Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wielki Dzwonnik - Grossglockner latem 2010
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Łukasz napisał(a):
To d*** wołowe z Was a nie turyści. Poważny, doświadczony turysta śniada w schronisku, udziela się artystycznie i dramatycznie na jadalni. A nie nosi ciężkiego jedzenia i osprzętu w plecaku. Jak jakowaś małpa.

Serdecznie pozdrawiam.


Lucky, tak samo myślę. Kto nie kosztuje miejscowych wyrobów kulinarnych, to nie był w schronisku. Jednak wiem, że jest ciężko. Też kiedyś byłem młody i taszczyłem ze sobą wszystkie bebechy, żeby zaoszczędzić. A to za moich młodych lat nie było żadnego light wyposażenia. giggle Do stadia wychodzenia na lekko i kosztowania wyrobów kulinarnych w schronisku trzeba się zestarzeć innocent Lucky, nie mów, że jesteś już tam gdzie ja giggle

Blisko ... Wink

P.s. Ewentualnie możemy Chłopców z Teamu zatrudnić jako tragarzy.
Ja tam nie mam zwyczaju smakowania kazdej charakterystycznej potrawy dla danego regionu. Z piwkiem co innego Smile
Młody jesteś. Ucz się, ucz. I wężykiem, wężykiem.

P.s. Nie chlaj tyle. Jako chłop pod torbę masz być stale sprawny.
Haha zależy ile płacicie za to noszenie torby Smile w dzisiejszych czasach nic za darmo Toungue
Chłopcy z Teamu - to Wy dopłacicie. Za możliwość przebywania w doborowym towarzystwie, za możliwość przysłuchiwania się uczonym dysputom, za naukę topografi w terenie, za mozliwość poznania Tatr poza tymi traskami , które "zdobyliście", za nabieranie doświadczenia życiowego i turystycznego. Wasz obecny poziom turystyczny predysponuje Was do zawodu chłopa pod torbę. I do niczego innego. Wstrzymacie na pewien czas Waszą "wyjątkową" działalność tj. wprowadzanie nowych w góry i trochę się uczłowieczycie. A teraz poszli WON trenować.
Łukasz twoje chamstwo naprawdę zaczyna mnie denerwować, nie masz życia prywatnego ? Bo odnoszę wrażenie że forum to twoje życie.

Tutaj prawie 3 tys postów, na konkurencyjnym forum bagatela prawie 20 tys ! postów. Kolegów nie masz ?
Mam znajomego lekarza w Międzybrodziu Żywieckim. Polecam.

P.s. A, jak to kiedyś kaczyksowi zaproponowano, oglądnij sobie raz za czas Monthy Pythona Wink
Skoro lekarz znajomy to pewnie czesto u niego bywasz. to by potwierdzalo twoje zaburzenia.

Kiedys na takich jak ty byly dwa okreslenia: dziecko neostrady i troll internetowy.
Miło mi Wink

P.s. W dalszym ciągu polecam MP. Może wtedy dostaniesz oświecenia Wink
I Panowie na koniec - to wszystko to były żarty. Wiem , że niektórzy nie łapali, wiem , że dla niektórych to za ostry humor. Ale żadnej chęci obrazy nie było. Panowie wyluzujcie, czytajcie, zwiedzajcie, chodźcie po Tatrach. I uczcie się. Jak my Wszyscy. Amen.
Panowie! Smile

Jak znam Łukasza, to rzeczywiście żartował i poddał Was szczególnej próbie wytrzymałości. Smile

Powtórzę za Nim: "Panowie wyluzujcie, czytajcie, zwiedzajcie, chodźcie po Tatrach. I uczcie się. Jak my Wszyscy. Amen."



A tak na marginesie, to chwilami przegiąłeś Łukaszu! Przy najbliższej okazji nawkładam Ci kamieni do plecaka i dopilnuję, byś z nimi chodził po górach. Big Grin

"Dziecko neostrady", "troll internetowy" ok - muszę to sobie zapamiętać. Big Grin
Maciek liczę na Ciebie Smile mam nadzieje że to będą takie konkretne kamole Toungue Chyba że uda nam się kiedyś spotkać to sam to zrobię Smile
20 dekagramów kamienia przyjmę.

P.s. Jako dziecko neostrady zrobię sobie stronę internetową. Będę się promował na wszystkich forach górskich.
Łukaszu bardzo dobry pomysł , naprawdę fajna pamiątka taka strona, zdjęcia wyblakną, albo się zgubią a internet będzie zawsze Smile

p.s. czy to nie przypadkiem jakaś aluzja Big Grin
Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie