Z wielkim bólem serca zawiadamiamy, że w dniu 23.12.2021 zmarł nasz Przyjaciel i wspaniały górski towarzysz - Stasiu. Był serdecznym, pełnym pasji człowiekiem, duszą tego forum. Pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Do zobaczenia na niebiańskim szlaku!


Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (13): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 6 Następna > Ostatnia »
Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?
Autor Wiadomość
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #16
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

spoko napisał(a):
A ja dodam takie zdanie swoje do tego co napisał zyraf .Bo zastanawia mnie czy te robaczki ,gryzonie poza szlakiem są inne niż na szlaku niz tam gdzie żyjemy gdzie rozwija się tzw cywilizacja . Czy  świat roślinny jest inny ? Przecież całą działalnością swoją to środowisko niszczymy i tego  w zasadzie nieda się uniknąć przy rozwoju cywilizacji można tyko minimalizować szkody.
Czyli zyraf jak depczemy robaczki gdzieś na łące to w porządku a jak poza szlakiem to nie ? To samo z roślinami.( Takie twierdzenie brzmi dla mnie jak segregacja rasowa)

Jak dyskutować to dyskutowaćBig Grin
Spoko -pytasz czy świat roślinny jest inny poza szlakiem ?
Tak zdecydowanie.W warunkach Polskich Tatr szlak turystyczny o szerokości nominalnej 1.5 m w rzeczywistości ma wymiar np.6 m , a strefa zniszczeń na prawo i lewo dalsze 20m (poza piętrem turni).Jeśli będziesz na lewiźnie w Wąwozie Kraków , gołym okiem zaobserwujesz, że w części niedostępnej na metrze kwadratowym darni występuje np. pięć rodzajów skalnic-tam gdzie jest ścieżka ogólnodostępna-ani jedna-przynajmniej w zasięgu butów i rąk.Tatry są zdecydowanie zbyt małe obszarowo , by przyroda mogła się regenerować przy tak wielu odwiedzających.Dlatego ruch turystyczny w takich miejscach powinien być skanalizowany.
Tatry Wysokie w piętrze turni to inna sprawa-tam niewielu znajdzie się takich śmiałków, co opuści znakowaną ścieżkę i od Staroleśnej ruszy na Pośrednią Grań ....bez linyBig Grin i wcześniejszej znajomości terenu.... Rolleyes.
Tym samym góry w tym przypadku bronią się same przed zbyt wielką ilością odwiedzających.Smile
Ps. (co do segregacji rasowej)
W przyrodzie nie obowiązują zasady poprawności politycznejBig Grin-po prostu pokrzywa przywleczona na butach ma za nic goryczkę i tyle...



27-02-2008 03:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #17
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

No może doktorze nie do końca odczytałeś prawidłowo moją myśl pytanie "czy świat roślinny jest inny poza szlakiem" .naturalnie zgadzam się z Tobą że na szlaku prawie tej roślinności nie ma że jest wydeptana itp
Mnie chodzi o to że kwiaty, rośliny ,żyjątka występują w tym samym miejscu, gdzie żyjemy ,gdzie kosimy łąki gdzie trwa cywilizacja i ja po prostu nie widzę różnicy między tą rośliną która będzie poza szlakiem a tą samą ale spotkaną na łące .Dlatego to pytanie czy to inne rośliny inny świat? .Jedne są uprzywilejowane ,nie można na nie wdepnąć a te same na łące mogą być wykoszone .Mam na myśli I chyba się ze mną zgodzisz ,że przyroda to liczba pojedyncza jest niepodzielna .Nie ma dwóch przyród a więc nie może być podziału na gorszą czy lepszą ,bardziej uprzywilejowaną czy mniej uprzywilejowaną .Po prostu starajmy się wszędzie gdzie to możliwe szanować ją i minimalizować szkody.
I powtórzę to z całą mocą ,że często Ci którzy głośno protestują głośno afiszują się z ochroną przyrody .Często tej przyrodzie(tej niepoliczalnej) więcej szkody czynią poprzez korzystanie ze zdobyczy cywilizacji niż niejeden turysta prawdziwy miłośnik przyrody, który bez szlaku ale drogą kołową jezdną poszedł sobie doliną Szeroki potok -dopływ Jaworzynki....

Gdzie istnieje zakaz wstępu a jakże ,ale uprzywilejowane samochody wjeżdżają .Dla mnie jest to wielki absurd.

Kto szanuje przyrodę to ją zawsze szanował będzie ,czy na szlaku ,czy na drodze kołowej poza szlakiem, czy wreszcie na istniejących ścieżkach którymi kiedyś prowadziły szlaki turystyczne . I nie chodzi o głośne krzyki szanujmy ,ale starajmy się to robić gdziekolwiek jesteśmy.

Co do mozliwości zatrudnienia się za przyrodnika no owszem ale trzeba najpierw spróbować jak to jest z tym zatrudnieniem .Ja sam ze 3 razy (był wakat) starałem się o przyjęcie w Parku Babiogórskim i mimo że mam odpowiednie wykształcenie nie zostałem przyjęty.Z tymi przyjęciami różnie bywa (kiedyś przeczytałem taki sondaż wśród pracodawców czym kierują się przy przyjęciu pracownika .Chyba ponad 80% odpowiedziało że z polecenia innych osób -krótko mówiąc trzeba mieć plecy)



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
27-02-2008 03:55 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #18
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

spoko napisał(a):
No może doktorze nie do końca odczytałeś prawidłowo moją myśl pytanie "czy świat roślinny jest inny poza szlakiem" .naturalnie zgadzam się z Tobą że na szlaku prawie tej roślinności nie ma że jest wydeptana itp
Mnie chodzi o to że kwiaty, rośliny ,żyjątka występują w tym samym miejscu, gdzie żyjemy ,gdzie kosimy łąki gdzie trwa cywilizacja i ja po prostu nie widzę różnicy między tą rośliną która będzie poza szlakiem a tą  samą ale spotkaną na łące .Dlatego to pytanie czy to inne rośliny inny świat? .Jedne są uprzywilejowane ,nie można na nie wdepnąć a te same na łące mogą być wykoszone .Mam na myśli I chyba się ze mną zgodzisz ,że przyroda to liczba pojedyncza jest niepodzielna .Nie ma dwóch przyród a więc nie może być podziału na gorszą czy lepszą ,bardziej uprzywilejowaną czy mniej uprzywilejowaną .Po prostu starajmy się wszędzie gdzie to możliwe szanować ją i minimalizować szkody.
Gdzie istnieje zakaz wstępu a jakże ,ale uprzywilejowane samochody wjeżdżają .Dla mnie jest to wielki absurd.

No niezupełnie jest tak- Na polanach w dolinie Rakuskiej na hektarze spotkasz z pięćset albo i lepiej gatunków roślin naczyniowych- na gospodarskiej łące raczej nieRolleyes
Są miejsca w Tatrach gdzie w skali środkowoeuropejskiej można spotkać endemity występujące na kilkunastu stanowiskach w ściśle określonym miejscu(np.traganek zwisły w D.Smytniej), ew.znany przykład skrzelopływki bagiennej niegdyś spotykanej w Dwoistym Stawie-obecnie występującej tylko w Furkotnym StawieSad
Przyrodę w stanie naturalnym wypada i powinno się chronićShy i stąd powinna być w takich miejscach uprzywilejowana.
A jeśli idzie o miejsca-gdzie na terenie parku-prowadzi się np.działalność gospodarczą-np. zrywkę drzewa w D.Chochołowskiej ? Tam się nie przejmuję zupełnie przepisami dotyczącymi poruszania się po znakowanych ścieżkachSmile



27-02-2008 04:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #19
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Ale sie wszyscy rozpisali! Wydaje mi się, że jest to ewidentny dowód tego jak bliskie są nam góry. Każdego z wypowiadajacych się przejmuje ich dalszy los, niezależnie od przyjetego w dyskusji stanowiska. Powiedziałabym krótko: będac w górach zarówno na szlaku jak i poza nim, pamietajmy zawsze, że ten kto przyjdzie po nas również chciałby podziwiać piękno tych miejsc! Myślę, że powinnismy skoncentrować się na tym co dzieje się obecnie na szlakach... bo sytuacja nie wszędzie wyglada dobrze, żeby nie powiedzieć fatalnie!



