Z wielkim bólem serca zawiadamiamy, że w dniu 23.12.2021 zmarł nasz Przyjaciel i wspaniały górski towarzysz - Stasiu. Był serdecznym, pełnym pasji człowiekiem, duszą tego forum. Pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Do zobaczenia na niebiańskim szlaku!


Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (13): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 3 [4] 5 6 7 8 Następna > Ostatnia »
Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #46
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

KasiaA napisał(a):

PMasz czasami wrażenie, gdy jesteś gdzieś poza szlakiem, nie ma nikogo: cisza i Tatry i chciałbyś tam wrócić za rok i zeby nadal tam nie było ludzi?



Aż takim egoistą nie jestem SmileWink

Ale powroty mi się marzą Cool

P.s. 1 Ja mam to szczęście, że jeden kolega ( nie przewodnik ) ma bardzo dużo schodzonych terenów pozaszlakowych ( On chodził wcześniej z przewodnikami ). No i dzięki temu odwiedziłem Lodowy, Baranie Rogi, Żółtą Ścianę ( dla niego też pierwszy raz ) , Cubrynę i parę innych pięknych ustrojstw. Sam też się porwałem na parę innych : Płaczliwa, Wołowiec.

P.s. 2 I mam taką nadzieję, że przyroda tatrzańska jest tak mocna , że i masowcy i jednostkowi jej nie zniszczą.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
02-07-2008 08:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #47
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Ja jestem realistką: ludzie pójdą i zniszczą. Choćby Dolinka za Mnichem, stała się już tak popularna! Zdeptana, papierki, chusteczki... I nie tylko taternicy tam wędrują.
Ty Łukaszu poszedłeś z kumplem (donem) który znał teren. Czyli On Cię zachęcił, pokazał. Ok. Fakt, piękne trasy Smile
A teraz Ty kogoś na nie weźmiesz i tak to sie rozprzestrzenia w pewnym sensie.
Jak wejść na Płaczliwą gdzie szukałeś informacji?
Na Baranie Rogi, podobnie jak na Płaczliwą wiedzie stary szlak, ściezka przedeptana.

A Wołowiec ten w Zachodnich? Jest na szlaku...



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
02-07-2008 09:00 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,498
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #48
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Myślę Kasiu że Łukaszowi chodziło o taki jeden Wołowiec M. w Wysokich Wink



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
02-07-2008 09:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #49
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Tak sie domyśliłam. Wink Tylko to rezerwat ścisły, prawda?



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
02-07-2008 09:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #50
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

KasiaA napisał(a):
Jak wejść na Płaczliwą gdzie szukałeś informacji?
Na Baranie Rogi, podobnie jak na Płaczliwą wiedzie stary szlak, ściezka przedeptana.

A Wołowiec ten w Zachodnich? Jest na szlaku...



Na Płaczliwą w najprostszy sposób - "Tatry Słowackie" Nyki Smile

Przedeptana i przesypana kwasny

Szczerze mówiąc nie wiedziałem , że Wołowiec Mięguszowiecki jest w ścisłym rezerwacie. Tu pretensje Wink;)Wink proszę kierować do przedwojennych przewodników Smile



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
02-07-2008 09:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #51
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Nie wiem czy jest... dlatego zapytałam Smile



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
02-07-2008 10:02 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #52
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Widziałem tam na szczycie sporo zardzewiałych puszek. Może to emdeniczne rośliny ? Big Grin Może warto tam zrobić rezerwat ? Wink

P.s. Ale widok z WM na Wołową i Żabie Stawy jest powalający ...



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
02-07-2008 10:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #53
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

KasiuA prowadzicie tutaj kowersację z Łukaszem na temat relacji z takich miejsc pozaszlakowych.Ale czyż przewodnik WHP czy też inne nie opisują tych miejsc, czy dojścia do nich. Przecież ktoś sobie załatwi taki przewodnik i będzie chodził w takie miejsca .Taki opis W WHP jest podobny jak relacja.Relacja może być tylko bardziej emocjonalna.
Ja również przeglądnąłem ten problem na innych forach i znalazłem wiele takich relacji ,również na prywatnych stronach internetowych.
Ale dobrze jest zaznaczyć uwagę przy tym taką jaką sugerował Pedro "Że jest to miejsce poza szlakiem i na poruszanie się w tym terenie musi być zgoda dyrekcji parku ."

