Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: tani Softshell
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

paaulo napisał(a):
Skoro jednak kurtka, to może zamiast GTX rozważ eVent.


O to coś nowego dla mnie, dzięki..ale cena pewnie też kosmiczna?Rolleyes
No nic, trzeba zbierać kasę..innocent

Agnieszka.S napisał(a):
Ps. Mam jeszcze jedno pytanie czym różni się Gore-Tex Pro Shell, od zwykłego Gore-Tex-u?


Aga, nie wiem, czy w ogóle istnieje coś takiego, jak zwykły Gore-Tex. Ten, o którym wspomniałem stosują wszystkie szanujące się firmy odzieżowe w swoich wyrobach ubraniowych. Wyróżnić tu jeszcze możemy dwu, lub trzy warstwową strukturę materiału. Ta ostatnia, niestety, o wiele droższa i stosuje się ją zazwyczaj w profesjonalnym sprzęcie technicznym o wąskim zastosowaniu. Jeżeli z czystym sumieniem mógłbym polecić Ci jakiś zamiennik, to są to wyroby firmy The North Face, która stosuje znakomite membrany typu HyVent i HyVent Alpha o podwyższonych parametrach. Moim zdaniem, ta pierwsza w zupełności wystarcza do odpowiedniego zabezpieczenia przy umiarkowanych warunkach pogodowych. Wypróbowane w praktyce na własnej skórze.

magda.s.77

Aguś, pro shell charakteryzuje się własnie parametrami, o ile mi wiadomo, bodajże najwyższymi z możliwych (80 000mm). Pytanie tylko czy na nasz klimat aż takiej membrany potrzebujesz Smile

magda.77 napisał(a):
Pytanie tylko czy na nasz klimat aż takiej membrany potrzebujesz Smile

Liczę, że w przyszłym roku skończy się moje bytowanie w domu i w końcu ruszę w jakieś górskie (i nie tylko) kierunki, a tam już porządna membrana raczej się przyda, a skoro mam wydać trochę pieniędzy, to raz a dobrze..

Agnieszka.S napisał(a):
O to coś nowego dla mnie, dzięki..ale cena pewnie też kosmiczna?

Zależy od modelu, producenta, promocji. Widywałem kurtki na eVencie za ~800zł.
Od dawna ten model mi się podoba - http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/pro...&context=0 (waga 582 g Smile)
Lelko ma taką, tylko czarną. Może od niego coś więcej się dowiesz.

magda.s.77

Widzisz Aga, ja mam to "cudo" i tak szczerze to leżakuje ono najczęściej w plecaku, nie licząc zamieci zimowych, podczas których zwykle i tak mało kto drepcze. Tak naprawdę, jeśli w ciężkich warunkach chodzić nie będziesz, długotrwale ciężkich, to te 80 000 może Ci się po prostu nie przydać. Mam portki 10 000 i tez przy ciągłych opadach, nie "puszczają".

magda.77 napisał(a):
Widzisz Aga, ja mam to "cudo" i tak szczerze to leżakuje ono najczęściej w plecaku, nie licząc zamieci zimowych, podczas których zwykle i tak mało kto drepcze. Tak naprawdę, jeśli w ciężkich warunkach chodzić nie będziesz, długotrwale ciężkich, to te 80 000 może Ci się po prostu nie przydać. Mam portki 10 000 i tez przy ciągłych opadach, nie "puszczają".


Magda, 10.000, czy 20.000 w zupełności myślę wystarczy, ta Galaxia po prostu jakoś wyjątkowo mi się na mnie podobałaRolleyes, ale nie wykluczam niczego innego. Milo też ma fajne rzeczy i myślę dobre jakościowo, o proponowanej przez Paaula Vaude też słyszałam wiele dobrego (choć nazwę membrany pierwszy raz słyszę).
Nie znam się za bardzo na tym wszystkim, a lepiej zrobić szczegółowy wywiad przed zakupem, niż kupić coś w ciemno i potem żałować.

Magda, parametry membrany w kurtce/spodniach idą w górę parami - wysoka oddychalność, wysoka wodoodporność - do tego raczej dążą producenci.
Oczywiście, wyższa wodoodporność od pewnego pułapu przestaje mieć znaczenie.

Agnieszka, Aquatex Milo omijaj z daleka. Słyszałem o paru przypadkach rozpadnięcia się membrany, sam też tego niestety doświadczyłem. Membrany Gelanots, również stosowanej przez Milo nie znam.

paaulo napisał(a):
Membrany Gelanots, również stosowanej przez Milo nie znam.

Niestety poznałem i nie polecam. Jeśli teraz bym kupował na pewno nie kupiłbym już kurtki milo.

magda.s.77

paaulo napisał(a):
Magda, parametry membrany w kurtce/spodniach idą w górę parami - wysoka oddychalność, wysoka wodoodporność - do tego raczej dążą producenci.
Oczywiście, wyższa wodoodporność od pewnego pułapu przestaje mieć znaczenie.


Wiem, wiem Smile Chodzi mi tylko o to, że myśląc o naszych Tatrach, Galaxia Pro Shell, to taki trochę przerost formy nad treścią. Mówiąc krótko, mając jakieś tam małe doświadczenie z w/w paltem, dziś uważam że tę kwotę mogłam zainwestować lepiej. Np w buty. A palto nabyć w rozsadniejszej cenie, i niższymi parametrami.

magda.77 napisał(a):
A palto nabyć w rozsadniejszej cenie, i niższymi parametrami.

Wszystko zależy od tego jak się delikwent poci podczas wysiłku. Nie da się ustalić jednego, optymalnego rozwiązania dla wszystkich.
Ja od 4 lat mam kurtkę pancerną kurtkę Alviki. Niezniszczalna chyba.
Największa jej wada to ciężar (pancerne materiały), podszewka siatkowa (po prostu nie lubię). Nie przemaka, ale noszę ją tylko jak muszę.
Kiedyś przyjdzie na nią czas. Wink

magda.77 napisał(a):
Aguś, pro shell charakteryzuje się własnie parametrami, o ile mi wiadomo, bodajże najwyższymi z możliwych (80 000mm). Pytanie tylko czy na nasz klimat aż takiej membrany potrzebujesz Smile


Charakteryzuje sie tez tym że jest nabardziej wytrzymała mechanicznie ze wszystkich gore więc wystarczajacym powodem może być eksploatowanie takiek kurtki w terenie skalistym, powinna sie rozedrzeć później niż inne Wink Preformance shell w sklepach widziałem jest z podszweką, pro shell to trzy warstwy bez niczego charakteryzuje sie więc niską wagą, ciut wiecej niz paclite.

Pedro napisał(a):

paaulo napisał(a):
Membrany Gelanots, również stosowanej przez Milo nie znam.

Niestety poznałem i nie polecam. Jeśli teraz bym kupował na pewno nie kupiłbym już kurtki milo.


mam kurtkę - tylko na miasto, ładny krój Wink i lepiej by mocno nie padało...

paaulo napisał(a):

magda.77 napisał(a):
A palto nabyć w rozsadniejszej cenie, i niższymi parametrami.

Wszystko zależy od tego jak się delikwent poci podczas wysiłku. Nie da się ustalić jednego, optymalnego rozwiązania dla wszystkich.
Ja od 4 lat mam kurtkę pancerną kurtkę Alviki. Niezniszczalna chyba.
Największa jej wada to ciężar (pancerne materiały), podszewka siatkowa (po prostu nie lubię). Nie przemaka, ale noszę ją tylko jak muszę.
Kiedyś przyjdzie na nią czas. Wink


też mam Alvikę i właśnie - jest ciężka, jeszcze tym bardziej jak nasiąknie z zewnatrz, długo schnie

osobiscie przekonałem się do francuzów- ponizej link, nastepną, taką miej więcej kurtkę zakupię, waga nie całe 500g
http://www.millet.fr/catalogue/axon-pro-...=1_4_10_12

paaulo napisał(a):
... Nie przemaka, ale noszę ją tylko jak muszę.
Kiedyś przyjdzie na nią czas. Wink


W związku z tym ze grudzień się zbliża, sugerujesz podpowiedź prezentową? Wink

Pedro napisał(a):

paaulo napisał(a):
Membrany Gelanots, również stosowanej przez Milo nie znam.

Niestety poznałem i nie polecam. Jeśli teraz bym kupował na pewno nie kupiłbym już kurtki milo.


A tutaj Bartek bym się z Toba nie zgodził - membranę Gelanots mam w swojej kurtce WolfGanga, Maciek też ma identyczną kurtkę i nie narzekamy na problemy z wodoodpornością czy oddychalnością.

Nie Kasiu, tak sobie tylko narzekam. Smile Na tyle rzadko używam, że jeszcze trochę ponoszę.

Pablo napisał(a):
osobiscie przekonałem się do francuzów

Tfu, jak to brzmi. Toungue
Z Milletem raz miałem do czynienia. Skończyło się reklamacją łapawic i zwrotem kasy.
Kurtka z Twojego linka wygląda bardzo fajnie.

Pablo napisał(a):
eż mam Alvikę i właśnie - jest ciężka, jeszcze tym bardziej jak nasiąknie z zewnatrz, długo schnie

Niestety potwierdzam.
Takie kurtki się kiedyś szyło, laminat dwuwarstwowy, podszewka, pancerny materiał z zewnątrz. Na szczęście teraz ciuchy są lżejsze.

Stron: 1 2 3
Przekierowanie