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
27-02-2008 04:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,498
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #20
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

zyraf napisał(a):
Jak dla mnie chodzenie w PN po za wytyczonymi szlakami to po prostu zbrodnia na przyrodzie. Nic tego nie usprawiedliwia - żadna miłość do gór, pasja itd itp. Każdy kto się pcha w takie miejsca według mnie zasługuje na miano głupola i powinien być surowo i dosadnie karany.

Zyraf myślę że powinniśmy bardziej uważać na pewne porównania które czasem używamy do wyrażenia swoich poglądów. Oczywiście pozytywnym jest że stoisz po stronie ochronie przyrody, która niewątpliwie jest potrzebna aby zachować pewną jej równowagę i pozwolić na jej dalszą egzystencję.

Używając jednak sformułowania, że każdy kto zbacza ze znakowanego szlaku powinien zyskać miano głupola, niejako pośrednio nazywasz w ten sposób pewnie całkiem niemałe grono które tworzy to forum. Nie wszystkie zejścia ze szlaku są jednakowo szkodliwe dla przyrody. Tak jak pisał Doktor, te najcenniejsze miejsca są objęte specjalnymi rezerwatami, w których również i wspinaczka jest zabroniona. Tam zgoda.

Natomiast jest wiele rejonów do których pomimo braku znakowanego szlaku legalny dostęp mają wspinacze czy też ludzie idący z przewodnikiem. Jeśli tą samą drogą pójdzie ktoś bez przewodnika, bądź też nie ma ze sobą "kawałka liny" i nie zamierza się wspinać w pełni tego słowa znaczeniu, to nie rozumiem dlaczego w odróżnieniu od poprzednich ma zostać nazwanym "głupolem". Inaczej ma się rzecz z zamkniętymi dla wszystkich rejonami. Tam mogę zrozumieć że przyroda jest chroniona i jest to robione we właściwy sposób.

Dobrze wiemy, że przedmiotowy temat dotyczy łamania przepisów parkowych. W żadnej części mojej wypowiedzi nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób zachęcać do jego łamania, a wręcz przeciwnie. Niemniej wiemy też, że od kiedy istnieją pewne prawa w cywilizowanym świecie zawsze ludzie wyrabiają sobie pewne opinie na temat prawidłowości i sensowności obowiązujących ustaw. Wszyscy wiedzą, że obowiązujący w mieście (szczególnie dużym) jazdy 50 km/h jest kompletną fikcją. Wszyscy łamią prawo i nikt na nikogo krzywo nie patrzy pod warunkiem, że ten ktoś nie jeździ jak wariat i nie zagraża bezpieczeństwu ruchu. Praw w Polsce i na całym świecie jest wiele których się nie respektuje. Parki Narodowe również zostały stworzone przez człowieka. To bardzo dobrze że są, jednak zawsze powstają kontrowersje jeśli część ludzi się tam legalnie wpuszcza a część nie. Co wtedy z ochroną przyrody. Kto ma prawo decydować o tym że jeden przejdzie tamtędy i jej nie zniszczy, a drugi przejdzie i ma to wpłynąć negatywnie na przyrodę. Na znakowanych szlakach spotyka się czasem taką chołotę, że jest ona dużo bardziej szkodliwa na znakowanym szlaku niż niejedna osoba szanująca przyrodę poza tym szlakiem. Oczywiście nie ma co się afiszować z tym, że gdzieś złamało się prawo - nie jest to coś godnego pochwały i tutaj przychylam się do opinii wyrażonej m.in. przez Doktora.

