Jak Ci się wspinało w granicie?
Jak Ci się wspinało w granicie?
Dużo lepiej niż w wapieniu. Generalnie wspinanie w Sokolikach, a wspinanie w Jurze to jak niebo, a ziemia. W Sokolikach jest posmak wspinania górskiego, jest wiele fajnych wysokich skał, czego nie widziałem w Jurze. Oczywiście oceniam to tylko i wyłącznie z perspektywy tego co zobaczyłem na kursie, bo całej Jury nie zwiedziłem 
kolejny uzależniony od wspinaczki

Dobrze, grono rośnie nam w siłę
Dużo lepiej niż w wapieniu. Generalnie wspinanie w Sokolikach, a wspinanie w Jurze to jak niebo, a ziemia.
Jurajskie mydełko w starciu z pięknie trzymającym granitem szans nie ma. Pomimo wyślizganych dróg lubię Jurę, ma swój urok.
kolejny uzależniony od wspinaczki

Dobrze, grono rośnie nam w siłę
Rośnie szansa na forumowy wyjazd w skały. 
Ba są nawet drogi wspinaczkowe w jaskiniach
Poza Mamutową są gdzieś jeszcze?
A Mamutowa - kosmos...
kolejny uzależniony od wspinaczki Smile Dobrze, grono rośnie nam w siłę
Na to wyglada
Juz mi sie chce wracac...
To jeszcze dużooooo zwiedzania przed Tobą Smile Bo skał na Jurze jest od groma i ciut ciut Wink Drogi wielowyciągowe o różnej skali trudności też znajdziesz Smile Ba są nawet drogi wspinaczkowe w jaskiniach Wink
A kurs ciekawa sprawa sam postanowiłem się "zalegalizowac" i zdobyc papier w KW Katowice Smile Zawsze to jakaś powtórka i nauka nowych rzeczy których w ratownictwie górskim się nie używa jak np wspinaczka na własnej asekuracji - niestety miejsc gdzie można się tak powspinac, pocwiczyc jest stosunkowo nie wiele w porównaniu z tyciącami dróg obitych.
Oczywiscie masz racje. To byl poczatek kursu i pewnie te skalki byly odpowiednio dobrane do naszego poczatkujacego poziomu. Ale fakt faktem granit mi sie bardziej podoba niz wyslizgany wapien
Rośnie szansa na forumowy wyjazd w skały. Smile
no, ja jestem jak najbardziej na tak 
Ba są nawet drogi wspinaczkowe w jaskiniach
Poza Mamutową są gdzieś jeszcze?
A Mamutowa - kosmos...
Studnisko - Sokole góry
Koralowa - Sokole góry
Te dwie jaskinie przyszły mi do głowy.
W innych norkach jest też dużo trawersów które też mają swoją wycenę jak np w jaskini Wszystkich Świętych 
A zbaczając trochę z tematu jak będzie jakaś większa wiara zainteresowana to możemy się wybrac na bibkę Jurajską zobaczyc parę norek gdzie wystarczy latarka i ciuch do brudzenia
taka luźna propozycja 
azaghal Jak jesteś z okolicy Jury to polecam wyjazd w dolinki pod Krakowskie zwłaszcza dolina Będkowska - na Sokolicy jest wiele dróg wielowyciągowych o różnej skali trudności nawet V
Przewodnik wspinaczkowy Pawła Haciskiego - Jura 1 Jura 2 rewelacja ! polecam

azaghal Jak jesteś z okolicy Jury to polecam wyjazd w dolinki pod Krakowskie zwłaszcza dolina Będkowska - na Sokolicy jest wiele dróg wielowyciągowych o różnej skali trudności nawet V Smile
Przewodnik wspinaczkowy Pawła Haciskiego - Jura 1 Jura 2 rewelacja ! polecam Smile
Ja jestem z Wrocławia także zdecydowanie bliżej mam w Sokoliki
Ale Jurą nie gardzę i jak tylko będę miał okazję to pojadę się powdrapywać. Kurde, nie moge się pozbierac po tym kursie, nosi mnie jak nie wiem
Czas ruszac w skaly! 
fajne foty
ekipa rosnie w sile

jak najbardziej jakies bibowanko podskalne trzeba bedzie zorganizowac
Niech moc bedzie z Wami!

przepraszam że się wtrąciłam
Sokoliki i Rudawy to chyba Sudety są

więc pozwoliłam sobie posprzątać

Sokoliki ładne, podobają mi się. Z resztą jak całe Rudawy.
Chociaż jak sobie przypomnę nocleg w tej budzie za Szwajcarką to od razu mi się robi zimno. Mróz, zimne łazienki i prysznic na monety.

A ja jutro udezam w Sokoliki

Trzeba sie skrzyknac i zorganizowac w najfajniejszych skalkach w Polsce, czyli w Sokolikach

Proponuje Tabor pod Krzywa, bardzo fajny klimacik. Mozna sie rozbic z namiotem i zrobic ognisko

W Szwajcarce jeszcze nie bylem, wiec nie mam porowania. Milego wspinania i lazikowania wszystkim!