[
attachment=43338] Tak. I było widać , że już walczyli - niektórzy mieli połamane narty. Z obu stron.
Wracając do bielszej bieli to wyglądało to tak : [
attachment=43325]
Jak widać jest to szczyt Wielkiej Raczy.
Sobota 14 stycznia 2012 roku o strasznej wczesnoporannej godzinie ( 9.05 ) ruszamy na południe Polski. Plan planujemy w aucie. Pada na Wielką Raczę - tak samo jak co roku od 2008 roku. Ta wyprawa to wyprawa w 100 % zimowa - śnieg pada, lód pod kołami i nogami, miesiąc zimowy, wiatry wyją, potwory śnieżne, ludzie na deskach, ludzie normalni, zimno w schronisku.
W Milówce napadaja nas Dziady. To taka miejscowa tradycja. Bardzo sympatyczna i widowiskowa. Można np dostać biczem w twarzyczkę. Uciekamy oprawcom i zbliżamy się do celu - Rycerka, początek żółtego szlaku na Wielką Raczę. Parkujemy, maskujemy się w stroje zimowe ( jak ludzie - idziemy z buta ) i startujemy. Pierwsza wycieczka górska tego roku. powiem szczerze - dużo widzieliśmy. Drzewa, wystające skały, śniegi, krzewy, domki leśniczego, wodę płynącą, wodę pod lodem, śniegi, drzewa, dwóch ludzi na deskach idących przed ( a potem za ) nami, śniegi, stwoty, drzewa, śniegi, schronisko, drogowskazy, platformę widokową na szczycie, schronisko, drzewa, śniegi i ludzi. Natomiast nie widzieliśmy gór. Ale nic to. Rok temu były więc i teraz są. Wnikamy do schroniska ( pełnego wojowniczych Słowaków - widziałem jak bili butelki ) i lekko zimnego - kominek umarł 8 minut po naszym wejściu. Rosołu nie mieli. Mieli za to barszczyk, żurek i drugie danie. Kotlet ala Mieciur. Siedzimy, łączymy się z krajem. Po tej sielance czas wracać. Co prawda dalej gór nie widać ale za to z góry popatrzyłem na schronisko. Dobre i to. Ruszamy w dół. Poprzez zawieje i zamiecie i przez tłumy ( tak z 12 osób ) atakujące w górę. I o równej 14 wkraczamy ( cali i zdrowi ) na parking. Auto rozpoznaliśmy.
Dziękuję za uwagę.
P.s. W wyprawie brało udział dwóch GAC - owców. Trzeci ( miejscowy ) jest juz za bardzo zgrzybiały ( choć jest najmłodszy z nas ) żeby chodzić w góry. Szkoli się na GOPR - owca. Szatanie Górski miej w opiece turystów.
[
attachment=43326] [
attachment=43327] [
attachment=43328] [
attachment=43329] [
attachment=43330] [
attachment=43331]
[
attachment=43332] [
attachment=43333] [
attachment=43334] [
attachment=43335] [
attachment=43336] [
attachment=43337]
[
attachment=43338] [
attachment=43339] [
attachment=43340] [
attachment=43341] [
attachment=43342] [
attachment=43343]