Tak więc dyskutujmy bo ten temat nie jest jednoznaczny i każdy z nas tu obecnych będzie miał prawdopodobnie odmienne zdanie przynajmniej w jakiejś części. Nie nazywajmy natomiast pospiesznie pewnej grupy ludzi w sposób "kontrowersyjny" bo być może sami nie jesteśmy lepsi. Jak nie w tej to w innej dziedzinie.

Na zakończenie jeszcze takie krótkie stwierdzenie. Dbajmy o przyrodę i nie pchajmy się wszędzie gdzie tylko można zajść za wszelką cenę. To będzie lepsze dla niej, a nam jeszcze i tak pozostanie dużo miejsc w których możemy poczuć się z dala od cywilizacji, poczuć odmienność która nas tam będzie otaczała.



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2008 06:35 PM przez Pedro.

27-02-2008 06:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #21
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Doktorze zgadzam się z tym co napisałeś i miałem oczywiście również na myśli endemity ,no trudno żeby w takie miejsca się ładować , czy wręcz specjalnie chodzić po murawach , trawach gdy niedaleko biegnie szlak(ale córki  wisiały nad komputerem bo im był potrzebny więc tak to pobieżnie napisałem) Acha i jeszcze jedno sprostowanie .pomyliłem bo szybko pisałem ale chodziło mi o potok Szeroki uchodzący do dol Jaworowej a nie Jaworzynki i stąd pewnie u Ciebie to nawiązanie do Chochołowskiej.

A zyraf może miał na myśli takie zejścia ,że idzie się obok szlaku po trawie i roślinach zamiast po ścieżce? stąd zapewne takie impulsywne podejście do takich pseudoturystów

A tak na marginesie dodam, bo może niektórzy nie zdają sobie sprawy,że porównując czasy kiedy Tatry były intensywnie eksploatowane wypasami oraz wydobyciem kruszców a dzisiejszymi wydeptanymi ścieżkami to ten stosunek niegdysiejszego zniszczenia do obecnego wynosi moze 100 do 1 . Tak że jest poprawa  a życzyć by sobie można jeszcze większej zwłaszcza na tych zanieczyszczonych przez pseudoturystów szlakach



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .

Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2008 07:17 PM przez spoko.

27-02-2008 07:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #22
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

spoko napisał(a):
Acha i jeszcze jedno sprostowanie .pomyliłem bo szybko pisałem ale chodziło mi o potok Szeroki uchodzący do dol Jaworowej a nie Jaworzynki i stąd pewnie u Ciebie to nawiązanie do Chochołowskiej.
A tak na marginesie dodam, bo może niektórzy nie zdają sobie sprawy,że porównując czasy kiedy Tatry były intensywnie eksploatowane wypasami oraz wydobyciem kruszców a dzisiejszymi wydeptanymi ścieżkami to ten stosunek niegdysiejszego zniszczenia do obecnego wynosi moze 100 do 1 . Tak że jest poprawa  a życzyć by sobie można jeszcze większej zwłaszcza na tych zanieczyszczonych przez pseudoturystów szlakach

Tak Władku-od razu sobie pomyślałem , że to był lapsus językowy, a tak naprawdę cenisz ciszę i spokój we włościach Xs.HohenlohegoCool
Jak się nie dopuści do rozszerzenia tzw.wypasu kulturowego i poskromi działalność gospodarczą w lasach Wsi Uprawnionych- będzie wspomniana relacja jeszcze korzystniejszaSmile:)Smile
Pozdrawiam



27-02-2008 07:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #23
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Jesteś w błędzie Spoko, degradacja przyrody to nie tylko mechaniczne jej zubożenie, to również chemia, a zastępując owce turystami, karczowanie lasów i eksplorację złóż biodegradacją przegrywamy z kretesem, bo czyż reanimowany prawie umarlak może być przyrównany do noworodka?


