Czy chodzi o tę samą Tatę która produkuje Nano itp? Bo nie miałam pojęcia że oni produkują takie większe auta również ;>
tak to ten sam Tata..

w sumie jedna z większych na świecie firm branży motoryzacyjnej, produkująca wszelakie pojazdy..
Miałem z tą marką kiedyś do czynienia, omijać jak najdalej 
w Nepalu większość pojazdów ciężarowych jest tej marki..
jeśli natomiast o osobowe chodzi, to jest Suzuki, potem Toyota i długo długo nic..
o takie na przykład..

No proszę jakich to ciekawych rzeczy się człowiek może na forum o górach dowiedzieć. Do tej pory myślałam że to taka mało znacząca firma bo w Polsce tylko czasami jest o niej jakaś wzmianka a tu mówicie że to praktycznie potentat na tamtym rynku. Ale nie powiem, fajna stylistyka takich autobusów czy ciężarówek jak na Tatę, w porównaniu np. do tego czegoś czym jest Nano

Witam
Mysza, koledzy właściwie odpowiedzieli na twoje pytanie, co do Tata, to na trasie kierowca zatrzymał się min 2 razy aby sprawdzić czy śruby dokręcające koła nie poluzowały się . Fakt, za drugim razem wszystkie kola były dokręcane, jak dla mnie to był szook. W sumie po 3-4 godzinach jazdy ......złapaliśmy kapcia (ponoć "tam" to normalne).
No na takich trasach złapać kapcia pewnie jest bardzo łatwo, szczególnie że jak sądzę nie używają tam najlepszych opon. Eh, strasznie zazdroszczę pobytu - nawet sama jazda wydaje mi się ciekawym przeżyciem nie mówiąc o całej reszcie

Ten temat bardzo jednak motywuje, bo pokazujecie że każdy człowiek jeśli się postara to może się tam znaleźć i to jest super

Witam
Mysza, miałem okazję przejechać ok 250km nepalskimi drogami i ...za kilka dni wrzucę trochę ujęć z nepalskich dróg.
Masz rację, każdy tam może być i życzę ci tego (ja wiem, ze napewno tam jeszcze będę) :-)
Ludzie może ciężarowe taty sa cos warte ,ale osobówki to gniją nawet w garażu porażka ,wiem bo mój tatuś kupił sobie Tate indygo ,całe szczęście że znalazł sie jeleń i kupił go od niego

Na te długie bezgórne wieczory przedstawiam Wam zdjęcia moich znajomych z wyprawy w najwyższe Kopczyki
piękna relacja -odżyły wspomnienia z wczesnej wiosny 2006
na początku marca spadło tyle śniegu że Kala Pattar był największym osiągnięciem
