Witam
Pod koniec sierpnia robie wypad w Taterki na jakis tydzień, mam zamiar zabazować w Morskim Oku. W związku z tym mam pytanko , jak kształują się w tym roku ceny (głównie chodzi o nocleg) - z góry dziękuje za jakies info.
PS Mam nadzieje że w dobrym temacie napisałem.

W MOku cena od osoby to około 48 zł, a w starym MOku (musisz miec własny śpiwór to około 34 zł.
W MOku cena od osoby to około 48 zł, a w starym MOku (musisz miec własny śpiwór to około 34 zł.
dzięki 
To w nowym aż tyle :o Ja w zeszłym roku płaciłam w starym chjyba 32 zl.Wiem też że w nowym nocleg kosztował chyba 40 ale jak widać-podnieśli
No podnosza bo to juz nie schroniska tylko pensjonaty, komercja. W wozowni spalem z 7 lat temu na smierdzacym kojo, ale i tak mnie tam lepiej niz w glownym .
No to odgrzeje troche wątek

W planach w tym roku nocowanie w MOKu no i co tu dużo mówić wogóle po raz pierwszy nocleg w schronisku.

Ceny mnie troche powaliły. Ale ale mam pytanko? Gdzieś przeczytałam że w starym schronisku w MOKu nie ma łazienek i trzeba kursować do nowego.

Prawda to? Wiem wiem ważne żeby mieć nocleg ale... skoro zamierzam zarezerwować wcześniej i tyle za to zapłacić, to troche chyba pomarudzić moge

A i jeszcze jedno. Oreintujecie się może na ile wcześniej warto tam zrobić rezerwacje żeby wogóle zdążyć?
To zależy na kiedy chcesz rezerwować, pewnie na maj to już nie ma miejsc, jak masz już sprecyzowany termin to rezerwuj jak najszybciej. A jaki plan górski jeśli można wiedzieć?? baza wypadowa Moko, może być ambitnie

Aj gapa ze mnie. Plany dość odległe jeszcze bo sierpień lub wrzesień.
No i faktycznie ambitnie. Ale ale jeszcze troche poczytam o trasach zanim się w nie wybiore

Zobaczymy. Pewnie zasypie Was na forum pytaniami na temat tras z MOKa. Moje kochanie koniecznie chce Rysy i pewnie przy sprzyjąjącej pogodzie się wybierzemy. A co do reszty zobaczymy...
DO starego (glownego) idz tylko na zupe , tam cepry siedza i spia z przescieradlami. Ponizej kilka metrow masz stara wozownie, pieknei pachnie niewysuszonymi szmatami i czasem ze smietnika, inna atmosfera

Czasem do tego smietnika misie przychodza w nocy , a z sali jak dobrze kojo dorwiesz widac mnicha rano

Zarówno w starym, jak i nowym są łazienki i prysznice, MOKO po 17/18 staje się znów klimatyczną ostoją górołazów.
Re. Wuzu - nie wiem co masz do pościeli, sam uważam się za cytując Twoje słowa "nie cepra" ale nigdy nie sądziłem, że skorzystanie z dobrodziejstwa spania w pościeli cokolwiek mi ujmuje, tym bardziej, że zarówno koliby, jak i inne przypadkowe szlakowo-noclegowe miejsca nie są mi obce. I nie namawiaj proszę Ewci do bojkotowania nowego schroniska, bo pozbawisz ją możliwości skorzystania z bufetu w którym nie tylko zupę można kupić.
Zarówno w starym, jak i nowym są łazienki i prysznice, MOKO po 17/18 staje się znów klimatyczną ostoją górołazów.
Re. Wuzu - nie wiem co masz do pościeli, sam uważam się za cytując Twoje słowa "nie cepra" ale nigdy nie sądziłem, że skorzystanie z dobrodziejstwa spania w pościeli cokolwiek mi ujmuje, tym bardziej, że zarówno koliby, jak i inne przypadkowe szlakowo-noclegowe miejsca nie są mi obce. I nie namawiaj proszę Ewci do bojkotowania nowego schroniska, bo pozbawisz ją możliwości skorzystania z bufetu w którym nie tylko zupę można kupić.
No skoro są łazienki to pewnie zdecyduje się na stare. Zawsze to troszke więcej kasy w kieszeni. Nie żebym miała coś do spania w pościeli
Ale Sylwester dobrze Cie zrozumiałam: jak nocuje w starym to nie moge skoczyć do bufetu na jedzonko do nowego??
No skoro są łazienki to pewnie zdecyduje się na stare. Zawsze to troszke więcej kasy w kieszeni. Nie żebym miała coś do spania w pościeli

Ale Sylwester dobrze Cie zrozumiałam: jak nocuje w starym to nie moge skoczyć do bufetu na jedzonko do nowego??
Dla topograficznej ścisłości (to może być ważne)-obecnie w M.Oku wyróżniamy trzy obiekty:
1.Wozownia(tam gdzie Wszyscy przytulają się do Wszystkich
)
idąc na południe-po lewej od szosy- niskie.
2.Stare schronisko (Wszystko nad bufetem-dają pościel)
3.Nowe schronisko ( Wszystko nad garażem-od strony Żabiej Grani- też dają pościel)
Pozdrawiam
W klapeczkach mozna przeskoczyc z jednego do drugiego budynku

Zaden bojkot , tylkopamietam jak pani w "recepcji" (w starym glownym budynku z za bufetem u gory na polpietrze) proponowala inna cene za kojo lyse i a inna za te z posciela..... Mam swoj spiwor czysty wiec zawsze w nim spie. Jakos w Slowacji w standardzie jest jakies tam przescieradlo i nie slyszalem o zroznicowaniu cen z tego powodu

...Moje kochanie koniecznie chce Rysy i pewnie przy sprzyjąjącej pogodzie się wybierzemy. A co do reszty zobaczymy...
Ewcia sto razy bardzie polecam Ci (a tu szczególnie ze będziesz lipiec/sierpień) szlak na Przełęcz Pod Chłopkiem, nie będziesz stała w kolejce
jak na Rysy 
Jakos w Slowacji w standardzie jest jakies tam przescieradlo i nie slyszalem o zroznicowaniu cen z tego powodu

Eeee....W Terince, Zbojnickiej czy pod Wagą nie dojrzysz włoskich krajobrazów(tj.suszących się -upranych prześcieradeł).
Co najwyżej kocyk,polar(własny) pod głowę , łyk specyfiku(własnego) co by zniwelował wszelkie niewygody i lulu...