27-02-2008 07:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #24
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Sylwester napisał(a):
Jesteś w błędzie Spoko, degradacja przyrody to nie tylko mechaniczne jej zubożenie, to również chemia, a zastępując owce turystami, karczowanie lasów i eksplorację złóż biodegradacją przegrywamy z kretesem, bo czyż reanimowany prawie umarlak może być przyrównany do noworodka?

Ależ Sylwestrze ja o tej chemii pomyślałem pisząc że dojazd samochodem do Zakopanego może przynieść więcej szkody niż przejście grani Mięguszowieckiej Smile Z tą chemią powinniśmy najbardziej walczyć i to nie tylko w Tatrach .Bardzo mi sie podoba pomysł wprowadzony chyba w Łodzi gdzie zamiast woreczków z folii w sklepach używa się papierowych .Tutaj właśnie na polu chemii jest bardzo duże pole do popisu w walce o zachowanie naszego środowiska zgadzam się z Tobą całkowicie.

A swoją drogą nie wszędzie taki wypas czy koszenie traw jest szkodliwe .Istnieje pewna ewolucja poglądów na temat ochrony przyrody i np kiedyś karano mandatami rolników za nielegalny wypas czy koszenie traw nad rozlewiskami Biebrzy, Narwi , czy ujściem Warty . Starano się zamknąć przyrodę za kratami .I okazało się ,że to było błędem .Bogactwo świata ptaków zaczęło gwałtownie maleć . Ba nawet jakaś organizacja ekologiczna dająca fundusze na utrzymanie rezerwatów biosfery ,umieściła ujście Warty z tego powodu na czarnej liście .Teraz sytuacja zmieniła się i władze parków płacą rolnikom za to aby mogli wykosić te tereny.Bo badania wykazały ,że przez regularny kulturowy wypas ,koszenie zwiększyła się różnorodność ptaków.Smile



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
27-02-2008 07:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,820
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #25
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

hmmmm....
widzę że temat powoduje dużo emocji, więc nie wiem czy się z moim zdaniem jeszcze tu dokładać... ale co mi tam, zaryzykuję Smile
jak do tej pory moje zdanie było bardzo podobne do zdania zyrafa, które każdy śledzący ten wątek zna więc nie ma potrzeby go powtarzać.
jednak Wasze opinie w tej kwestii dały mi trochę do myślenia.
po przeanalizowaniu tej kwestii (dlatego odzywam się dopiero teraz , chociaż wątek śledzę od jakiegoś czasu, mogę powiedzieć, że:
w praktycznie każdej wypowiedzi znalazłam coś, z czym się zgadzam.
a mianowicie:

1. dużo racji ma Spoko, z argumentacją na temat niepodzielności przyrody - bo ochrona tylko jej części (tzn obecnie rzadkich organizmów) może spowodować sytuację, gdy obecnie popularne żyjątka staną się wymierającymi - i tak w kółko
2. mogę się zgodzić tez z fragmentami wypowiedzi zyrafa - PN powstały by chronić unikalne w skali światowej obszary naszego kraju, unikalne zarówno pod względem krajobrazowym, jak też ze względu na występującą na ich terenie faunę i florę. To był jedynie pierwszy krok do ochrony tych rejonów - następny zależy od nas, i mam to na myśli wszystkich ludzi, którzy w górach "bywają" - czy tak jak pasjonaci czy tak jak "niedzielni turyści"
3. paulina poruszyła temat chodzenia po Tatrach zimą, TANAP argumentuje zamykanie szlaków koniecznością ochrony przyrody, ale nie myślę by tak było do końca - dużą rolę (według mnie) tu może odgrywać również "troska" o bezpieczeństwo ludzi, zarówno wybierających się w góry, jak też i przewodników. Mam tu na myśli zasadę - "my wiemy Lepiej" i skoro zamkniemy szlaki, zmniejszy się ilość wypadków w górach, ludzie którzy się wahają czy się wybierać - z wypraw zrezygnują, w związku z czym zmniejszy się ilość interwencji przewodnickich... Więc przechodząc do meritum mojej myśli - Tatry zimą - ok, dla ludzi, którzy wiedzą co robią, mają odpowiednie przygotowanie i doświadczenie... bo, podobnie jak do Spoko, kwestia ochrony przyrody akurat zimą do mnie nie przemawia.
4. tak jak pisał Pedro - skoro pewne rejony są otwarte dla wspinaczy, czy też dla wąskiej grupy ludzi, których stać na wynajęcie przewodnika, to dlaczego osoba, mająca na tyle inteligencji i doświadczenia, ażeby wyjść tam za pomocą własnych sił, miałaby zostać za to ukarana?? zamykanie szlaków według mnie ma na celu zmniejszenie ruchu w danym regionie, co napewno sie dzieje. co innego jeżeli teren jest całkowicie zamknięty dla turystów - nie potrafię zrozumieć osób, które mimo wszystko bez odpoiwednich uprawnień "pchają się" w takie rejony. przecież, w jakimś celu rezerwaty zamknięte się tworzy!
tyle na razie z mojej strony.


