Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Czym potraktować softshella?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jak w temacie. Trochę przestał chronić przed deszczem na ramionach i karku. A woda spływająca wzdłuż pleców nie robi dobrego wrażenia, chyba że ktoś lubi takie ekstremalne przygody.
Są środki do impregnacji softshellu. Nikwax ma Shell Proof, ja do rękawic używałem impregnatu firmy Toko.
W sklepie coś doradzą.
Softshell bez membrany to nie kurtka przeciwdeszczowa. Wytrzyma deszczyk, ale nic więcej.
Membranę jakąś tam ma, ale to nie żadne czarodziejskie gore. Pytam tu co zastosować, bo w sklepie zaproponowano mi jakiś płyn do pryskania za jedyne 80zł. Trochę za dużo mi się wydaje.
Za dużo.
Środki, o których pisałem to koszt 20-25zł. Pewnie najlepiej dostępny będzie Nikwax Softshell Proof.

Nikwax napisał(a):
Łatwy w użyciu środek do impregnacji odzieży typu soft-shell, przywracający tkaninom właściwości wodoodporne.
Zalecany do odzieży: Windstopper, Winblock, Schoeller, Polartec.

Jaka to kurtka? Tak będzie łatwiej ocenić jej teoretyczną wodoodporność.

Softshella dostałam więc nie mogłam w sklepie dopytać co i jak. Firma McKinley, to chyba jakaś wewnętrzna marka intersportu. Ma coś w środku co się nazywa "dry plus", to właśnie podobno ta membrana, ale o parametrach nic nie wiem. Z praktyki mogę napisać, że po około 4 godzinach dość sporego deszczu zaczął przeciekać właśnie w okolicach karku i ramion. Wcześniej woda ładnie na nim leżała ale nic nie wchłaniał.
Spróbuje potraktować go tym Nikwaxem.
Parametrów membrany nie znalazłem, jedynie ogólny opis - http://www.mckinley.eu/technology/fabric...tshell.htm
4h "dość sporego deszczu" to dobry wynik, żaden polar by ci tego nie zapewnił.
Nikwax zmniejszy nasiąkliwość materiału zewnętrznego, ale nie zmieni parametrów membrany.
Ok ok Dziękuję. To będę musiała się przebiec do sklepuSmile
A czy ktoś ma jeszcze inne sposoby na pranie softshella?
Najlepiej zerknąć na metkę, czy producent nie zaleca czyszczenia chemicznego czy innych cudów.
Jeżeli nie to delikatny środek nie zawierający mydła np. Tech Wash Nikwaxa, woda do 40C, szczoteczka na najbrudniejsze miejsca i heja.
A po wszystkim impregnacja.

paaulo napisał(a):
Najlepiej zerknąć na metkę, czy producent nie zaleca czyszczenia chemicznego czy innych cudów.
Jeżeli nie to delikatny środek nie zawierający mydła np. Tech Wash Nikwaxa, woda do 40C, szczoteczka na najbrudniejsze miejsca i heja.
A po wszystkim impregnacja.


Napisano prać w 30C Smile
Dziękuję za radę, czytałam już na forum o płynach do prania dla dzieci,...
Paaulo wypróbuję ten środek.
Ale jeszcze impregnat? W tym roku dowiedziałam się że rzeczy które mają membranę gore-tex nie powinny być impregnowane? blink

Sokół

A ja normalnie piorę w pralce, potem nic nie robię i nie przemaka.

Ale to pewnie dlatego, że nie pada, jak go mam na sobie...

Tenshi napisał(a):
Ale jeszcze impregnat? W tym roku dowiedziałam się że rzeczy które mają membranę gore-tex nie powinny być impregnowane? blink


Wydaje mi się, że na to nie ma reguły. To producent jasno i wyraźnie powinien określić sposób konserwacji, prania i ewentualnej impregnacji. Wszystkie chemiczne impregnaty mają bardzo wąskie i specjalistyczne zastosowanie. Wśród nich są takie, które służą tylko i wyłącznie do impregnacji odzieży, w której została zastosowana membrana gore-tex, lub jej podobne. Dotyczy to nie tylko odzieży, ale również i obuwia. Jednak, żeby impregnowanie przynosiło oczekiwane przez nas efekty, musi być stosowane regularnie i od samego początku, a nie dopiero wtedy, kiedy materiał jest już "zmęczony" i zaczyna przeciekać. Na taką dolegliwość nie ma już żadnego lekarstwa. To membrana ma chronić odzież przed przemakaniem, a impregnat ma jej tylko w tym pomagać, a nie na odwrót. Po za tym, należałoby uświadomić sobie jeszcze jedną rzecz. Stosowanie membran w softshellu ma raczej na celu ochronę przed przenikaniem wiatru, a nie wody w dużych ilościach. Do tego celu służą specjalistyczne kurtki. Owszem, softshell jest w stanie ochronić przed wilgocią, ale tylko o niewielkim natężeniu i w krótkim czasie. Najlepszym rozwiązaniem, jest połączenie softshella, jako pierwszej warstwy ochronnej z kurtką, jako drugiej. Efekt murowany, jeżeli nie będziemy chcieli uczyć się w tym pływania.

lapikus napisał(a):
(...) Najlepszym rozwiązaniem, jest połączenie softshella, jako pierwszej warstwy ochronnej z kurtką, jako drugiej. Efekt murowany, jeżeli nie będziemy chcieli uczyć się w tym pływania.

Marku, zastosuję się do instrukcji producenta i zrobię tak jak Sokół.
Jeśli chodzi o połączenie kurtki + softshell, nie sądzę aby to była nauka pływania (chyba od razu bym utonęła).
A może czułabym się jak UTOPENEC? (ta marynowana parówka z Filipki) Wink giggle

Lapikus ma prawdę. Najlepsza jest podwójna ochrona. Wszysko jest przemakalne. Jak prać? Trzeba się dostosować do zaleceń producenta. Oczywiste jest używanie specjalnych środków do prania. Pranie jednak obniża stopień wodoodporności. Jeżeli jednak się zmniejszy (krople deszczu już wsiąkają w materiał) to trzeba impregnować. Słyszałem nawet o środkach do prania, które zarezem impregnują.
Jest wiele środków do prania i impregnacji odzieży zarówno z membranami jak i bez. Najpopularniejsze to wszelakie nikwaxy. Jeśli ciuszek jest już wyprany w stosownym środku, wlewasz płyn do impregnacji zamiast proszku do prania i pierzesz. Niektórzy zalecają użycie impregnatu zamiast płynu do płukania, jednak lepszy efekt uzyskasz jeśli użyjesz go zamiast proszku co wynika z dłuższego kontaktu środka z ubraniem.
Stron: 1 2
Przekierowanie