Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (60): « Pierwsza < Poprzednia 53 54 55 56 [57] 58 59 60 Następna > Ostatnia »
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #841
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Czyli nici z leniwej niedzieli?

Spoko -->    

Big Grin


17-10-2009 03:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #842
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

no to sezon zimowy wstępnie rozpoczęty
już mi się marzy by się pokopać w takim śniegu
sama przyjemnośćSmile


17-10-2009 03:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #843
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Dosyć już mamy porządków świątecznych, zakupów, uszczelniania okien. Góry wydają się właściwym miejscem na odpoczynek. W niedzielę rano pakujemy się i ruszamy w kierunku Nowego Targu z zamiarem przejścia się na Turbacz. W Skomielnej modyfikujemy plany, skręcamy do Rabki. Parkujemy pod sklepem i ruszamy żółtym szlakiem na Luboń Wielki. Ze szlakowskazu dowiadujemy się, że nasza trasa prowadzi percią Borkowskiego.
Mróz jest solidny, świeci słońce. Śniegu jak na lekarstwo, jakieś 10cm, pod nim zmrożona ziemia twarda jak skała. Cisza, spokój, tego właśnie szukaliśmy. Smile
Kilka razy szukamy szlaku, na szczęście z pozytywnym skutkiem.
Las się zmienia, staje się bardziej malowniczy.     Dochodzimy do zbocza usłanego rumoszem skalnym, w żartach stwierdzam, że pewnie szlak prowadzi na wprost przez to zbocze. Cóż, niewiele się pomyliłem. Wprawdzie szlak skręca, ale nie długo później przecinamy podobne zbocze. Takich atrakcji w Beskidach się nie spodziewaliśmy.         Szlak nabiera zaskakującego uroku. I zaskakiwać nie przestaje - dochodzimy do skalnego trawersu, na którym używamy rąk. Dalszą drogę umilają niewielkie lesiste grzędy przecinające zbocze Lubonia. Genialne miejsce!        
Na szczycie schronisko. I to nie byle jakie. Budynek o bardzo oryginalnej formie, bardzo mi się podoba.         Po obowiązkowej herbacie schodzimy szlakiem niebieskim. Szlak typowo beskidzki, taki jakiego spodziewaliśmy się na podejściu.    
Na łące poniżej lasu urządzamy małe ćwiczenia z pipsami. Trochę pobiegaliśmy, ale było warto - wszystkie ofiary przeżyły. Wink
Na zakończenie dnia dowód na bliskość Świąt - gość ciągnący świeżo ściętą choinkę z lasu.
Całkowicie przypadkowy wybór celu i szlaku okazał się strzałem w dziesiątkę. Polecam, warto odwiedzić to miejsce.


23-12-2009 11:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,494
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #844
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
Dosyć już mamy porządków świątecznych, zakupów, uszczelniania okien. Góry wydają się właściwym miejscem na odpoczynek.

Mieliście doskonały pomysł. Fajnie spędziliście ten przedświąteczny czas. Buźki Wam pewnie na różowo przymroziło, prawda? Smile Domyślam się, że w Święta też coś wykombinujecie? Smile


24-12-2009 06:49 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #845
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

No pewnie, że to lepszy sposób na spędzanie wolnego czasu, niż uskutecznianie przedświątecznych porządków. Patrząc z perspektywy czasu, to na poziom pokrywy śnieżnej nie mieliście co narzekać. Przynajmniej było biało i trzymał siarczysty mróz. A teraz? Jak się sami przekonaliście, a i w takich górach jak Gorce można natrafić na ciekawe i "kamieniste" szlaki. A jest ich w Beskidach, wbrew pozorom, mnóstwo. Może nie wszystkie znakowane, ale kto chce, ten znajdzie. Pogratulować udanej wycieczki. ok



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
24-12-2009 09:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #846
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

lapikus napisał(a):
Jak się sami przekonaliście, a i w takich górach jak Gorce można natrafić na ciekawe i "kamieniste" szlaki.

Marku tak tylko w ramach małego wyjaśnienia, gdyż wiem że to nie Twoje rejony górskie. Kasia z Pawłem początkowo mieli wędrować po Gorcach (okolice Turbacza), ale po zmianie planów - opisany szlak jak i szczyt Lubonia Wielkiego należy już w całości do Beskidu Wyspowego Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
24-12-2009 09:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #847
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

A, to sorki za ten geograficzny lapsus z mojej strony Shy Shy Shy i dzięki za uświadomienie. Gdybym był w domu, to pewnie bym sobie sprawdził na mapie, ale w pracy......lenistwo! Myślę jednak, że charakterem oba pasma górskie nie wiele różnią się od siebie, tak więc chyba możemy przyjąć, że sens mojej wypowiedzi, zważywszy na jej kontekst, nie zmieni znaczenia. Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowanie muszę się podszkolić. Za niedługo będzie okazja....!



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
24-12-2009 09:49 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #848
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
Dosyć już mamy porządków świątecznych, zakupów, uszczelniania okien. Góry wydają się właściwym miejscem na odpoczynek. (...)