27-02-2008 08:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #26
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

gosia3ek napisał(a):
hmmmm....
widzę że temat powoduje dużo emocji, więc nie wiem czy się z moim zdaniem jeszcze tu dokładać... ale co mi tam, zaryzykuję Smile


Mili !Smile
Środowisko turystów górskich jest mocno zindywidualizowane ,pełne czasem sprzecznych namiętności i pragnień.Sądząc po historii, poniekąd i kwestie ambicjonalne czy inaczej związane z ekspresją własnego ego-grają niepoślednią rolęRolleyes
Nie na darmo byli i są tacy-co spierają się czy np. różne formy aktywności w górach poczytać w duchu rywalizacji -wręcz sportu czy też nieRolleyes:rolleyes:
I bywa, że tego typu emocje uwidaczniają się w trakcie dyskusji.Fora w necie nie są tu wyjątkiem...Podobno są miejsca -gdzie w trakcie dysput bywa jak w ulu. Wink
Tym niemniej-warto rozmawiać o sprawach istotnych,czasem również tych wzbudzających kontrowersjeShy Swoiste "Auto da fe" w ciszy niczemu nie służy.
Pozdrawiam



27-02-2008 10:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bialyzibi

****


Postów: 257
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2007
Status: Offline
Post: #27
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Jak dla mnie chodzenie w PN po za wytyczonymi szlakami to po prostu zbrodnia na przyrodzie. Nic tego nie usprawiedliwia - żadna miłość do gór, pasja itd itp. Każdy kto się pcha w takie miejsca według mnie zasługuje na miano głupola i powinien być surowo i dosadnie karany.

Podzielam powyższą opinię i tylko zaostrzenie kar moze powstrzymać wandali przed zadeptaniem małych Tatr. Obserwuję że akcje uświadamiające nie odnoszą wielkiego skutku. Niektóre wypowiedzi
usprawiedliwiające chuliganów na szlaku są żenujące.



"Góry gubią w sobie wszelkie małe ludzkie rzeczy i osoby. I nie przestrzeń, lecz postać i przestwór ich piękna jest krokiem do wieczności".
06-03-2008 05:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paulina
magurczanka ;)
*****


Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #28
RE:  Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

bialyzibi napisał(a):
Jak dla mnie chodzenie w PN po za wytyczonymi szlakami to po prostu zbrodnia na przyrodzie. Nic tego nie usprawiedliwia - żadna miłość do gór, pasja itd itp. Każdy kto się pcha w takie miejsca według mnie zasługuje na miano głupola i powinien być surowo i dosadnie karany.

Podzielam powyższą opinię i tylko zaostrzenie kar moze powstrzymać wandali przed zadeptaniem małych Tatr. Obserwuję że akcje uświadamiające nie odnoszą wielkiego skutku. Niektóre wypowiedzi
usprawiedliwiające chuliganów na szlaku są żenujące.


