Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Czym potraktować softshella?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dziś zrobiłam (przegląd) sprzątanie szafy i jakież mnie ogarnęło zdziwienie gdy zobaczyłam zimowe softshelowe spodnie, które były wyprane w nikwax'sie blinkSzooook, po wypraniu było wszystko ok, wysuszone złożone itp. a teraz wyglądają strasznie!
Tenshi, a co im się stało??
Były koloru czarnego, natomiast teraz są wyblakłe a czarne prześwity wyglądają jak tłuste brudne plamy.
Teraz moczą się już drugi dzień, mam nadzieję że chociaż wyblakną równomiernie.
myślę że wszystko ok, środek najwyraźniej się złuszczył, czy coś w tym stylu.
Nigdy z tego powodu nie robiłem tragedi, w górach nie zwracam uwagi na takie przyziemne rzeczy.
Pewnie wystarczyłoby wypłukać w wodzie z dodatkiem płynu do membran i po wypłukaniu byłoby ok, a obawiam się że Twój sposób może być skuteczny jeśli chodzi o wyrównanie koloru, natomiast usuniesz warstwę wspierającą membranę przed przemakaniem.
Obym się mylił. Pozdrawiam.
Jestem zdumiona. Mam kilka soft shelli różnych firm i marek ale żaden z nich nie jest nieprzemakalny. Co najwyżej wytrzymuje niewielką mżawkę przez kilkanaście minut.
Piorę w pralce, program pranie ręczne, jak mam preparat to w preparacie, jeżeli nie, to w proszku presil albo ariel (małe porcje).

Jeżeli chodzi zaś o preparat zwiększający wodoodporność to więcej go nie zastosuje, w windstopera musiałam ręcznie usuwać smugi tego gumopodobnegocuś.
jeżeli już pierzemy odzież np. z gore i nie mamy preparatu, to używamy najtańszych proszków do prania, lub startego szarego mydła, bez płynów zmiękczających i do 30 stopni.
z jednego trzeba sobie zdać sprawę, nigdy tymi środkami nie dopierzemy tak jak dobrym proszkiem z wybielaczem w temeraturze 60stopni.
wybór należy do mnie i ja wybieram nieprzemakalność

jest też taka radykalna zasada, że odzieży takiej jak kurtki, spodnie nie pierzemy!!!
Tylko wietrzymy?Toungue
Z tą nieprzemakalnością to mit. Uzbierało mi się kilkanaście różnego rodzaju kurek z różnymi membranami, żadna z nich tak naprawdę nie jest nieprzemakalna. Wytrzymuje tylko określony strumień deszczu.
Jeżeli zaś chodzi o pranie w gorącej wodzie to taki numer kiedyś zrobił mi Brat. Kupił mi śliczną kurteczkę love alpine z gore texem, położył w torbie obok oleju, który wylał się, włożył ciuszek do pralki i wygotował. Kurtka wyglądała dalej jak nowa ale przy pierwszym gradobiciu membrana się dosłownie rozsypała.
Fakt. uhm Mam jedną i jest nieprzemakalna ok
tzn. po trzech godz. deszczu nie przemokła Big Grin
Stron: 1 2
Przekierowanie