W styczniowym numerze magazynu "Poznaj Świat" znalazłem artykuł Romana Warszewskiego "Wyprawa Tupac Amaru 2009" - o polskiej ekspedycji, która dotarła do najwyżej położonych w Andach tajemniczych inakaskich ruin - Puncuyoc, odkrytych w 1953 roku.
W tym samym czasopiśmie Jacek Grzędzielski pisze o skiturowym wejściu na Mt. Blanc (chyba coś dla Kasi i Pawła

).
http://www.poznajswiat.com.pl/
Polecam.

Czytałem ten artykuł. Bardzo fajny.
W styczniowym numerze Mówią Wieki są trzy artykuły o Tatrach i Zakopanem. Jeden poetycko - literacki, jeden o cwaniactwie górali i jeden o skurvysyństwie górali. Polecam.
...
W tym samym czasopiśmie Jacek Grzędzielski pisze o skiturowym wejściu na Mt. Blanc (chyba coś dla Kasi i Pawła

).
http://www.poznajswiat.com.pl/
Polecam.

Co wiecej, na wyprawie była nawet puchówka Pawła
Aga się w niej grzała 
W n.p.m.-ie fajnie napisane o Lodowym zimą, także kilka faktów o rocznicy zimowego zdobycia Everestu, treking w Andach oraz "jaki puch" wybrać by nam ciepło było- polecam

I straszą pluskwami w Chacie Terrego

I straszą pluskwami w Chacie Terrego

Taaaa
... ale udało im się przeżyć, i załapać na darmowy napój 
W styczniowym numerze Mówią Wieki są trzy artykuły o Tatrach i Zakopanem. Jeden poetycko - literacki, jeden o cwaniactwie górali i jeden o skurvysyństwie górali. Polecam.
Przeczytałem.
Artykuł poetycko-literacki bardzo ciekawy.
Artykuł o cwaniactwie, to w rzeczywistości artykuł o góralach, którzy w czasach komunizmu potrafili tak żyć i funkcjonować, że naigrywając się z chorego sysytemu, narzuconego całemu krajowi, stworzyli tzw. "zakopiański kapitalizm", wobec którego oficjalna władza była bezsilna. Cwaniactwo to raczej pejoratywne określenie. Powiedziałbym, że jest to artykuł o sprycie i zaradności górali, o sposobach przetrwania w trudnych czasach.
Trzeci artykuł mówi o kolaboracji z okupantem niemieckim podczas drugiej wojny światowej na Podhalu (a gdzie w Polsce nie kolaborowano z Niemcami?). Padają nazwiska zdrajców, przytaczane zostają fakty i określona zostaje skala tego zjawiska -niestety największa na ziemiach polskich, ale nie masowa. Autor pisze też o czynnym ruchu oporu wśród górali, o konspiracji, o zwykłej niechęci zwykłych obywateli. "...Podhale stało się jednym z istotniejszych ośrodków zbrojnego oporu, kontynuując go zresztą po wojnie, tym razem przeciwko władzy komunistycznej." (cytat z artykułu o cwaniactwie).
Nad Tatrami Słowackimi zaczynają się zciągać czarne chmury
http://hn.ihned.cz/c1-43034810-vedci-cht...d-uredniky
Kto potrafi, ten przeczyta. Słowacy chcą zrobić drugie Alpy. Tak tylko dla snobów. Normalni turyści znowu odejdą z kwitkiem. Zamiast otworzyć nowe chodniki, to te otwarte pozamykają. Głównie, że wybudują gigantyczne ósrodki narciarskie. Mają nowo wytworzyć strefy TANAP-u.

Nie potrafię, nie przeczytam.

To co piszesz nie brzmi optymistycznie. Tatry to nie Alpy, za małe są na takie inwestycje. Przykre, że Słowacy mają inne podejście do Tatr.
Kupiłem Leksykon Alpinizmu. 2000 haseł, 800 zdjęć. Książka z 2007 roku. Obniżka ze 119 zł na 22, 42 zł.
Wrócę do książek. Ktoś polecał i przeczytałam 'Okrutny Szczyt' J. Jordan.
R E W E L A C Y J N A książka, czyta się prawie jednym tchem. Chociaż, może trochę nie obiektywna momentami. Czytając, ma się ochotę dać paru mężczyznom tam występującym po mordzie

W grudniowym numerze historycznego czasopisma "Mówią wieki" zamieszczono artykuł Damiana Markowskiego "Obronić miasto przed UPA - walki o Birczę 1945-1946"
Bardzo obszerna publikacja o walkach polsko-ukraińskich w rejonie Pogórza Wschodniokarpackiego. Dramatyczna historia kończąca się "zagładą wielonarodowych Kresów Południowo - Wschodnich przedwojennej Rzeczypospolitej".
Temat niezwykle trudny, bolesny i jak pokazuje najnowsza historia, ciągle budzący gorące dyskusje.
Naprawdę warto przeczytać.