Z całym szacunkiem, ale myślę, że gdyby Pan raz zszedł ze szlaku, wiecej by Pan na niego nie wrócił i nie udzielał takich komentarzy Smile
Wnioskuję po tej wypowiedzi, że za chuliganów i wandali uważa Pan także przewodników, którzy prowadzą turystów poza szlakami np. na Wysoką przez Złomy... albo na Baranie przez Dziką, czy w końcu na Gerlach, Lodowy itd. ... Smile



Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
06-03-2008 05:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #29
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Popieram jak najbardziej Paulinę .To właśnie na szlakach widać cały ten wandalizm pseudoturystów.Poza szlakiem raczej się tego nie zauważa I wierz mi Zibi że jest tak jak pisałem jak też zauważył Sylwester więcej zniszczenia na przyrodzie dokona ten kto np ma do pracy O.5 km i dojeżdża samochodem ,niż ten który chodzi ścieżkami chociaż nieoznakowanymi jako szlaki .Więcej zniszczenia dokona ten który ładuje towar w sklepie w foliowe reklamówki a mógłby użyć siatkę wielokrotnego użytku. Raczej pomyślmy o ochronie przyrody w każdym miejscu gdzie jesteśmy ( a ja kiedyś idę z chłopakiem .który głosno protestował przeciwko budowie obwodnicy k Augustowa a równocześnie paląc papierosa wyrzucił pet na ziemię . Czy taka osoba winna wogóle zabierać głos na temat ochrony przyrody) , Ja myślę że takie wypowiedzi są BARDZO TENDENCYJNE I POD PUBLIKĘ .Kto kieruje się miłoscią do gór i przyrody jako takiej ten właśnie umie się od wandalizmu powstrzymać .Zresztą mamy tu na Forum przykłady że ci którzy nieraz przemierzali ścieżkę poza szlakiem Ci właśnie w poczuciu ochrony przyrody przynosili śmieci pozostawione przez wandali na szlaku I kto tu jest wandalem ????
Jeszcze raz powtórzę z całą mocą NIe o afiszowanie się, krzyki czy protesty chodzi .Patrzmy na siebie Czy my w każdej sytuacji staramy się to niszczenie środowiska minimalizować .I myślę że wszyscy na tym Forum GŚ ,którzy chodzili poza szlakami mają głębokie poczucie ochrony i poszanowania przyrody .Nawet większe niż pozostali.Co widać choćby po założonym wątku dotyczącym akcji zbierania śmieci



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
06-03-2008 06:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #30
RE: Zejścia ze szlaków -Łamanie przepisów czy może usuwanie białych plam?

Dzięki Władek, zgadzam się w Twoją wypowiedzią w części dotyczącej wszechobecnej obłudy, a przykład cyt.
"kiedyś idę z chłopakiem .który głosno protestował przeciwko budowie obwodnicy k Augustowa a równocześnie paląc papierosa wyrzucił pet na ziemię"
jest najprawdopodobniej typową pozą oddającą zachowanie pt. trendy jest gadać o ochronie przyrody, no przynajmniej o Rospudzie, albo jakos tak ... przecież gadanie nic nie kosztuje

Trochę za brutalna ta Twoja szarża Zibi, nie ucinaj od razu rąk tym co śmieli się wychylić za kreskę graniczącą szlak ... nikt nie jest święty, ale przecież można naprawić w jednym miejscu to co się nadwyręży w innym, bo samo życie to wieczna huśtawka na której kołysze się Adam Słodowy z tym który zniszczył Rzym ... a nie niszczy, a tym bardziej nie naprawia tylko ten który nie żyje.
Wyrażanie swoich poglądów może jak dowodzi to forum /no może za drobnym, obecnie odeszłym w niebyt wyjątkiem / być dokumentowane w formie mniej drastycznych wypowiedzi.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2008 06:47 PM przez Sylwester.

06-03-2008 06:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi


Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: