30-01-2013, 10:49 AM
Co ktoś pisze o wspinaczce w Sudetach, to najczęściej i miło wspominane są Sokoliki, hehe, ale co się dziwić jak na mnie tak samo robią wrażenie. Choć sama dużo skałek jeszcze nie znam, dopiero w tamtym roku zrobiłam kurs wspinaczki, a nawet nie planowałam. Przypadkiem na ściance wspinaczkowej spotkałam pana, który chwilę wcześniej prowadził zajęcia z grupa i przyznam, że zainteresowało mnie coś więcej niż ścianka wtedy
niby spontaniczna decyzja, ale nie żałuje, nawet śmiało mogę polecić szkółkę http:// www theglobe com pl Już nie mogę doczekać się lata i ponownego wyjazdu na Sokoliki 
niby spontaniczna decyzja, ale nie żałuje, nawet śmiało mogę polecić szkółkę http:// www theglobe com pl Już nie mogę doczekać się lata i ponownego wyjazdu na Sokoliki 