Kochamy życie i nie skupiamy się na tym co naprawdę bez znaczenia. A otwierając się na świat gór i ogólnie pojętej przyrody, pielęgnujemy w sobie wrażliwość, która pozwala akceptować różnorodność wokół nas i żyć ponad podziałami. ...
Zgadzam się w 100% tylko nie umiem tak ładnie pisać i trochę inaczej mi wyszło
...
Paulinko masz u mnie browara 
...
Teściowie się dorwali do kompa ?

Nieeee teściowie są the best, znają GŚ, nawet chwalą się że mamy tu takie doborowe towarzystwo i spotykamy sie w wirtualu i live.
To ja jestem z przekory taki bezsensownie upierdliwy... przepraszam.
Słuchajcie moi Drodzy
Nie da się zaprzeczyć że Górski Świat stał się wirtualnym miejscem łączącym wiele osób o zamiłowaniach górskich. Serwis jak wiecie początkami sięga 2003 roku, kiedy to w związku z dość skomplikowanym splotem przeróżnych okoliczności pojawiła się w internecie moja pierwsza relacja z Tatr, na początku wyłącznie dla znajomych, a ściślej służyła ona nauce podstawowego języka pisania stron www - czyli html-a. Nawet nie wyobrażałem sobie, że parę lat później na Górskim Świecie dzień w dzień będzie pojawiało się tysiąc osób, że znajdzie się tutaj kilkanaście tysięcy fotografii i że GŚ stanie się jednym ze stałych i większych punktów spotkań ludzi gór w polskim Internecie. Jest to dla mnie olbrzymim zaskoczeniem, ale jednocześnie bodźcem do tego aby GŚ w dalszym ciągu rozwijać gdyż naprawdę warto.
W lipcu 2006 roku powstało to forum. Początkowo oczywiście prawie "bezludne", później zaczęliście się pojawiać rejestrować, udzielać i tak już zostało
W tym miejscu chciałbym podziękować Wam wszystkim, którzy przyczyniacie się do tego, że to miejsce jest właśnie takim specyficznym miejscem spotkań. Od kiedy pamiętam panuje tu świetna atmosfera, której właściwie nigdy nic nie zakłóciło, a parę pojedynczych zgrzytów dotyczyło jedynie osób nie związanych blisko z Górskim Światem. Należą się podziękowania specjalne dla Dr.Etkera, Fazika i Sylwestra za nieocenioną pomoc w prowadzeniu forum. Dziękuję jeszcze raz także Madp, który od strony informatycznej i technicznej wspiera całe przedsięwzięcie.
W ostatnim czasie dysponuję niestety mniejszą ilością czasu na przebywanie tutaj i pewnie się to póki co nie zmieni. Z pewnością jednak bez względu na to co ze mną będzie, GŚ będzie i będzie się rozwijał. To nie jest moje dzieło - to jest dzieło nas wszystkich i o tym pamiętajmy. Dzięki że jesteście - dzięki za 1000 wątków i 25000 postów. A będą przecież kolejne tysiące. Życzę Wam na koniec jak najwięcej udanych wypraw górskich, a także tego abyśmy później tutaj mogli wspólnie i jak najczęściej przenosić się wirtualnie setki, a nawet tysiące metrów nad poziom morza w górskim świecie

AVE / ludzie z Karkonoszy pozdrawiają Cię
Co to a dziwy powiedźcie, że w chaosie netu powstało i żyje zgodnie z pierwotnymi założeniami to forum, jak to możliwe, że tak tu domowo...
To nie jest moje dzieło - to jest dzieło nas wszystkich i o tym pamiętajmy. Dzięki że jesteście - dzięki za 1000 wątków i 25000 postów. A będą przecież kolejne tysiące.
Ale zrobiło się uroczyście i jubileuszowo.
Dorzucę więc coś od siebie.
Jestem z Wami ponad trzy miesiące i cieszę się, że spotykam tu tyle ciepła, tyle przyjaznej atmosfery.
"Górski Świat" znalazł się w moim życiu przypadkowo i to w dniu moich urodzin
, gdy szperałem w internecie ot tak sobie, by znaleźć coś ciekawego. Cieszę się, że tu zawędrowałem. Jesteście ze mną codziennie i za to Wam dziękuję.