Odpowiedz  Napisz temat 
Na przełęczy ... Bobrowieckiej.
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Dzień dobry.

1 września ? zazwyczaj początek roku zgrozy, grozy, horroru, cierpienia, itd. Tak to zazwyczaj pamiętamy z dzieciństwa. Co by odegnać od siebie wredne wspomnienia 1 września tego roku udaliśmy się na wycieczkę krajoznawczą. Ze Słowacji do Polski. Tatry Zachodnie ? od Oravic do Siwej Polany.
Wyjazd 5.10 z Żywca, przybycie do Oravic 7.40 ( sporo prac drogowych po drodze ). Chmury nisko ale szło ku lepszemu. Czerwonym szlakiem ruszyliśmy ku Dolinie Juraniowej. Szło się wygodnie ? to asfalt. Na dzień dobry skorzystaliśmy z wieżyczki widokowej ? było widać Osobitą. A wzdłuż drogi pajęczyny wylegiwały się w słońcu. Po pewnym czasie zeszliśmy z drogi na prawo, przeszliśmy mostek, polankę z ziemowitami i weszliśmy w las. Las z wstawionym wąwozem. Tiesnavy się nazywa i jest bardzo ładny. Coś pośredniego między Homole a Dierami ( albo Krakowem ). Po jego przejściu dotarliśmy na Umarłą Przełęcz.












































Kolejna część trasy to stoczenie się na dno Doliny Bobrowieckiej. I radosne podążanie za niebieskimi znaczkami. Najpierw płasko, później przez błota ( trwała zwózka drewna ), a potem zygzakami przez pradawny las do Bobrowieckiej Przełęczy. W trakcie słowackiej części trasy nie spotkaliśmy żywego turysty. Na Bobrowieckiej spotkaliśmy ośmiu. Cieszą mnie ludzie w górach. Po chwilowym leżakowaniu zeszliśmy na szlak na Grzesia, odwiedziliśmy go. Było warto ? prognozy pogody były delikatnie pisząc błędne. Widać było wszystko w Zachodnich oraz Świnicę, Mięguszowieckie i Krywań. A np. Babiej Góry już nie.













































Zeszliśmy, w schronisku zasiedliśmy, pogadaliśmy i poszliśmy ? bus czekał na Siwej Polanie.
















Dziękuję za uwagę.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
05-09-2018 08:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,528
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #2
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Ale Ty masz zuuuma, normalnie aparat szpiegowski Big Grin
Widzę i słyszę kolejny raz, że ładne te Tiesnavy, na starość albo z dziećmi tam się wybiorę Wink



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
05-09-2018 10:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #3
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Akurat zabrałem starszy aparat o mniejszym zoomie Wink

To już czas co byś się wybrał.

A co rzekniesz, Morski Chamski Chamie o pajęczynach ? Sam je plotłem.

P.s. Nie idź w Cieśniawy w listopadzie. Byłem w tamtym roku - mrok deszczowy i śnieżny.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2018 11:27 AM przez Łukasz.

05-09-2018 11:26 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,562
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #4
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Zacnie się to prezentuje na fotkach ok



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
05-09-2018 04:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,385
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #5
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Więc ruszcie tam. To rewelacyjna wersja trasy na Chochołowską ok



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
06-09-2018 07:55 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,528
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

A jest tam możliwość dotarcia do Oravic komunikacją publiczną? Tak zeby auto zostawic po polskiej stronie.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
06-09-2018 09:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 15,007
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #7
RE: Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Teraz tego nie wiem, ale kidyś było trzeba na piechotę pokonać trasę z Chochołowa do Suchej Hory. Może jakieś busiki jeżdżą z Polski na termale w Oravicach.uhm



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-09-2018 10:44 AM przez Stasiu.

06-09-2018 10:44 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: