Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Alpy, Tatry - kilka fotek mojego teamu :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

magda.s.77

Darku, a może tak załóż sobie temat "Dowalić Sokołowi", bo chyba nie ma już wątku, w którym byś się Go nie czepiał. Śmiecicie wszędzie, gdzie obaj się pojawiacie. Kłania się też czytanie ze zrozumieniem. Gdzie Sokół napisał, że czuje się mocny zimą, albo dorównuje Tobie? uhm

Btw, Twój awatar bije po oczach, ale są tu lepsi od Ciebie, którzy, powtarzam, też na Rysach ZIMĄ (zimą wg Twojej oceny) byli. I nie puszą się tak, jak Ty. Powiem więcej: na Kozi od Piątki to byle trąba wejdzie...

Jeśli czujesz się obrażony (a pewnie tak, bo po Twoich postach wnioskuję, że wszystko Cię obraża) to nie przepraszam. Twoje docinki w wielu miejscach są bardziej niemiłe, a jednak nikt tyle szumu z tego powodu nie robi.
A skoro wszystko tak bardzo Cię dotyka, to może jednak coś jest nie tak z Twoją własną samooceną...
Wyluzuj już, bo ostatnio jesteś głównym prowodyrem zamętu.
Pozdrawiam Smile
Dariuszu i Sokole:

w sobote w schronisku na 5tce. o 6 rano start i kto pierwszy wejdzie i zejdzie z Rysow Smile

oferuje sie jako sedzia Smile

Sokół

Góry to nie wyścigi. Zresztą nie mam zamiaru się ani tłumaczyć ani kłócić.
Gość wlazł na Rysy i myśli, że będę mu bił pokłony.
Nie będę.
Nawet jeśli jestem od niego gorszy, to nie uważam to za żaden wstyd.
Niech każdy chodzi tak, jak mu pozwalają warunki, umiejętności i wyobraźnia.
Amen.
A ja drogi Dariuszu chciałbym, żebyś mi pokazał/opisał łopatologicznie różnice/podobieństwa następujących stanów pogody:
- zima
- warunki zimowe
Nie wiem, ilość śniegu, temperatura powietrza, siła wiatru, zachmurzenie. Jak to rozpoznać? A być może warto podział zimy poszerzyć o:
- zima
- zima astronomiczna
- zima klimatyczna
?
uhm

Z tego co czytam, to wg Ciebie, zasadniczo się różnią.
Być może się mylę, ale każda konfiguracja zdaje się być dopuszczalna:
- można chodzić w warunkach zimowych, ale nie w zimie
- można chodzić w warunkach zimowych, i w zimie
- można chodzić nie w zimowych warunkach, ale w zimie
innocent
Nie jestem tu na forum jakimś stałym bywalcem, choć ostatnio mam okres większej aktywności, ale nie o tym chciałem.
Może tu forum są takie zwyczaje i przyzwolenie innych na dopisywanie sobie osiągnięć.
A może to jakiś układ, jak nowy napiszę coś , to robimy nagonkę- jaki to smarkacz jest!
Natomiast tym, którzy mają po kilka tysięcy postów można pisać nieprawdę przy przyzwoleniu innych.
Byłem na Rysach zimą i nikt mi tego nie odbierze, nie będę się z nikim licytował i porównywał, to był mój szczyt i moja granica.
Sokół pisze o zimowych Tatrach, kiedy? W kwietniu na Granatach? Czy w maju na Rysach?
W maju to bliżej już do lata, niż do zimy.
Ile jest takich osób, może to nie jest wyjątek, a standard panujący na tym forum.

Parys napisał(a):
Daro co Ty mowisz??? Jaka granica???? Masz sobie obrac natychmiast nowy cel!!!proponuje Wysoka,najpierw letnie wyjscie aby poznac Gore a nastepnie Zima!!! Juz sie ciesze z kolejnego Twojego SukcesuBig Grin

a nie da się na skróty, bez tego letniego uhm
teraz chyba najbliższy plan to złamać 3.30 w maratonie, a tu nie pomoże szczęście jak w górach, to trzeba wybiegać ok

magda.s.77

Dariusz napisał(a):
Byłem na Rysach zimą i nikt mi tego nie odbierze...


A kto próbuje? unsure Tylko sodówka za bardzo uderzyła...

Dariusz napisał(a):
...nie będę się z nikim licytował i porównywał...


...co najwyżej kpił z tych, którzy też chcą tam wejść, bo wg Ciebie g*** wiedzą, albo drwił z tych, co tam byli, bo...

Dariusz napisał(a):
Sokół pisze o zimowych Tatrach, kiedy? W kwietniu na Granatach? Czy w maju na Rysach?
W maju to bliżej już do lata, niż do zimy.


...pomimo, że sam wcześniej pisałeś...

Dariusz napisał(a):
koniec zimy, początek wiosny, to okres schodzenia dużych lawin i dobrze unikać miejsc ich schodzenia
to jest dobry okres na Tatry Zachodnie, kiedy wychodząc z lasu, jesteśmy na grani, ale nie Wysokie, kiedy podchodzimy często żlebem


...więc wychodzi na to, że takie warunki bywają trudniejsze niż te, jakie panują w styczniu (przynajmniej wg Ciebie).
A na marginesie, Sokół pisał o warunkach jeszcze zimowych, a nie o zimowych Tatrach...

Dariusz napisał(a):
Może tu forum są takie zwyczaje i przyzwolenie innych na dopisywanie sobie osiągnięć.


Mówisz? A może niech każdy sam decyduje, co dla niego jest osiągnięciem... Może Twoje Rysy przy jedynce, to wielkie nic, w porównaniu z kwietniowymi Granatami przy trójce lawinowej... Tylko wg Ciebie po 21 marca wyjścia w Tatry nie są zimowe. I weź pod uwagę, że tu na forum masa ludzi nie pisze o swoich osiągnięciach, zwłaszcza tych, sprzed lat. Więc nieco skromniej, bo nie wiesz przed kim się puszysz...

Magda, pięknie to podsumowałaś. Smile

Nic dodać, nic ująć. Czas najwyższy zakończyć tę dyskusję.

Sokół napisał(a):
Dobrze panie Guru. Nie mam pojęcia o zimowych tatrach. Biję przed Tobą pokłony.


jeszcze przepraszam- umiesz, bo śmiem wątpić uhm

A tak poważnie- jeżeli to jest jedyny sposób na krytykę wobec Twojej osoby, to mogę współczuć Twoim bliskim. Może sam nie wysyłaj mnie do psychologa, a poczytaj co to jest konstuktywna krytyka. Dla mnie zachowujesz się jak smarkacz- tekst o erekcji jest żałosny.

magda.s.77 napisał(a):

Dariusz napisał(a):
koniec zimy, początek wiosny, to okres schodzenia dużych lawin i dobrze unikać miejsc ich schodzenia
to jest dobry okres na Tatry Zachodnie, kiedy wychodząc z lasu, jesteśmy na grani, ale nie Wysokie, kiedy podchodzimy często żlebem


...więc wychodzi na to, że takie warunki bywają trudniejsze niż te, jakie panują w styczniu (przynajmniej wg Ciebie).
A na marginesie, Sokół pisał o warunkach jeszcze zimowych, a nie o zimowych Tatrach...

Dariusz napisał(a):
Może tu forum są takie zwyczaje i przyzwolenie innych na dopisywanie sobie osiągnięć.


Mówisz? A może niech każdy sam decyduje, co dla niego jest osiągnięciem... Może Twoje Rysy przy jedynce, to wielkie nic, w porównaniu z kwietniowymi Granatami przy trójce lawinowej... Tylko wg Ciebie po 21 marca wyjścia w Tatry nie są zimowe. I weź pod uwagę, że tu na forum masa ludzi nie pisze o swoich osiągnięciach, zwłaszcza tych, sprzed lat. Więc nieco skromniej, bo nie wiesz przed kim się puszysz...


Sokół pisał o zimowych Tatrach, jest to w jego poście.

Jeżeli patrzysz tylko na zagrożenie lawinowe, to poczatek zimy bywa bardziej bezpieczny od okresu zimowo-wiosennego, dlatego na Rysy właśnie wybrałem ten okres. Dokonałem trafnego wyboru, co też jest wynikiem wiedzy jaką posiadam.
Bardzo niska temperatura i wiatr są czynnikami sprawiającymi bardzo duże trudności w górach zimą. Świadomość zamarznięcia lub odmrożeń potrafi nieźle mi dopieć. I wiele innych czynników.
Wejście w górach po 21marca nie jest zimowe.

Sokół tylko proszę bez prywatnych wędrówek, nie mam nic do ukrycia w relacjach między nami i nie chcę otrzymywać żadnych PW od Twojej osoby, tym bardziej obraźliwych.

Sokół

Byś już dał spokój. Czepiasz się i ewidentnie szukasz guza. To nie jest odpowiednie miejsce.

Jesteś na tyle nieomylny i wspaniały, o Znawco, że moja skromna osoba niegodna jest kwestionowania Twoich racji.
Szkoda tylko, żeś jest samozwańczym Znawcą, ale niech Ci będzie, zaliczę Cię do grona Wybitnych Taterników Zimowych Którzy Złoili Kozi Wierch Z Piątki Zimą Kalendarzową.
I może doczekasz się nawet jakiejś swojej nazwy w Tatrach.

Jak by to pięknie brzmiało.
Turnia Dariusza.
Albo Żleb Dariusza Wielkiego Zimowego.

Muszę sie Parysa spytać, gdzie się takie coś załatwia...


Dariusz napisał(a):
Wejście w górach po 21marca nie jest zimowe.


1. Himalajów też to się tyczy?
2. Pokaż mi jedną książkę, przewodnik, stronę internetową, gdzie jest to napisane.

Dariusz w poście nr 53 napisał(a):
koniec zimy w kalendarzu, mało ma wspólnego z końcem w Tatrach

Wiesz, chyba się gubisz w zeznaniach... giggle

Sokół

Poza tym....

Nigdy Ci nie dorównam w zimowym taternictwie. Są miejsca, w których zimowo pewnie nigdy nie będę, a Ty tam byłeś....
Są poza moim zasięgiem. Nawet myśleć się o nich boję.

Dariusz napisał(a):
Zanim stanąłem zimą na Rysach byłem na;
Ścieżka pod Reglami, Prze Iwaniacka, Nosal, Kopieniec, Psia Trawka, Gęsia Szyja to były zimowe początki i nie zgodzę się z tym, że to zbędne tupanie.

Sad Sad Sad

Nieomylny Dariusz o chłopakach z Teamu napisał(a):
do wiedzy sami przekonują np. że Kasprowy Wierch, to Orla Perć


Tymczasem Miszczu... Nie ma Ścieżki pod Reglami. To się Miszczu nazywa DROGA POD REGLAMI o Nieomylny.

KAŻDY MA SWÓJ EVEREST! Ludzie Gór Smile

Sokół napisał(a):
Tymczasem Miszczu... Nie ma Ścieżki pod Reglami. To się Miszczu nazywa DROGA POD REGLAMI o Nieomylny.


a może Ścieżka nad Reglami uhm za trudno było na to wpaść giggle

Jeśli chodzi o Twoją osobę odpuszczam, nie mój poziom. Cenię u ludzi własne zdanie, poglądy i odmienność. Natomiast gardzę tymi co obrażają, poniżają, zaśmieszają fakty, minimalizują lub wyolbrzymiają rzeczywistość.
Z wieloma osobami na tym forum mam i miałem odmienne zdanie, ale z nikim wymiana nie była tak prymitywna. Przez szacunek do własnej osoby rezygnuję z takiej dyskusji.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Przekierowanie