Takie uwagi często spotykam na innych forach .Czy nawet w wydawnictwach dotyczących turystyki górskiej



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
04-07-2008 10:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #54
[split] Miedziane - czyli jak rozmawiać z nowymi forumowiczami

Łukasz napisał(a):
Mam taka propozycję - całkowicie oderwaną od melodramatycznego rozdzierania szat i pisania o ilości postów, itd. Na innych Forach ( np TG, 321 ) informacje o poruszaniu się w ścisłych rezerwatach ( a takim jest Miedziane ) podawane są w specjalnym podforum. Do którego trzeba mieć specjalny dostęp. Bo, Panie i Panowie , jestem przekonany , że pracownicy TPN z generałem Wlazło na czele przeglądają fora właśnie w poszukiwaniu radosnych pozaszlakowców. Co innego jest opisanie wejścia na Czarnego M, na Mnichy i inne ustrojstwa "taternickie" a co innego pisanie o , jakby nie patrzeć, chęci złamania prawa. A jak takie podforum będzie to można pisać i o pływaniu na waleta w Wolim Oku. Amen.

Są też fora, gdzie jest tępione chodzenie pozaszlakowe, posty kasowane, a można i otrzymać bana vide e-górzyści. Mi jest ta opcja bliższa.



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
16-02-2011 07:57 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
swiru

****


Postów: 144
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #55
RE: Miedziane - czyli jak rozmawiać z nowymi forumowiczami

Witam!
Chief - szacun!
Jestem tutaj nowy i nie miałem potrzeby jeszcze o coś zapytać - i całe szczęście - bo po kilku odpowiedziach niektórych użytkowników odechciałoby mi się mieć tutaj konto. Nie interesują mnie pierdoły typu mam katar, 1.02, 13.02 itd. Rozumiem niektórzy chcą pogadać i super - tak kwitnie forum - mnie to nie kręci. Chce konkretów i jak będę mógł komuś pomóc to na pewno to zrobię i to bezinteresownie. Zresztą tak działam na forum w całkiem innej branży. Chłopak zadał konkretne pytanie i przeczytał bla bla bla i jakieś bicie piany. Jak nie znasz odpowiedzi to nie pisz! - moja zasada. Chyba że komuś chodzi o liczbę przy ilości postów. Pozdrawiam.
Artur


17-02-2011 08:38 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
fabrykadrwin

*****


Postów: 844
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2010
Status: Offline
Post: #56
RE: Miedziane - czyli jak rozmawiać z nowymi forumowiczami

Wszystkim nam zależy tylko na ilości napisanych postów!
Litości, nie ośmieszajcie się.


17-02-2011 10:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
swiru

****


Postów: 144
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #57
Big Grin  RE: Miedziane - czyli jak rozmawiać z nowymi forumowiczami

fabrykadrwin napisał(a):
Wszystkim nam zależy tylko na ilości napisanych postów!


A mi nie Big Grin


17-02-2011 11:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #58
RE: Miedziane

Dariusz napisał(a):
To ja spytam KTO miałby udzielić tej informacji?
KTO był na Miedzianym? Czy każdy, kto uzna za stosowne potraktować poważnie nowego i mu odpisać? Tylko co? Spadaj? Tam nie ma szlaku? Tam aaaaaaaaaaaaaaaa..............
Choćbym chciał, ja nic nie odpowiem, nigdy tam nie bylem i sam z chęcią bym się dowiedział co i jak?
Gdyby pytanie zostało zadane "poprawnie" wedle oczekiwań czytającego, kto udzieli odpowiedzi i podzieli się zdobytym doświadczeniem z Miedzianego?


Kto ma pomóc w łamaniu prawa. Tak powinno brzmieć pytanie.Czy do tego powinno służyć Forum górskie? Moim zdaniem nie. Nie jestem święta, z racji posiadanych uprawnień (szkolenia) i dzięki Kolegom czasami mam możliwość w czasie prowadzenia przez nich badań naukowych wejść w teren cenny przyrodniczo, wiem jaka to jest radocha zobaczyć coś o czym się tylko marzyło. Tylko małe ale. Czy mamy prawo realizując swoje pasje łamać prawo, niszczyć przyrodę? I co najgorsze żądać od innych pomocy. Moim zdaniem nie. Jeszcze jedno. Każdy z nas jest sumą doświadczeń górskich i wiedzy. Do przejść pozaszlakowych dojrzewa się, należy mieć podstawy aby tam pójść i bezpiecznie wrócić. Nie mówię tylko o Miedzianych. Obecnie dużo osób zupełnie nieobeznanych z górami wpada na Fora i chce zdobyć informacje o trasach pozaszlakowych, chatkach itd., chce aby im wszystko podać na tacy. Jestem temu przeciwna, gdyż tacy ludzie idą na łatwiznę. Nie łaska poznać ludzi, wsłuchać się w ich słowa, poznać góry, a jeżeli już dojrzeli do pewnej aktywności górskiej to na pw porozmawiać z Kolegami.
Zupełnie inna sytuacja jest, gdy ktoś niedoświadczony chce uzyskać pomoc, gdy któryś z Kolegów potrzebuje informacji. W tym wypadku daleko idąca pomoc jest wskazana.



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242

Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2011 06:46 AM przez lucyna.

18-02-2011 06:43 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,627
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #59
RE: Miedziane - czyli jak rozmawiać z nowymi forumowiczami

swiru napisał(a):
Witam!
Chief - szacun!
Jestem tutaj nowy i nie miałem potrzeby jeszcze o coś zapytać - i całe szczęście - bo po kilku odpowiedziach niektórych użytkowników odechciałoby mi się mieć tutaj konto. Nie interesują mnie pierdoły typu mam katar, 1.02, 13.02 itd. Rozumiem niektórzy chcą pogadać i super - tak kwitnie forum - mnie to nie kręci. Chce konkretów i jak będę mógł komuś pomóc to na pewno to zrobię i to bezinteresownie. Zresztą tak działam na forum w całkiem innej branży. Chłopak zadał konkretne pytanie i przeczytał bla bla bla i jakieś bicie piany. Jak nie znasz odpowiedzi to nie pisz! - moja zasada. Chyba że komuś chodzi o liczbę przy ilości postów. Pozdrawiam.
Artur


Świru, nie chcę nikogo bronić-żeby było jasne- ale wpadł człowiek pierwszy raz między nowych ludzi i jego pierwsze słowa do nich to nie "Witam", "Cześć" tylko od razu- pisać mi tu co kto wie.
Też korzystam z forów specjalistycznych, gdzie raczej nie wiele rozmów towarzyskich ale i tam wypada zachować pewne zasady kultury. I widać również na tych forach, że pytania zadawane w taki sposób jak tu w pierwszym poście też są zbywane.

Nawet na ulicy zaczepiając przypadkowe osoby z pytaniem jak gdzie trafić używa się wstępnie zwrotów grzecznościowych. Przynajmniej mnie tak uczono i wychowywano.



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
18-02-2011 07:35 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
chief

****


Postów: 276
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status: Offline
Post: #60
RE: Miedziane

lucyna napisał(a):
Kto ma pomóc w łamaniu prawa. Tak powinno brzmieć pytanie.Czy do tego powinno służyć Forum górskie?

Oj Lucyno, widzę, że próbujesz wrzucić granat do... giggle
Temat ten, choć dość prosty w logice, tak naprawdę jest bardzo skomplikowany z wieloma pobocznymi zagadnieniami, budzący czasem sporo emocji. Nie wiem, czy jest sens go poruszać, bo łatwo w dyskusji mogą wziąć emocje (tutaj dyskusja lekka, a emocje juz sie pojawiały).
W przypadku tatrzańskim, jest on o wiele bardziej skomplikowany, niż w Bieszczadach, czy Białowieży...
Na ten temat poruszany przez Ciebie, raczej zawsze będą odmienne zdania i tak jak niemożliwe jest, określenie zachodniej granicy Tatr, czy kto lepiej Polskę kocha, lewica, czy prawica giggle, tak samo jest w tym przypadku...temat z rodzajów konfliktowych.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-02-2011 08:44 AM przez chief.

18-02-2011 08:42 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi


Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: