25-06-2009, 04:25 PM
28-06-2009, 06:48 PM
Marta - rozumiem, że zmieniłaś Swe życie. Ale żeby wystawiać się na nocne spotkania ze zwierzyną ???? 
O to Ciebie nie podejrzewałem

O to Ciebie nie podejrzewałem

28-06-2009, 09:37 PM
Ławka przed schroniskiem - nie ma sprawy, byle za magiczną żółta tasiemką
Mam wrażenie, że łatwiej misia spotkać wprost pod schronem niż gdzieś w głuszy. Rozbestwiły się futrzaki leniwe i na odpady z kuchni liczą.
A tak ze schronisk to nr. 1 pod względem wyposażenia to u mnie Chochołowska. Pod względem klimatu to chyba jednak Piątka (choć w Kondratowej jeszcze nie spałem, więc do pełnego spektrum porównawczego brakuje mi jednego schroniska).
Mam wrażenie, że łatwiej misia spotkać wprost pod schronem niż gdzieś w głuszy. Rozbestwiły się futrzaki leniwe i na odpady z kuchni liczą.A tak ze schronisk to nr. 1 pod względem wyposażenia to u mnie Chochołowska. Pod względem klimatu to chyba jednak Piątka (choć w Kondratowej jeszcze nie spałem, więc do pełnego spektrum porównawczego brakuje mi jednego schroniska).
21-07-2009, 05:48 PM
W najnowszym nr NPM jest ranking polskich schronisk górskich. Wygrał Przegibek. Tatrzańskie poza podium. I tym pozytywnym, i tym negatywnym.
09-10-2009, 08:37 AM
Największy sentyment mam do schronu na Polanie Chochołowskiej, najmniejszy do tego na Hali Kondratowej...
25-08-2010, 11:34 AM
Po doświadczeniach ze wszystkimi schroniskami Tatr Polskich stwierdzam, że najwyższe miejsce na podium należy się Roztoce.
P.s. A w którym, Mordeczki moje, najwięcej razy spaliście ? Ja w Murowańcu - około 20 noclegów.
P.s. A w którym, Mordeczki moje, najwięcej razy spaliście ? Ja w Murowańcu - około 20 noclegów.
25-08-2010, 11:55 AM
Mordeczko moja, też w murowańcu, ale nie spałam jeszcze we wszystkich...
Sokół
25-08-2010, 01:21 PM
Ja to chyba w starym moku ze trzy razy, w nowym raz, w piątce z cztery, murowaniec dwa i chochołowska dwa. A i kondratowa dwa. Chyba więcej tych spań mam na słowackiej stronie.
26-08-2010, 08:57 AM
Ja zwykle śpię w PIĄTCE i uważam, że jako jedno z niewielu zachowało ono klimat prawdziwego górskiego SCHRONISKA. Także ORNAK ? bardzo gościnny. Pamiętam jak wróciliśmy kiedyś z dość długiej i ciężkiej listopadowej wędrówki z Chochołowskiej przez Trzydniowiański, Kończysty i Starorob.. Załamanie pogody wówczas dało nam popalić i w efekcie nie zostawiło na nas suchej nitki. Zawartość plecaka także wymagała doprowadzenia do odpowiedniego stanu. Pani ze schroniska sama zaproponowała nam wysuszenie przez noc ciuchów i butów i mimo, że kuchnia była już wówczas zamykana nie było też problemów z otrzymaniem wrzątku. Do CHOCHOŁOWSKIEJ też nie mam zastrzeżeń (plus za wrzątek o każdej porze nocy i suszarnię). Aczkolwiek kiedyś spotkałam się z opinią, że podczas gigantycznej ulewy w dzień schronisko nie chciało przyjąć ludzi bo akurat sprzątali koło 11 i mieli zamknięte. Nie wiem na ile jest to sprawdzone info a na ile wyolbrzymione. MOK stary jest ok., mam do niego sentyment. Zastosowanie pastucha wydaje się tam jak najbardziej przydatne - często można tam spotkać misie, które kręcą się w pobliżu, wręcz pod samym schroniskiem. Sama tego doświadczyłam, na szczęście tylko z okna
Aczkolwiek jak dla mnie w tamtych okolicach bez względu na porę roku zwykle za dużo tam turystów. Do MUROWAŃCA skutecznie się zniechęciłam kiedy w nocy po zejściu z gór nie chcieli nas przyjąć nawet na podłodze. Na szczęście była Betlejemka. W ROZTOCE i KONDRATOWEJ nie spałam, zatrzymywałam się w K. czasem na jedzonko i muszę przyznać, że bigos mieli przedni 
Aczkolwiek jak dla mnie w tamtych okolicach bez względu na porę roku zwykle za dużo tam turystów. Do MUROWAŃCA skutecznie się zniechęciłam kiedy w nocy po zejściu z gór nie chcieli nas przyjąć nawet na podłodze. Na szczęście była Betlejemka. W ROZTOCE i KONDRATOWEJ nie spałam, zatrzymywałam się w K. czasem na jedzonko i muszę przyznać, że bigos mieli przedni 
07-10-2011, 09:09 AM
hej ;] mam takie pytanie, bo chcę jechac na weekend w gory i tak myslalam zeby w piatek wejsc do murowanca spac, w sobote przejsc przez kasprowy i kope do schroniska na kondratowej, spac i w niedziele wrocic do domu. Jako że to bedzie pierwszy raz w schroniskach to moglibyscie mi powiedziec?:
- jak wgl wyglada sprawa ze schroniskami? (wiem ze trzeba rezerwowac),
- ale trzeba jakas zaliczke wplacac? -
mozna obojetnie o ktorej dojsc do schroniska?(przed zachodem)
-i wgl jak wyglada nocleg? tylko spiwor brac(jak jest zarezerwowane) czy karimate tez?
Z góry dzięki za pomoc
- jak wgl wyglada sprawa ze schroniskami? (wiem ze trzeba rezerwowac),
- ale trzeba jakas zaliczke wplacac? -
mozna obojetnie o ktorej dojsc do schroniska?(przed zachodem)
-i wgl jak wyglada nocleg? tylko spiwor brac(jak jest zarezerwowane) czy karimate tez?
Z góry dzięki za pomoc

07-10-2011, 05:38 PM
telefon do Murowańca 18 2012633, śpiwory niekoniecznie, karimaty w ogóle nie, zaliczka chyba też nie, ja nigdy nie zaliczkowałem, zadzwoń zarezerwuj i się dowiedz
Z rana jest zawsze pula miejsc bez rezerwacji.
A ta trasa dość krótka, idź chociaż sobie przez Przełęcz Świnicką, i dorzuć jeszcze wejście na Giewont
ATENCION!
W Tatrach sypnęło trochę białym
Z rana jest zawsze pula miejsc bez rezerwacji.A ta trasa dość krótka, idź chociaż sobie przez Przełęcz Świnicką, i dorzuć jeszcze wejście na Giewont
ATENCION!
W Tatrach sypnęło trochę białym

07-10-2011, 05:50 PM
Dzieki
spiwory wezmiemy tak w razie czego bo i tak planowalismy, a co do trasy od murowanca do hali kondratowej to wszystko do dogrania, jak bedzie ładnie i bedziemy miec sile to wydłuzymy ja napewno;]
PS. ten snieg mnie troche przeraza,
bo moze byc go z czasem wiecej a ja tylko raz bylam w zime w gorach i nie mam raków w razie czego
spiwory wezmiemy tak w razie czego bo i tak planowalismy, a co do trasy od murowanca do hali kondratowej to wszystko do dogrania, jak bedzie ładnie i bedziemy miec sile to wydłuzymy ja napewno;]PS. ten snieg mnie troche przeraza,
bo moze byc go z czasem wiecej a ja tylko raz bylam w zime w gorach i nie mam raków w razie czego07-10-2011, 06:01 PM
No to lepiej ich nie używaj (raków) jak by to miał być pierwszy raz i bez osoby która wie jak to się robi 

07-10-2011, 06:39 PM
No właśnie
tylko czy to bedzie zbyt niebezpieczne? bo chcialam jechac 21-23 październik a nie wiadomo jaka wtedy bedzie pogoda, jak napada wiecej sniegu to...
tylko czy to bedzie zbyt niebezpieczne? bo chcialam jechac 21-23 październik a nie wiadomo jaka wtedy bedzie pogoda, jak napada wiecej sniegu to...
07-10-2011, 07:42 PM
No to co posiedzisz sobie w schronisku
i bedziesz sie integrowała
i bedziesz sie integrowała