Stwierdziłem wczoraj wieczorem to samo i udałem się na najbliższą zaśnieżoną górkę nieco przepchać tętnice szybszym podejściem. Stok oświetlony i pusty tylko dla mnie innocent
Ładne zdjecia ok


24-12-2009 10:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #849
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Maciek napisał(a):
Buźki Wam pewnie na różowo przymroziło, prawda? Smile Domyślam się, że w Święta też coś wykombinujecie?

Przymroziło, mróz jak na naszą zimę siarczysty, jakieś -15C. Najgorzej było jak mi się zachciało testować wiatrówkę pertexową. Po ubraniu na samą bieliznę było dość rześko. Big Grin Spora motywacja do przyspieszenia. Po rozgrzaniu było już ok.

Po Świętach na pewno gdzieś się wybierzemy. Warunków na skitury raczej nie będzie jeszcze. Sad

lapikus napisał(a):
A, to sorki za ten geograficzny lapsus z mojej strony

Nie przejmuj się Marek, ja dopiero na szczycie dowiedziałem się, że nie jestem w Gorcach tylko w Wyspowym. Wink

Krzysiek napisał(a):
Ładne zdjecia

Nie spodziewałem się takich scenerii do fotografowania i nawet nie naładowałem aparatu. Po kilku zdjęciach na mrozie się mu zdechło, potem pstrykałem komórką.
P.S. Krzysiek, śnieg jeszcze jest?

Jeszcze raz napiszę. Miejsce jest fantastyczne, całkowicie nie pasuje do beskidzkich standardów. Byłem w ciężkim szoku.

wikipedia o Perci Borkowskiego napisał(a):
Jest to najciekawszy z kilku szlaków prowadzących na ten szczyt. W obrębie rezerwatu, znajdującego się na podszczytowych partiach południowo-wschodnich zboczy (746-1014 m n.p.m.) turysta zaskoczony zostaje krajobrazem zupełnie odmiennym od beskidzkiego. Szlak prowadzi bowiem dużym gołoborzem (jest to największe gołoborze w Beskidzie Wyspowym), wśród złomowiska luźnych skał i obok pionowego urwiska. W grupie skał zwanych Dziurawymi Turniami doliczono się 13 jaskiń i szczelin skalnych.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-12-2009 10:43 AM przez paaulo.

24-12-2009 10:40 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Krzysiek
Administrator
*******


Postów: 827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Dec 2008
Status: Offline
Post: #850
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
P.S. Krzysiek, śnieg jeszcze jest?


Na naśnieżanych wcześniej trasach tak.
http://www.gat.pl/pogoda/szczyrk.php
http://www.pkl.pl/zima/zimowa-oferta/gor...amera.html
W linkach kamerki na najbliższe w mojej okolicy czynne stoki a w załączniku jedno z wczorajszych zdjęć. ( jestem koło strzałki Smile )
   


24-12-2009 11:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #851
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
Przymroziło, mróz jak na naszą zimę siarczysty, jakieś -15C. Najgorzej było jak mi się zachciało testować wiatrówkę pertexową. Po ubraniu na samą bieliznę było dość rześko. Big Grin Spora motywacja do przyspieszenia. Po rozgrzaniu było już ok.


Muszę przyznać, Paweł, że niezły z Ciebie kamikaze. Ja w takich warunkach temperaturowych, nie schodzę poniżej trzech warstw i to pod warunkiem, że solidnie zasuwam na wzniesieniu. Przy schodzeniu zazwyczaj dokładam jeszcze jedną warstwę, bo nijak nie mogę uzyskać termicznego komfortu i groziłaby mi hibernacja. Wszystkie warstwy są co prawda lajtowej grubości, ale ich ilość musi zostać zachowana.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
24-12-2009 12:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #852
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Krzysiek napisał(a):
Na naśnieżanych wcześniej trasach tak.

No tak, warunki do naśnieżania mieli idealne.

lapikus napisał(a):
Muszę przyznać, Paweł, że niezły z Ciebie kamikaze. Ja w takich warunkach temperaturowych, nie schodzę poniżej trzech warstw i to pod warunkiem, że solidnie zasuwam na wzniesieniu.

Hehe, na szczęście to był tylko eksperyment. Obiekt badań przeżył. Wink
Do zestawu dojdzie polarowa bluza z Power Dry. Myślę, że znacząco zwiększy to jego uniwersalność.


24-12-2009 01:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #853
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

paaulo napisał(a):
Hehe, na szczęście to był tylko eksperyment. Obiekt badań przeżył. Wink
Do zestawu dojdzie polarowa bluza z Power Dry. Myślę, że znacząco zwiększy to jego uniwersalność.


Od razu mi się cieplej zrobiło. Big Grin



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
24-12-2009 01:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
oyama2
Ryszard
**


Postów: 24
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #854
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

zamiast rozpiski o wypadzie w Taterki na Grzesia, proponuje filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=onz7opeVYSo
zdjęcia same opowiedzą o pięknych chwilach spotkanych na szlaku
Wesołych Świąt


24-12-2009 01:53 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #855
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Ładną pogodę mieliście, fajna wycieczka.


25-12-2009 12:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: