21-08-2009, 09:39 PM
Po przeczytaniu relacji i wszystkich wsuwek, mam taki mętlik w głowie, że już nie wiem kto, z kim, i gdzie. Może by tak od początku i powolutku jeszcze raz. 

lapikus napisał(a):
No, teraz to już w ogóle nic z tego nie rozumiem. Pedro całe wasze menu w plecaku targa, a wy jeszcze nie możecie za nim nadążyć na szlaku? Coś mi tu pachnie dywersją!
No Lapikusie, ja już miałem zaszczyt chodzić z naszym Adminem. Z początku to jeszcze dobrze, bo wór ma załadowany, ale z każdym dniem coraz gorzej, kiedy swoje zapasy uszczupla to i jego krok rychleje 
takie odległości i tempo mieli 