Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Górskie marzenie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jedna z moich dawnych i wciąż aktualnych skalnych miłości...Rolleyes
Dostojna, sięgająca nieba i prezentująca się nienagannie o każdej porze dnia i nocy. Zobaczcie samiSmile

http://bergbahnen.zermatt.ch/d/web-cam/

Obserwuję ją przy każdej możliwej okazji. Na razie za pośrednictwem tego oto ustrojstwa, ale kto wie...może kiedyś z bardzo bliskaRolleyes .
Piękna ta Twoja miłość Mar.an-marzenia się spełniają-więc pewnie wkrótce ją ujrzysz na własne oczy-czego Ci życzęSmile

Agnieszka.S napisał(a):
Piękna ta Twoja miłość Mar.an-marzenia się spełniają-więc pewnie wkrótce ją ujrzysz na własne oczy-czego Ci życzęSmile


Wiesz Aga. Ja myślę, że Mar.an nie wystarczy potrzeć na Matta z blizka. Ona będzie chciała na nim stanąć Wink

Dzięki AgaSmile
Mam nadzieję, że w niedługim czasie spotkam się ze swoim marzeniemSmile.

Stasiu napisał(a):
Ja myślę, że Mar.an nie wystarczy potrzeć na Matta z blizka. Ona będzie chciała na nim stanąć Wink

No baWink
Może kiedyś...kto wieSmile

A tych marzeń mam wiele.
Marzy mi się taki Kazbek, Uszba...Rolleyes
Na szczęście są ze skały, więc poczekająSmile

U mnie tak jak u Mar.an...
1. Matterhorn- zimą /w końcu/.
2. Dreiselwand na Lenzspitze.
3. Klucker- Neruda na Lyskamm.
Dużo tego...
A nikt nie marzy o zachodniej scianie DRU? mi się marzySmile
Mnie skała po prostu nie bawi, stąd Dru jest zupełnie poza moim teatrem zainteresowań. Aczkolwiek góra urodziwa, a ściana zachodnia bardzo efektowna. Do tego, po obrywie, oferuje możliwość wytyczenia nowych dróg. Ciekawe tylko jaka jakość skały...

jck napisał(a):
Mnie skała po prostu nie bawi, stąd Dru jest zupełnie poza moim teatrem zainteresowań.

W rejonie Mont Blanc znajdziesz też trochę tras mikstowych.Les Droites,Aiguille Verte czy Grandes Jorasses ( uhmchoćby "No Siesta" ) oferują trasy o takim charakterze.
Słowem-przy okazji bytności w Chamonix-nie będziesz się nudził.

W rejonie Chamonixu byłem tylko dwa razy- wiadomo- Mont Blanc, jak większość buraków mnie podobnych. Moim głównym celem w tamtym rejonie jest Tournette Spur: piękna mikstowa droga. Pomimo tłumów na Blancu ta góra jest magiczna i z chęcią nią wrócę kolejny raz. Do tego Couloir Couturier na wspomnianym przez Ciebie Verte i cała epopeja śnieżno lodowych cudeniek na ścianach Tacula. A na koniec perełka mikstowa: Kuffner na Maudit. Życia by mi nie starczyło na to wszystko...

jck napisał(a):
W rejonie Chamonixu byłem tylko dwa razy- wiadomo- Mont Blanc, jak większość buraków mnie podobnych.

Mniem -że nie jesteś reprezentantem stylu "country"-proszę zatem nie określaj się tak Wink
No jeszcze można byłoby dorzucić do tego znaczną część wschodniej ściany Mont Blanc-myślę o tryptyku. uhm
Jak widzisz żniwo może być obfite-do dzieła Big Grin.

Sokół

Moje górskie marzenia... rzadko o nich piszę i mówię. W sumie ciągle pojawiają się jakieś nowe.
W Tatrach to nic takiego. Zahaczyć Tatry Bielskie (jesienią najlepiej), W Wysokich kilka takich szczytów do zdobycia (Lodowy od Śnieznej Przełęczy), Durny, Jaworowy, Bradavica, Wysoka, Żelazne Wrota. Pewnie by się coś jeszcze znalazło.

Rohacze. Tam mnie jeszcze nie było i chyba najwyższy czas.

No i jakieś wyższe góry. Nie wiem za bardzo, jakie szczegółowo miały to by być za góry. Na pewno podobają mi się Dolomity. Czas też przełamać opory na Alpy. Myślę, że na wszystko przyjdzie czas.
Jeszcze nie wspomniałem o moim marzeniu górskim.
Otóż-chciałbym kiedyś w pogodny wrześniowy dzień stanąć pośród falujących traw Połoniny Wetlińskiej (nigdy tam nie byłem ) i spojrzeć ku Dzikim Polom innocent

dr.Etker napisał(a):
No jeszcze można byłoby dorzucić do tego znaczną część wschodniej ściany Mont Blanc-myślę o tryptyku. uhm
Jak widzisz żniwo może być obfite-do dzieła Big Grin.

Tak, ale wschodnia ściana to już w ogóle kosmiczny poziom. Sama ostroga Brenvy to chyba jedyne na co kiedyś może się porwę. Resztę, mogę jedynie pooglądać z dołu. To w sumie też piękna sprawaSmile
Ale jak ktos się przymierzy do któregoś z trzech filarków Freneya albo tym bardziej do czegoś na Filarze Narożnym to z chęcią posłucham/poczytam.
Masz z tej ściany jakieś doświadczenia?

jck napisał(a):
Masz z tej ściany jakieś doświadczenia?

Nie mamSad
Ale oglądałem na "Discovery Channell" fajny film dokumentalny o T.G.Brown'ie m.inn w aspekcie jego osiągnięć w tym rejonie Wink

To ja nie wiedziałem, że na Discovery mają tak sympatyczne programy...
Cóż, poszedł lekki off- top. Ale pomarzyć można Smile
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Przekierowanie