W najbliższy weekend, jak pogoda dopiszę wybieram się na Szpiglasową przełęcz i szczyt, atakować będę od strony Morskie Oka.
Pytanie czy może ze mną iść córka zaprawiona w wyprawach, ale miała złamaną rękę jakiś czas temu i nie może na niej się podciągać.
Pytanie czy na tym szlaku jest jakieś poważniejsze wspinanie się , tak że będzie musiała użyć obu rąk i nie wystarczy jej moja pomoc i kolegi ?
Na Szpiglasowy od strony Morskiego Oka rąk nie trzeba używać.
Natomiast obecne prognozy na weekend generalnie są kiepskie. Chyba że jeszcze coś się zmieni w przeciągu tych dni.
Zapomniałem dodać że schodzić mamy w planie do Doliny 5 stawówi przez Wielką Siklawę wracać na Łysą polanę, czy tam też da radę z tą ręką ?
Co do pogody to w piątek ma być znośnie i właśnie w piątek chcę uderzać na Szpiglas.
Nie da się powiedzieć na odległość i o kimś nieznajomym czy ktoś da radę czy nie - jeszcze w dodatku przy takich dodatkowych okolicznościach. Na stronę Pięciu Stawów łańcuchy masz. Co prawda to są jedne z prostszych łańcuchów w Tatrach - ale jednak sprawne ręce tam by się przydały. Weź jeszcze pod uwagę możliwość występowania twardych płatów śniegu na stronę Piątki. Nie potrafię odpowiedzieć czy da się tam bezpiecznie przejść obecnie bez raków czy nie bo trzeba by tam było być np. dziś czy wczoraj. Czasem o tej porze roku raki są potrzebne dosłownie na parę metrów. Jeśli są wątpliwości to może jednak założyć możliwość wariantu "tam i z powrotem" od Moka? A jeśli koniecznie pętla to zawsze łatwiej byłoby pójść w drugą stronę.
W prognozach które ja sprawdzam załamanie ma przyjść w piątek. Pierwsza część dnia jeszcze niby ładnie, druga już nie. Teraz wystarczy, że to się przesunie o parę godzin i możesz mieć cały piątek już brzydki albo jeszcze ładny.
Byliśmy z córką (11 lat) w zeszłym roku, szliśmy od piątki i wejście było bez specjalnych trudności, więc z waszą pomocą powinno być ok.
Pozostają warunki o których mówił Pedro.
Ja czytałem w opisie szlaku że łatwiej jest od strony Morskiego, a Wy uważacie że lepiej jest od strony 5 stawów? I schodzić do Morskiego tak - chciałbym petlę.
Łatwiej jest od Moka (bez trudności) na Szpiglasową niż od Piątki (niewielkie trudności ale jednak - zresztą to subiektywna sprawa). Z reguły trudności lepiej pokonywać do góry stąd z mojej strony propozycja o zamianie kierunku.
Łańcuchy zawsze lepiej pod górkę się idzie. Jednak jeżeli córka ma problemy z ręką, to w takim przypadku odradzam. Ręce zawsze są w takim przypadku są potrzebne.
Z reguły trudności lepiej pokonywać do góry stąd z mojej strony propozycja o zamianie kierunku.
Też tak uważam. Lepiej od Piątki. Ale rączki potrzebne.
Ja odradzam. Tak jak przedmówcy uważam, że łatwiej jest na łańcuchach w górę. Wejście/zejście od Morskiego Oka nie będzie wyzwaniem, natomiast krótki odcinek na przełęcz z łańcuchami od piątki może być problematyczny. Wymagający odcinek jest co prawda krótki, ale przy zalegającym śniegu czy śliskim kamieniu córce odradzam. Do szczytu z tego punktu jest bardzo blisko, także pewnie się pojawi parcie na podejście, zamiast na wycofanie. Uważajcie na siebie!
Dzięki za porady, posłucham Was i córki nie zabiorę tym razem, chyba że pogoda nie pozwoli i pojdę z nią kiedy indziej.
W opisach szlaku piszą że łatwiej jest od M.O. i od tej strony polecają, natomiast faktycznie krótkie newralgiczne odcinki lepiej pokonywać pod górę.
Pytanie tylko co z tą pogodą, lekkie chmury na niebieskim niebie dodają uroku, ale chyba na tym się skończy - mowa o piątku ?
Od piątku prognozowane załamanie pogody.
Myślałem o wycieczce w Tatry w "długi weekend", ale chyba z powodu pogody wybiorę coś innego. Może wyskok w Izery, mam zdecydowanie bliżej.
Ręka córki znacznie pewniejsza, tylko jak pewna jest pogoda ?
Na pogodynce w jeden wersji ma być ok a w 16 dniowej ma być pochmurno.
A Wasze źródła co pokazują na najbliższą sobotę ?
Na HZS przedpowiadają około 14 deszcz (3 mm) i potem wieczorem. Do południa by to miało wytrzymać. To znaczy wcześnie rano wyruszyć, żeby o tej 14 chociaż do MOKO dotrzeć. Jednak pewniejszą pogodę na sobotę bym wyglądał dopiero dzień do przodu.