Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: czołówka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
no to kupilam, w e-horyzont t? co Hella ma Smile Sztuk dwie, bo nas dwoje jest. Poczytalam, i mysle, ze bede zadowolona

margit napisał(a):
no to kupilam, w e-horyzont t? co Hella ma Smile Sztuk dwie, bo nas dwoje jest. Poczytalam, i mysle, ze bede zadowolona


Bedziesz Smile

to i ja musz? o takim ustrojstwie pomyslec
w najblizszym czasie trza sie wybrac na male turnee po sklepach

Sokół

Ja mam dwie Tikki. Jestem z nich zadowolony. Dwie, bo jedna znalazlem na szlaku... wczesniejsze swietne czolowki z allegro sluza do wyjscia do piwnicy.... najlepsza bylaby lampa z pracy... lekka, dobrze swieci..... ech...
Polecam ta samą co paaulo myo XP zaletą jest to że baterie są z tyłu głowy (po dlugim noszeniu zapominamy że ją mamy na czole Wink i baterie to paluszki (nie AAA) więc łatwiej dostępne, tańsze i zawsze mozna akumulatorki jakieś ładować. Kolejny plus to zasięg ok naprawdę dobrze daje.
Mam Petzla myo xp 5 znakomity produkt znanej firmy tym bardziej że to prezent Smile ale gabarytowo dość duży.
Mam również Tikka plus ale noszę się z zamiarem zakupu nowej i tu pytanie do użytkowników, czy Petzl Myo XP czy Petzl Tikka XP.
Pierwsza w.g opisu ma mocniejszą diodę ale czy to duża różnica w natężeniu światła?? No i jest cięższa od drugiego modelu.
Skłaniam się raczej w stonę Tikki XP.

Fazik napisał(a):
Skłaniam się raczej w stonę Tikki XP.


Faziku, jestem szczęśliwą posiadaczką tego modeluSmile
Czołówka jest lekka, małych gabarytów i świeci świetnie.

Drugiego modelu Petzla, o którym piszesz, nie znam - więc się nie wypowiadam. Natomiast Tikkę XP polecam.

Myo ma tą zaletę, że baterie nosisz z tyłu głowy, co mniej męczy. Dodatkowo daje możliwość ogrzania baterii kapturem, opaską.
wczoraj łaziłam po ciemku po mieszkaniu w nowym nabytku na łepetynie. Nie mam porównania, ale jestem zadowolona.... i w głebi duszy liczę na to, ze mimo wszystkich przeciwności losu będę miała okazję sprawdzić jeszcze w tym roku jak czołówka pracuje w terenie
posiadam Tikke PlusSmile
zadowolona jestem z niejSmile od roku nie zmieniłam jeszcze bateriiSmile
parę mankamentów - gumka tylko dookoła głowy , jak jest troche rozciiągnięta to czołówka spada, albo zsuwa się na oczy co bardzo męczy Sad i oczka bolą potem

ale co ja narzekam - "darowanemu koniowi....Toungue"

gosia3ek napisał(a):
... albo zsuwa się na oczy co bardzo męczy Sad i oczka bolą potem

ale co ja narzekam - "darowanemu koniowi....Toungue"


No jasne. Każdego by bolały oczy, gdyby z przepaską na oczętach chodził fiuuuu
Zawsze można czołówkę w rączce trzymać. giggle

Tak tu wszyscy chwalą Tikkę xp ,a z racji ze porządnej nie posiadałem tylo taka do piwnicy Big Grin Zrobiłem sobie prezent i takowa zakupiłem Big Grin Tak tylko chciałem sie pochwalic Shy:shy:Shy:shy:Shy:shy:

Sokół

margit napisał(a):
wczoraj łaziłam po ciemku po mieszkaniu w nowym nabytku na łepetynie.


Ceny prądu tak poszły do góry, że to wcale takie głupie nie było... Devil

Ja to mam zboczenie zawodowe - jak czegoś nie widzę to mimowolnie podnoszę głowę do góry, by sobie światełkiem przyświecić. Chodzę sobie ze służbową czołówką kilka godzin dziennie, jestem przyzwyczajony.

innocent

Tomtur, gratuluję zakupu. Kiedy będziesz spacerować z nią po ciemnym pokoju?

KIEDY już chodzę Big GrinShy
zaliczyłam 3 godzinny marsz w Beskidach w ten weekend po ciemku - REWELACJA ... światełko się spisało na medal Smile
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie