Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019
Autor Wiadomość
Stasiu

*****


Postów: 15,878
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #16
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Dzień czwarty, piątek - wycof

Śniadanie dzień wcześniej zamawiamy na 7:00, ponieważ co gdyby. Jednak jest powzięta ostateczna decyzja. Większość chce uciec z NT. Nieodpowiednie przedpowiedzi pogodowe się zawsze sprawdzają. Trzeba wykorzystać, że momentalnie nie pada i dojść z powrotem do Czertowicy. Mamy na to 2,5 godziny.
   
Grupowe foto ekipy i można wyruszyć. Dla mnie chwile smutne. Kończy się biba i to o dwa dni wcześniej. Kiedy będziemy znów dreptać razem? Czym prędzej trzeba przemyśleć o powrocie w NT. Tym razem pójdziemy w odwrotnym kierunku i najwięcej eksponowane miejsce - Hadielskie Siodło - zaliczyć od razu w pierwszą noc. No i nie będzie tyle drałowania na pierwszy dzień. Myśli myślami, ale trzeba teraz dotrzeć do Czertowicy. Pedro czuje pewien niedosyt z naszej wyprawy i potrzebuje czegoś więcej. W Kumsztowym Siodle postanawia zaliczyć chociaż kawałek nieznanego szlaku. Schodzi zielonym do wiochy Jaraba. Sprawnie mu to idzie, ponieważ my akurat zaliczamy Lajsztrocha a on już nas informuje, że jest na miejscu i czeka aż go zwiniemy. Jest po zasłudze wynagrodzony długim czekaniem na nas. My nie możemy sobie odpuścić odpoczynku na Czertowicy. Tam docieramy akurat. Krótki ulewny deszcz nam akurat spada za tyłkami, kiedy wchodzimy pod dach zajezdni. Przejazd na Donowaly to już łabędzi śpiew. Tam dajemy obiadek w nobleśnej karczmie, gdzie z całej obsady chyba tylko my mamy buty zamazane od niskotatrzańskiego błotka. Marne, ocknęliśmy się znów innym świecie. Dziękuję za uwagę i do następnej...
   
Tym razem pozdrawiam ja od Siodła Kraliczka, żeby Tomtura nie było za dużo.

Zakończenie: Jak już pisałem, czuję wciąż niedosyt na NT i chcę jak najprędzej tam powrócić. Nie udały się plany, jednak pobyt na szlaku i w noclegowniach NT jest samo od siebie przeżyciem. Dziękuję wszystkim za współtowarzystwo i cierpliwość.

K O N I E C



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
14-05-2019 08:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 6,833
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #17
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Tak kolejna biba zakończona jak zawsze zgrabnie przez ciebie Stachu opisana,mi w pamieci zostanie najbardziej Ramża bardzo jak dla mnie klimatyczne miejsceok
To do następnejBig Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
14-05-2019 09:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,927
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #18
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Do następnej ok
Utulnie były najlepsze, trzeba takie zimą spróbować innocent
Dzięki za relację, super się czytało..

i bez przesady z tą cierpliwością, wszyscy się cieszyli, że mogli dychnąć na trasie, jeżeli o to Ci chodzilo uhm

Tez tak myślę, że trzeba szybko wrócić, od drugiej strony, może na złotą jesień?



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
14-05-2019 09:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,878
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #19
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Pablo napisał(a):
(....)
Tez tak myślę, że trzeba szybko wrócić, od drugiej strony, może na złotą jesień?

Tak to wygląda. Przejdzie lato i zaplanujemy. Myślałem od czwartku, żeby przespać w Sztefaniku ze soboty na niedzielę. Można wtedy skończyć w niedzielę lub przdłużać na kolejne noce we Wschodnich. ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
14-05-2019 09:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 6,833
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #20
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Ta od poniedziałku, trzeba tą grań dokończyć



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
15-05-2019 05:12 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,878
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #21
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Poczekam aż sobie załatwisz tydzień urlopu. uhm Preferuję spanie w Sztefaniku zs soboty na niedzielę. Największe nasilenie turystów przsspać z zarezerwowanym noclegiem i też jest dogodna sytuacja dla przerwania wycieczki. Ja wciąż wierzę, że tą grań nie tylko dokończymy, ale zrobimy na jeden zaciąg.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2019 09:19 AM przez Stasiu.

15-05-2019 09:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
yoter

*****


Postów: 984
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #22
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Gratuluję wypadu. Szkoda, że się nie udało zrealizować planu.
Może następnym razem uda się do Was dołączyć. Smile



góry to początek nieba
15-05-2019 10:17 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,927
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #23
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Stanisław, przede wszystkim musisz zabrać mniej bambetli, o połowę lżejszy plecak, trzeba może na wrzesień to zaplanować, żeby jeszcze ciepło było. Jak nie wezmę tyle jedzenia, namiotu i ubrań na ciężką pogodę to mam z 5/6 kg mniej Big Grin

Btw. ciekawe kiedy wymyślą alk. liofilizowany uhm innocent Cool



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
15-05-2019 02:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 6,833
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #24
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Namiot musi być chociaż miejsce, a jak utulnie zajęte będą to co pod chmurką



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
15-05-2019 05:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,927
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #25
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

tomtur napisał(a):
Namiot musi być chociaż miejsce, a jak utulnie zajęte będą to co pod chmurką


ja lubię, w sumie jak będzie pogoda to wole pod namiotem Smile



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
15-05-2019 08:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,878
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #26
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Dla mnie mają więcej romantyki palandy na Ramży. Co do mojej kondycji, to spokojna Wasza głowa. Do jesieni się wyrobię. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
15-05-2019 09:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
TomaszRT

*****


Postów: 1,527
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #27
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Pablo napisał(a):
Btw. ciekawe kiedy wymyślą alk. liofilizowany uhm innocent Cool


Wymyślili.. nazywa się spirytus Big Grin


15-05-2019 10:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
yavorka

*


Postów: 5
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2017
Status: Offline
Post: #28
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

Fajnie się czyta taką obrazowo napisaną relacje SmileTroszkę zazdroszczę, ale tak zdrowo Smile Troszeczke, bo pogoda nie dla zmarzluchów , jak ja Wink Czyż nie fajny jest właśnie taki niedosyt ? Wracasz i już wiesz, ze kiedys tam wrócisz Smile


17-05-2019 08:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
yoter

*****


Postów: 984
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #29
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

TomaszRT napisał(a):

Pablo napisał(a):
Btw. ciekawe kiedy wymyślą alk. liofilizowany uhm innocent Cool


Wymyślili.. nazywa się spirytus Big Grin


http://spinanie.pl/laura-godek-nauczylis...c-alkohol/
uhmSmile



góry to początek nieba
21-05-2019 09:17 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,154
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #30
RE: Granią Niskich Tatr - niespełniony cel - wiosenna biba 2019

yoter napisał(a):

TomaszRT napisał(a):

Pablo napisał(a):
Btw. ciekawe kiedy wymyślą alk. liofilizowany uhm innocent Cool


Wymyślili.. nazywa się spirytus Big Grin


http://spinanie.pl/laura-godek-nauczylis...c-alkohol/
uhmSmile


Ciężko będzie kupić... Wink



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
21-05-2019 11:20 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: