Pewnie każde z Was ma jakieś stare zdjęcia, sprzed co najmniej pięciu lat

, najlepiej sprzed piętnastu hehehe
To może się tu nimi podzielimy?
W chałupie znalazlem na razie jedno. Ale pójdę do rodzinnego domu po starocie z lat osiemdziesiątych

(Ale wtedy bylem przystojny...

)
Na razie na zachętę...
Zdjęcie Soko-spoko czyli mlody jeszcze całkiem Sokolik występuje w adidasach na Buczynowych Turniach, w wybitnie madziorną pogodę.
Rok 2000.
Dwa dni wcześniej górskie buty rozwaliły się w burzy śnieżnej w Żlebie Kulczyńskiego podczas ucieczki z grani. Dwa dni później wywinę w tych adidasach takiego sokoła w błocie na Liptowskiej Grani, że tyłek będzie mnie bolał do konca wakacji.
To byly czasy! Wtedy nawet poniedziałki były fajne!
[attachment=24956]
A tak sie składa że mam pare fotek z tamtego wieku
1. Rysy
2.Chata pod Rysami
3.Szpiglas
4.gdzies na orlej
Wszystkie zdjecia z roku 1989

jak ten czas za....dala

jaka komedia

właśnie pooglądałam nasze stare fotki z początków górskiej działalności

a więc proszę Państwa Gosia3ek i Mieciur 4 lata temu

stroje górskie kompletne, czyli adidasy, szkolne plecaki, i zwykłe wiatrówki... a trasy - zdobywanie Trzech Koron z mapą Beskidu Sądeckiego 1:75000

[attachment=24969][attachment=24970]
trochę się od tej pory zmieniło

trochę się od tej pory zmieniło

tak, macie już dowody osobiste 
na pierwszym zdjęciu widzę jakiegoś pancernego protoplastę poldolota 
Ale to pierwsze zdjęcie to z okolic Hali Łabowskiej jest

Czas leci, ale jak patrzę na zdjęcia Sokoła czy Tomtura to jednak my jesteśmy chyba najmłodsi stażem w górskiej karierze
Maciek, jazda takim wozem mogłaby być ciekawym przeżyciem i dla nas i dla naszych portfeli tak przy spalanniu 30 l /100 km

Łoo matko... Jak sympatycznie
Sokół, co za czupryna

I ta grzywa

Tomtur, czuję się powalona... Prawie jak z albumu z lat 50-tych.
Grupa NS nie zmieniła się wcale
Ja niestety niewiele mogę wygrzebać, też musiałabym przeszperać rodzinne albumy, więc na początek tak:
[attachment=24993] - moja pierwsza w życiu wyprawa, choć chyba nie górska

Lat 29 temu
[attachment=24995] [attachment=24997] - pierwsza poważna (??) wyprawa, bezwzględnie adidaski, wiatrówka, czapeczka... Madziorna pogoda (lato!), a ja w zaparte do Koziej Dolinki. Chyba do dziś mi tak zostało...
Z chęcią zajrzę do skarbnicy rodziców... To będzie szok!

Bardzo miło powrócić do wspomnień i fotografii z przed lat

Mój początek ...
[attachment=27036] Czantoria (ta niższa 5 lat)
Jaki sympatyczny Bobasek
Ja takich zdjęć nie mam bo zaczełem chodzić po górach dopiero 7 lat temu. No i jeszcze nic od tego czasu się nie zmieniłem na ryju

Jaki sympatyczny Bobasek
Ja takich zdjęć nie mam bo zaczełem chodzić po górach dopiero 7 lat temu. No i jeszcze nic od tego czasu się nie zmieniłem na ryju

I ja tak samo. Nadal pikny i młody
Chociaż... poszukam, a nóż coś wygrzebię na strychu 
Biosie

. Muszę też coś naskenować. Mam tego mało, ponieważ ja fociłem na slajdy.


Rysiek! Świetne wspomnienia.
Te pionierki na nogach.

Te flanelowe koszule.

Ten aparat fotograficzny (chyba Praktika z wyjmowanym okularem?)

Mam jeszcze podobny w domu, a może nawet ten sam model.
Na kolację w schronisku pewnie paprykarz szczeciński.
A góry? Wciąż te same.


Rysiek! Świetne wspomnienia.
A góry? Wciąż te same.

Dostałem ostatnio taki obraz, wspomnienie tamtych lat.
[attachment=27077]
Mama na tle Koziego Wierchu
A ten aparat to chyba Praktica IV M z Tessarem 50/2,8? Kiedy sprzęt nie potrzebował jeszcze baterii, działał na mrozie... piękne czasy.