No, w kaskach Wam do twarzy. Jeszcze jakie krew w żyłach mrożące relacyjki.

To pierwsze zdjęcie normalnie jak z bajki

Fakt jest faktem - kaski ładne. Spędziliscie wczasy na budowie?
Fakt jest faktem - kaski ładne. Spędziliscie wczasy na budowie?
Pracowaliśmy przy polerowaniu klamer na następny sezon 
Więcej zdjęć się montuje 
Zarobki w euro. No ładnie.
Macie jakieś zdjęcia z górami ?
Nie, to wszystko zdjęcia z plaży

Aha. Czyli to były kaski podwodne.
Bingo, przecież na zdjęciach widać nawet mewy.
Mieliście z rana tupot czarnych mew ?
Bingo, przecież na zdjęciach widać nawet mewy.
Raczej wieszczki 
Trochę na wariata, trochę opóźnieni i schorowani po weselnych przejściach, w końcu się spakowaliśmy.
Był czwartek 29 września, godzina 6.39 gdy ruszyliśmy w naszą podróż.
Był czwartek 29 września, godzina 8.28 gdy mijaliśmy Tatry:
[
attachment=41167]
Był czwartek 29 września, godzina 10.09 gdy mijaliśmy Fatry:
[
attachment=41168]
I wciąż był czwartek 29 września, godzina 12.14 gdy mijaliśmy Bratysławę:
[
attachment=41169]
I nadal był czwartek 29 września, godzina 17.12 gdy zobaczyliśmy Alpy przed Klagenfurtem:
[
attachment=41170]
I jeszcze później też był czwartek 29 września, godzina 18.13 gdy dojechaliśmy pod tunel Karawanki do na granicy Austriacko-Słoweńskiej:
[
attachment=41171]
A do tego, był czwartek 19.44 gdy znaleźliśmy nocleg w miejscowości Mojstrana.
A o której Was wyrzucili ?