Odpowiedz  Napisz temat 
Mój Prosiaku chmurnooki ...
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,338
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
Mój Prosiaku chmurnooki ...

Dzień dobry.

Pogoda ostatnio pokazuje sympatyczne oblicze. Jest też w miarę przewidywalna. Można więc coś planować a potem ten plan zrealizować.

Na 22 kwietnia zaplanowaliśmy góry Tlsta i Ostra w Wielkiej Fatrze.

Udało się.

W dniu 22 kwietnia odwiedziliśmy doliny Prosiecką i Kwaczańską.

Z Żywca wyruszyliśmy o 5.50, w składzie : Jakub, Łukasz i Łukasz. Na ekumeniczny szlak weszliśmy o 7.44. Prosiaki zapraszały do siebie - Wrota do Doliny Prosieckiej były otwarte.















Widoczna na zdjęciach woda służyła jako zasłona dymna przed pustynią.

Teren rozszerza się, przechodzi w tzw Półgórę, teren lekko płaski, zasłany głazami i otoczony fajnymi skałami.







Skały te mają nazwy swe.

Jest też drzewo wspinaczkowe. Sprocket i Piesy - wystąp !




Docieramy pod skałę zwaną Sokół. Można z niej iść, z duchem szlaku, do cieśniawy zwanej ... Sokół albo w lewo - pod wodospad Czerwone Piaski. W dolinie ... Czerwone Piaski.

Tego dnia wodospad nie był za bardzo wylewny.














Wracamy na rozstaj i ruszamy do Sokoła. Było wąsko, z wodami stojącymi ( z sześć kałuż ), drabinkami, kawałkami szyn ( pozostałość po pomoście komunikacyjnym, podobnym do tego w Wąwozie Tiesnavy w Tatrach Zachodnich ).



























Kolejnym etapem wycieczki była łąka o nazwie Svorad.

Ładna - można by stada bydlątek wypasać i podziwiać, np. Tatry Zachodnie.














Taką to drogą docieramy do cywilizacji - domy, parking i cmentarz. Skręcamy w prawo i po pewnym czasie wnikamy ponownie w skalny krajobraz. Był też kolejny wodospad. Też w kryzysie.




























Następny etap wycieczki to Obłazy - dawna mała wioska, obecnie zabytkowy młyn z otoczeniem i z bydlętami.
















Wyjście z młyna oznacza pożegnanie się z prosiakami i powitanie z kwaczkami. Ostatnim kawałkiem niebieskiego szlaku ( ostro w górę ) docieramy do czerwonego, który leci szeroką drogą wysoko nad dnem Doliny Kwaczańskiej. Polecam punkty widokowe - sztuczne platformy i naturalne skały ( ponoć zwane Rohaczami, w tym jedna z krzyżem z 1860 roku ).





























Docieramy do końca / początku doliny.

Wróg nie śpi, zawsze trzeba być przygotowanym.



Doliny przeszliśmy, nogi dolne i górne lekko zmęczyliśmy więc zasłużyliśmy. Na parkingu mieli elegancki bar pod wiatami. Skorzystaliśmy.

Tak przy okazji - cena parkingu pod Prosiecką i pod Kwaczańską - po 2 euro za osobowy. Przy parkingach bar, plac zabaw, ubikacje. Cena parkingu na Groniku przy wylocie Małej Łąki - 25 zł. Przy parkingu ... drzewa.

Po krótkiej sielance ruszamy żółtym szlakiem do wylotu Prosieckiej. Kółko trzeba zamknąć. Fajny szlak - prawie cały czas widok na Zachodnie z Siwym Wierchem na czele oraz na Niżne. W oczy rzucają się też częste ambony myśliwskie. Jest tu ich więcej niż w rezerwatach w Tatrach Słowackich ( tak słyszałem ). Tamtejszy zwierz chyba marzy o paszporcie do Polskich Lasów im. Ministra Szyszki Wink







































Kółko się zamknęło. Przywitał nas święty w żelaznym pasie.





Podsumowując : 21 kilometrów, 6 godzin i 9 minut.

Ale to jeszcze nie konie - obok parkingu rezyduje Bar Sportowy - z jego ław można oglądać mecze na pobliskim ( 3 metry Smile ) boisku piłkarskim. Meczu nie było więc nie połamałem się w bramce ale za to zimne piwo było. Były też zebry husarskie.




Na koniec, w drodze powrotnej, zwiedziliśmy ( z zewnątrz ) kościół z elementami obronnymi w Liptowskich Matiaszowicach.









W domostwo wkroczyłem przed godziną 17. Byłem tak uniesiony duchowo i turystycznie, że zrobiłem sobie wieczorem pierwsze oglądanie najnowszego DVD koncertowo / videoclipowego zespołu udowego Behemoth. Tak mi się podobało, że zrobiłem zdjęcia Księżyca.






Dziękuję za uwagę.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
10-05-2018 08:27 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 14,521
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

Cieszy mnie, że się cieszyłeś. Dla mnie to też była turystyczno duchowa wycieczka. My mieliśmy więcej szczęścia. Padało i dlatego było więcej wody w potokach i młyńskie koło się prędzej obracało.Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-05-2018 11:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,268
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #3
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

Piekne te twoje wycieczki ok



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
10-05-2018 08:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
szewczyczek

*****


Postów: 2,574
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status: Offline
Post: #4
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

Elegancka pogoda na taki, spływowy teren!



Hej ho, zwariowana przygodo!
10-05-2018 09:19 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

Podobały się te dziury w skałach, bardziej jak w Słowackim Raju, ale ja nie byłem ani tu ani tu Toungue



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
11-05-2018 06:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
szewczyczek

*****


Postów: 2,574
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status: Offline
Post: #6
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

A czerwcem będziesz? Czy za często?Smile



Hej ho, zwariowana przygodo!
11-05-2018 07:20 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #7
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

szewczyczek napisał(a):
A czerwcem będziesz? Czy za często?Smile


Będę.. sztuk 4 nas będzie Wink



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
11-05-2018 11:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,338
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #8
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

A lipcem będziesz ?



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
16-05-2018 10:37 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 9,251
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #9
RE: Mój Prosiaku chmurnooki ...

Nie bardzo, jaak wspomniałem w rejonoe Zachodnich T. do 1lipca, jakbyś sie tam kręcił... od 25go czerwca, familijnie.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
16-05-2018 01:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: