Cześć
My również odliczamy już dni do Filipki

, jednak w tym roku w nieco poszerzonym składzie. Chcielibyśmy w tym roku zabrać ze sobą Martynkę.
Akurat tak nam się poukładało, że moi Rodzice też mają wychodne w tym czasie i nie chcemy im robić kłopotu - a niech idą i też bawią się świetnie
Swoją drogą Martynka się już bardzo cieszy na ten wyjazd - szczególnie na frytki u "Pani Abajowej "
Ogólnie jest łobuzem (po mamusi) - nie ma co owijać w bawełnę
Wiem, że Filipka to spotkanie bez dzieciaków, mamy nadzieję, że nam wybaczycie taką niespodziankę
Pozdrawiamy
Malwina i Mieciur
Lista:
1. Szewczyczek
2. Hemli
3. Tomtur
4. Trati
5.Anetta
6. Rycho
7. Bogusia
8. Pablo
9. Paweł
10. Beskidniska
11. Lidka
12. Janusz
13. Gabi
14. Jacek
15. Pedro (raczej 1 noc)
16. Malwina
17. Mieciur
18. gosia3ek
19. Mallaidh (piatek-niedziela)
20.21. watażka+1
22. Wojtek (sob- niedz)
23. Snieshka (sob- niedz)
24. Mirek (pt-sob)
25. Asia od Beskidniski
26.27. Karolina i Szymon od Tomtura
28. Jaro
29.30.31 RT +2
juz jesteśmy na limicie, tzn powyżej limitu miejsc ;p
kto nie przyjeżdża w piątek niech pomyśli o materacu i śpiworze.
Spokojnie Martynka ma swoje łóżeczko, a My sobie jakoś poradzimy, wyjeżdżamy w piątek rano

I bez dodatkowych chętnych jest nas więcej niż łóżek

Pojawiło się maleńkie światełko w tunelu...
W tej chwili jadę do Danii z której mam załadunek w okolice Wrocławia gdzie powinienem być we środę lub czwartek. Jeśli wszystko fajnie się poukłada to się pojawię...
Na tę chwilę jednak niczego nie mogę w stu procentach potwierdzić.
Więc po prostu przyjedziesz i tyle, tylko spanie jakieś weź

Więc po prostu przyjedziesz i tyle, tylko spanie jakieś weź

No cóż, po rozmowach z bazą światełko zgasło...
Po rozładunku w Polsce kierunek okolice Berlina i do Francji

Lista:
1. Szewczyczek
2. Hemli
3. Tomtur
4. Trati
5. Anetta
6. Rycho
7. Bogusia
8. Pablo
9. Paweł
10. Beskidniska
11. Lidka
12. Janusz
13. Gabi
14. Jacek
15. Pedro (raczej 1 noc)
16. Malwina
17. Mieciur
18. gosia3ek
19. Mallaidh (piatek-niedziela)
20.21. watażka+1 (czwartek-niedziela)
22. Wojtek (sob- niedz)
23. Snieshka (sob- niedz)
24. Asia od Beskidniski
25.26. Karolina i Szymon od Tomtura
27. Jaro
28.29.30. RT +2
Ludki ujawnijcie na liście kto będzie już w czwartek
Lista:
1. Szewczyczek
2. Hemli
3. Tomtur
4. Trati
5. Anetta
6. Rycho
7. Bogusia
8. Pablo
9. Paweł
10. Beskidniska
11. Lidka
12. Janusz
13. Pedro (sb-nd)
14. Malwina
15. Mieciur
16. gosia3ek
17. Mallaidh (piatek-niedziela)
18.19. watażka+1 (czwartek-niedziela)
20. Wojtek (sob- niedz)
21. Snieshka (sob- niedz)
22. Asia od Beskidniski
23.24. Karolina i Szymon od Tomtura
25. Jaro
26.27.28. RT +2
U nas jak zwykle, rodzice coś zaplanowali, więc ... córka ma anginę, niestety nadal rozwija się i jest coraz gorzej, syn zaczyna kaszleć, w takiej sytuacji pozostaje nam życzyć Wam udanego spotkania i dobrej zabawy
lista zaktualizowana
Gabi i Jacek pozdrawiają
Szkoda Jacku, ale rozumiem, bo nie jesteście sami.
My załapaliśmy od dziecka choróbska i nie możemy się wyleczyć, raczej przyjedziemy chorzy.
Szkoda, że tam takie duże pokoje ...
Panie i Panowie chętni na krótki trening biegowy na Hajence.
Proszę o propozycję kiedy Wam odpowiada zakładając, że w sobotę jest wycieczka, a w piątek wieczorem libacja.
Mi za najlepsze terminy wychodzą:
- piątek od przyjazdu rano do zmroku
- niedziela po kawie
Hej Bibowicze, Ci w drodze i Ci już bezpieczni w swoich domkach... Z serdecznymi podziękowaniami za jak zawsze ciepłą rodzinną atmosferę w trakcie Filipkowej Hajenki, oraz przyjęcie z otwartymi sercami naszej Sąsiadki (nie córki

). W drodze powrotnej przejechaliśmy przez Havirov i po zidentyfikowaniu właściwego cmentarza (!) dotarliśmy na miejsce do Stasia... Następnym razem, wzorem innych przyjedziemy tam z kieliszkiem whisky, ja wina jak zawsze
Z ogromną mocą odczułam pozytywną siłę grupy tym razem, piątkowy ból głowy przeszedł jak nic po wpadnięciu po uszy od pierwszej chwili w super atmosferę Górskiego Świata. Bardzo fajne też wrażenia ze strony Asi, i jak tylko terminy pozwolą nam się zsynchronizować - mamy ją
Nie mam żadnych zdjęć z tej biby, brak zasięgu to brak zainteresowania bezużyteczną smyczą w trakcie biesiad, ale mam w głowie. I tym samym rozpoczynam trochę wspominanie, a jak ktokolwiek miał bliższe relacje z aparatem fotograficznym i nieco utrwalonych wspólnych momentów w zdigitalizowanej formie - chętnie dodam(y) komentarze

Też nie zrobiłem ani jednego zdjęcia, jedynie poprosiłem Pawła o takie:
[
attachment=93007]
Staram się robić zdjęcie z Edkiem za każdą wizytą w Kolibiskach.
Ogólnie chciałem jeszcze sprostować, że suma zebrana dla Tomtura się zgadza, ja miałem w sumowaniu błąd, ale jest ok

A mnie dalej bolą wszystkie mięśnie w dupie i jednej nodze, łażę jak kaczka. Podziwiam jak co niektórzy z Was dają radę dużo kilometrów po górach przebiec!
