Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Lato w Dolomitach 2009
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Za oknem śnieg, a w uszach wciąg słuszę chrzęst boskiego piargu giggle
Jeszcze we Włoszech śmieliśmy się, że długo nie spojrzymy na pumeksy Toungue

Tak jak napisał Pablo - Tofana to nasza wisienka, która smakowała wybornie, dla mnie tym bardziej, że moje kolano przypomniało o swoim istnieniu kwasny

Pablo napisał(a):
Madzia nic za bardzo nie chce się chwalić, ale odnowiła sobie kontuzję, która skutecznie uprzykrzała jej bólem dalsze wchodzenie.


W zasadzie sama sobie to zafundowałam - łatwy kawałek, chwila nieuwagi i praktycznie raz po razie przydzwoniłam kolanem w skałkę. A potem, przy kilku fragmentach, gdy musiałam się na nim podeprzeć było ałć.

Pablo napisał(a):
Madzia zebrała spore gratulacje za ferratę od ludzi, którzy wtoczyli się tam normalną drogą.


Shy jakoś tak się złożyło, że tego dnia na ferratę decydowali się prawie sami panowie, więc zostałam potraktowana jak ciekawostka ornitologiczna.

maciek napisał(a):
Obydwoje mieliście udany dzień.Smile


I to jeszcze jak Smile

W wolnej chwili... Smile

Jeszcze kilka fotek, Dolomity to nie tylko ferraty ale też tzw. trekking.
Poniżej kilka obrazków z wycieczek w okolicy kempingu w Misurinie Smile

[attachment=30510] Widok na Lago di Misurina, gdzie mieliśmy rozbity namiot, 1757m npm, ok 110m wyżej mniejsze oczko wodne to Lago de Antorno. A nad wszystkim góruje potężna grań grupy Sorapiss

[attachment=30511] treking pod południowym zboczem Zinnenkopf (Sasso di Landro)

[attachment=30512] trzy zespoły w ścianie Drei Zinnen

[attachment=30513] bliskie spotkanie z dziką alpejską milką.
BTW milki na 2245m npm Big Grin

[attachment=30514] widok na rozpadlinę Val Rinbon

[attachment=30515] widok na Tre Cime di Lavaredo z tarasu schronu Locatelli

[attachment=30516] wejście do sztolni z I W. Ś. jako początek łatwej via ferraty Innerkofler

[attachment=30517] okienko w sztolni, może kiedyś ktoś tu strzelał do wroga w tym pięknym miejscu

[attachment=30518] i sama sztolnia

[attachment=30519] deja vu... na szczycie Paternkofel, krzyż ufundowany przez rodzinę Seppa Innerkoflera - przewodnika i alpinistę, który zginął tu w czasie wojny.

[attachment=30520] dolomicki klasyk - północne ściany Drei Zinnen
[attachment=30522] na pierwszym planie grań grupy Cadini di Misurina dalej grupa Marmarole, z tyłu po prawej góruje Antelao

[attachment=30523] spojrzenie na malowniczą Val Marzon

[attachment=30525][attachment=30526][attachment=30527] wypad na włoskie żarcie do Cortiny d'A.


[attachment=30524][attachment=30528] a tak było po godzinach Wink tzw życie biwakowe, w tle Cadini di Misurina. Zaraz pryz wejściu na camp, po drugiej stronie ulicy, ukryty w krzakach był nieuczęszczany szlak, właśnie w tą niższą, mniej popularną grupę Dolomitów.

[attachment=30529] Ciadin de la Neve - dolinka wbijająca się w masyw Cadini

[attachment=30530] "na przełęczy" jak w nazwie Smile

I widoki na Misurinę i otoczenie:
[attachment=30531] Piz Popena 3152m npm (M. Cristallo)

[attachment=30532] Cristallino di Misurina 2775m npm (też masyw Cristallo)

[attachment=30533]Val Popena Bassa (droga na północ do domu)
Drzewka jak w Pieninach Big Grin ... a na dole nasz kemping z mnóstwem kamperów.

[attachment=30534] turystki... znaczy się klapkowiczki w kamieniołomie

I na koniec wielgachny P. Popena
[attachment=30535]

DOLOMITY - POLECAM! ok
Wie pan co, panie Pablo. Niech się pan idzie wypchać z tymi zdjęciami. Miało by się zakazywać ujawniać takie foteczki 8 miesięcy po urlopie i 4 miesiące przed.
Jak mi się już chce ...Cry
No, musiałem wyszperać też jakie trekingowe w Dolomitach. Nie można wytrzymać. Pablo by zasłużył... Nie będę opisywał, wystarczy pooglądać i pomarzyć Smile
Stasiu, wybierasz się z Tomturem w tym roku? ja bym już pojechał Rolleyes ale...
Piękne to Twoje lato PabloSmileapetyt mam coraz większy na te piękne kolorowe okoliceSmile

Pablo napisał(a):
Stasiu, wybierasz się z Tomturem w tym roku? ja bym już pojechał Rolleyes ale...


Ja też, jak też! Ale ...
Jest co wspominać...

Madzia, doszły mnie słuchy że Dolomity będą jeszcze stały w niedługiej przyszłości ok
Ja mam Dolomity w tym roku zapewnione i to z Tomturem albo bez. clap Raczej bez Tomtura. Może będzie jeszcze coś więcej, ale to tajemnica. Smile Kolega namawia mnie na zdobycie jednej górki. uhm
Uuuuu, szykuje się nowa relacja z 4tysięcznika ok
Dziękuję bardzo. Dziękuję za tą relację i za zdjęcia.
Wszystko zapiera mi dech w piersiach. Jestem tu "bardzo nowy" ale góry kocham od zawsze. Tylko, że nie miałem okazji na tak piękne wyprawy a teraz to już nie wiem czy nie za późno abym zaczął o nich myśleć poważnie.

Co prawda za kilka dni jadę do Chamonix ale to tylko tak aby sobie przypomnieć jak wyglądają piękne góry i aby się trochę rozeznać w terenie - jednak to nie może się równać z takimi wyprawami jak Wasza.
Sylwekw, myślę że nigdy nie jest za późno, a już na góry w ogóle Wink Twój wiek daleki do emerytury górskiej, nie wiem jak doświadczenia turystyczne, ale to do nabycia zawsze, a w takich Dolomitach i tak każdy znajdzie coś dla siebie Smile

Fajnie, że zdjęcia Ci się podobały, ale jak mówię, to tylko zasługa Gór że tak dobrze wychdzą na kadrach Big Grin
Stron: 1 2 3
Przekierowanie