Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Co to za dziwne miejsce?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
"Góry, przestrzeń szeroko pojęta" to moje zainteresowania, na stronę Bartka trafiłem jak już kiedyś pisałem po kilkunastu latach niebytu górskiego, kilka chwil w Tatrach uświadomiło mi że góry były, są i będą a w poszukiwaniu podpowiedzi gdzie i jak znalazłem wyciągniętą dłoń Bartka, to przedewszystkim Jego zasługa że mamy się gdzie spotykać wirtualnie, Górski Świat to Jego dziecko, my to tylko dodatek do świetnie działającego prosperiti w sieci, a że jest tu tak jak jest, widać tak już być musi że spotykają i udzielają się tu tacy fajni ludzie, Dzięki Wam za to.
hmmm i co powiedzieć Smile
chwała Bartkowi, chwała Wam wszystkim - za to że to Forum jest jakie jest... i za to, że jak się tu wejdzie to żal odchodzić...
Hmm.... Nic nowego nie wymyślę.Podpisuję się pod słowami Pauliny(jeśli pozwoliSmile) To jest właśnie to.
Przypomniałeś mi Bartku, jak kiedyś opowiadałeś mi o historii GŚ.
Założyłeś go Ty, ale nie istniałby bez tych ludzi którzy tu przyszli, utwardzili ten szlak, wpisali go do swoich "Ulubionych". Ci, którzy byli tu od początku. Smile
I potwierdza, to takie wyjątkowe forum Smile
Cieszę sie, ze tu trafiłam, ze Was poznałam Smile
A dla przypomnienia najstarszymi aktywnymi forumowiczami (Stara Gwardia Wink ) wg. kolejności rejestracji są:
pascalius
Karolina
MadP (mało pisze ale dużo robi Smile )
Lelko
Fazik
Sylwester
Lorelei
Danusia (nie ma jej ostatnio Sad )
fasmac
Ustrik (zaginął nam chłopina w akcji)
Tomtur
Pierwsza Dziesiątka Wink Nie pomniejszając nic zasług Pedrosa.... to głównie po przeczytaniu ich postów ( i nie tylko, ale nie będę wymieniał wszystkich...Rycho, Spoko, Doktor itd itd) zostałem na... teraz już Naszym Forum Big Grin
Stara Gwardia - takim to dobrze Toungue. Jednak mogę tylko potwierdzić, że po tylu latach (jako benjaminek na GS innocent) dopiero teraz znalazłem strony Internetowe, gdzie są ludziska Hug nastrojone na tą samą frekwencję co ja ok.
Przyjemnie jest poczytać ten temat. Smile

Dawno to było.

Sporo ludzi odeszło.

Trochę łezka w oku się kręci.




Przypominają mi się słowa tej piosenki-> http://www.youtube.com/watch?v=6sDqEhud8c0
Maciek nie szlochaj . Kto będze chciał ten wróci. Ja tutaj już tak się zakorzeniłem, że mnie będzie trzeba siłą wywalić (to dla spokoju tych co mnie nie muszą Toungue) albo mnie szlak trafić albo laptop zastrajkuje.
Będę rad, kiedy się znowu odnowi Stara Gwardia ok
Ktoś odejdzie, ktoś wróci, ktoś nowy dojdzie. A wg mnie najważniejsze są spotkania na żywo. Na początek konfrontacja internetowych wyobrażeń o osobniku z rzeczywistością a potem koleżeństwo. Lub nie Wink
Lucky, też tak myślę . Internet internetem, ale nie ma to jak osobiście się poznać. Smile
I razem zaśpiewać o górach i dolinach.
Stron: 1 2
Przekierowanie