19-04-2011, 05:46 PM
Koniec tygodnia, spośród ciężkich chmur deszczowych w końcu wyłania się słońce, a wraz ze słońcem nadzieja, że niedzieli nie spędzimy w domu.
Rodzi się więc pomysł na przyjemną wycieczkę w najbliższe okolice, a za nasz cel obieramy najwyższy szczyt Beskidu Małego - Czupel ( który swoją drogą nie dorobił się nawet tabliczki ), a następnie Magurkę Wilkowicką.
O wygodnej porze startujemy z Łodygowic.
[attachment=37438]
[attachment=37439]
Po drodze nie wiem jakim cudem gubimy szlak. Wychodzi na to, że jestem mistrzem w przeoczaniu farby na drzewach i kobieca intuicja czasem... zawodzi
Na szczęście szlak dość szybko się znajduje.
[attachment=37440]
[attachment=37441]
[attachment=37442]
[attachment=37443]
[attachment=37444]
Niestety ten dzień upodobali sobie również quadowcy, więc o ciszy możemy zapomnieć.
I jesteśmy na Czuplu.
[attachment=37445]
[attachment=37446]
[attachment=37447]
[attachment=37448]
Ruszamy w kierunku Magurki, która jak zwykle przyciąga rzesze turystów. Wypijamy herbatę w szklance i kończymy naszą niedzielną wycieczkę w Straconce.
Rodzi się więc pomysł na przyjemną wycieczkę w najbliższe okolice, a za nasz cel obieramy najwyższy szczyt Beskidu Małego - Czupel ( który swoją drogą nie dorobił się nawet tabliczki ), a następnie Magurkę Wilkowicką.
O wygodnej porze startujemy z Łodygowic.
[attachment=37438]
[attachment=37439]
Po drodze nie wiem jakim cudem gubimy szlak. Wychodzi na to, że jestem mistrzem w przeoczaniu farby na drzewach i kobieca intuicja czasem... zawodzi

Na szczęście szlak dość szybko się znajduje.
[attachment=37440]
[attachment=37441]
[attachment=37442]
[attachment=37443]
[attachment=37444]
Niestety ten dzień upodobali sobie również quadowcy, więc o ciszy możemy zapomnieć.
I jesteśmy na Czuplu.
[attachment=37445]
[attachment=37446]
[attachment=37447]
[attachment=37448]
Ruszamy w kierunku Magurki, która jak zwykle przyciąga rzesze turystów. Wypijamy herbatę w szklance i kończymy naszą niedzielną wycieczkę w Straconce.
Tatery, aczkolwiek te mniejsze, nie będą nas rozpieszczały. 



