Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...
Autor Wiadomość
Reinhold

****


Postów: 246
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2015
Status: Offline
Post: #16
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

PJack napisał(a):
Biegacz - to także turysta pieszy, dlaczego więc ustępujemy miejsca schodzącym z góry a mamy opory przed ustąpieniem zbiegającym?

Przykład - punkt 7
http://pttk.jgora.pl/aktualnosci/97-wazn...zlaku.html

Jeżeli ktoś głównie biega po górach to raczej nie powie o sobie, że uprawia turystykę pieszą Smile. Zbiegający biegacz powinien przede wszystkim dać szansę turyście pieszemu żeby ten ustąpił, a żeby to zrobić musi:
a) zwolnić (to można jeszcze zaobserwować) lub
b) zatrzymać się (i tu pojawia się problem, ponieważ wydaje mi się, że całkiem sporo biegaczy w ogóle nie bierze takiej opcji pod uwagę).

Szlak to nie droga. Biegaczowi może się wydawać, że turyści mają opory z ustąpieniem miejsca, kiedy ci po prostu są zmęczeni, patrzą tylko pod nogi, reagują wolniej...


06-08-2018 10:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
szewczyczek

*****


Postów: 2,642
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status: Offline
Post: #17
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Reinhold napisał(a):
...
b) zatrzymać się (i tu pojawia się problem, ponieważ wydaje mi się, że całkiem sporo biegaczy w ogóle nie bierze takiej opcji pod uwagę). ...


Zależy od konkretnego treningu, zatrzymanie się w niektórych tzw. treningach jakościowych całkowicie je wypacza, zatrzymać się w nich, czasem nawet zwolnić - nie wolno. Nie wiem czy takiego typu treningi też odbywają biegacze na górskich ścieżkach.



Hej ho, zwariowana przygodo!
07-08-2018 08:21 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #18
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Czy ktoś biega czy chodzi to nie ma znaczenia, znaczenie ma to gdzie to robi, jak na Czerwonych Wierchach to nikomu nic się nie stanie, ale jak na drodze na Rysy, bo też mieliśmy takie spotkanie z biegaczem, czy jak na Polskim Grzebieniu to już nie ma żartów i za przeproszeniem ch..j mnie obchodzi jaki on ma trening, bo mogą zginąć ludzie z jego powodu. Gdybym nie był całkowicie pochłonięty prowadzeniem Lei, żeby nic się jej nie stało, to bym pewnie nie był zbyt miły dla tych ludzi oojjjj nie byłbym vampire I z założenia nie jest tak że nie lubimy biegaczy, ale takimi sytuacjami sami robią sobie i całej reszcie złą opinie Sad



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
07-08-2018 09:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 5,422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #19
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Bekający bezczelnie wieprz dostałby wiązankę "boczku" a biegacz... No cóż, może i jest mnie mniej ale przesunąć mnie nadal jest ciężko Smile a zdeżenie ze mną przyjemne nie jest Big Grin



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
08-08-2018 07:01 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,360
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #20
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

grabarz napisał(a):
Czy ktoś biega czy chodzi to nie ma znaczenia, znaczenie ma to gdzie to robi, jak na Czerwonych Wierchach to nikomu nic się nie stanie, ale jak na drodze na Rysy, bo też mieliśmy takie spotkanie z biegaczem, czy jak na Polskim Grzebieniu to już nie ma żartów i za przeproszeniem ch..j mnie obchodzi jaki on ma trening, bo mogą zginąć ludzie z jego powodu. Gdybym nie był całkowicie pochłonięty prowadzeniem Lei, żeby nic się jej nie stało, to bym pewnie nie był zbyt miły dla tych ludzi oojjjj nie byłbym vampire I z założenia nie jest tak że nie lubimy biegaczy, ale takimi sytuacjami sami robią sobie i całej reszcie złą opinie Sad


Też rzeknę, że argument "jaki to jest trening" jest po prostu chujowy.

P.s. Grabarz następnym razem zróbcie turę Wielicka - Grzebień - Rohatka - Staroleśna Smile



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
08-08-2018 07:29 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PJack
Jacek
*****


Postów: 995
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2013
Status: Offline
Post: #21
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Fazik napisał(a):
a biegacz... No cóż, może i jest mnie mniej ale przesunąć mnie nadal jest ciężko Smile a zdeżenie ze mną przyjemne nie jest Big Grin

Przez analogię - jadąc ciężarowym suniesz lewym pasem, masz wszystkich innych gdzieś - bo zderzenie z twoim trackiem przyjemne nie będzie? Na basenie także pływasz cały torem bo kto cię tam przesunie? Gratulacje Fazik ok



https://picasaweb.google.com/100350902509667215668
08-08-2018 08:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,360
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #22
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Szanowny Grabarzu - pozwolisz, że wrzucę kilka swoich zdjęć z okolicy ?

Dziękuję !

                       

                       



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
08-08-2018 09:01 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #23
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Rozumiem że poroże zgubił inny samiec, nie Ty Wink



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2018 09:24 AM przez grabarz.

08-08-2018 09:23 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 14,696
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Szkoda, że mi nie przyszło na myśl, że łańcuchy sie lepiej pokonują do góry, zwłaszcza dla nowicjuszy i tym jest trasa odwrotna lepsza.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
08-08-2018 09:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,360
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #25
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

grabarz napisał(a):
Rozumiem że poroże zgubił inny samiec, nie Ty Wink


Tak jest Smile

Były też ślady niedźwiedzia, martwy ptak, tropy kopytników i agresywna żmija.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
08-08-2018 09:46 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 5,422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #26
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

PJack napisał(a):

Fazik napisał(a):
a biegacz... No cóż, może i jest mnie mniej ale przesunąć mnie nadal jest ciężko Smile a zdeżenie ze mną przyjemne nie jest Big Grin

Przez analogię - jadąc ciężarowym suniesz lewym pasem, masz wszystkich innych gdzieś - bo zderzenie z twoim trackiem przyjemne nie będzie? Na basenie także pływasz cały torem bo kto cię tam przesunie? Gratulacje Fazik ok


Mówię o wzajemnym zrozumieniu, ja po górach chodzę dla przyjemności obcowania z naturą i majestatem gór, nie chce mi się za bardzo schodzić każdemu z drogi tylko dla tego że robi sobie trening i wszyscy muszą mu ustępować, biegacze na szlakach jak napisałeś są wg paragrafu nieco niżej jak piechur, niemniej uważam ich za równoprawnych uczestników wędrówek, jak mogę robię miejsce bo rozumiem co to trening ale jak ktoś by mnie popychał czy z tzw. biodra potraktował bo np nie zauważyłem człowieka to w tym wypadku staje się dla mnie intruzem, a wtedy...



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
08-08-2018 01:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #27
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

"A wtedy".... idziemy na jednego, a wtedy idziemy gościa bić.... HEJ!!!
Żartuje oczywiście Wink



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
08-08-2018 03:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 14,696
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #28
RE: Doliną Białej Wody na Małą Wysoką...

Fazik, jak znam postułę wszystkich biegaczy (patrz foto Szewczyka) to ty się wcale nie musisz uchylać z chodnika. Już widzę jak taki zacięty intruz odbija się od Ciebie jak piłka. Prawa fizyki liczą się dla każdego.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2018 03:24 PM przez Stasiu.

08-08-2018 03:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: