Odpowiedz  Napisz temat 
przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5
Autor Wiadomość
tratina

*****


Postów: 785
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #1
przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Witajcie, tak naprawde nie wiem czy jest sens pisac jakakolwiek relacje z tego spaceru, Tatry wszyscy dobrze znaja. Relacje byly juz chyba ze wszystkich miejsc, a moja raczej nie jest niczym wyjatkowym. Dawno juz nic nie pisalam i raczej dobra w tym nie jestem, ale ... pare slow zawsze mozna naskrobac, mam nadzieje, ze nie bedziecie miec mi tego za zle, najwyzej sie ponudzicie Wink

Zapraszam wiec na chwile nudyyyyy ...

Calkiem przypadkiem, po jakims czasie, nie majac pomyslu na Sylwestra roku 2017 , znalazlam sie na ta o to okolicznosc w Schronisku w Dolinie Pieciu Stawow Tatrzanskich Wink Rozne czytalam opinie na ten temat, na pewno to jakas przygoda, czy jeszcze sie wybiore ? nie wiem, ale nie zaluje...

w koncu to ''GORY''

z 28 na 29. 12 w zimowa noc, przejechalam kawal Polski pociagiem do Stolicy Tatr, wygodna podroz to nie byla, bilet kupiony na ostatnia chwile... w tym okresie skutkowal ... brakiem miejsca w przedziale, czlowiek jest raczej gietki, wiec jakos trzeba bylo sie dostosowac do warunkow korytarzowych pociagu przez pol nocy.
Nie bylo zle, piekne bylo to, ze jak czlowiek wysiadl, przeszedl sie kawalek po Zakopanym, bylo cicho, jak makiem zasial. Jeszcze akurat po świeżych opadach sniegu, gdzie nic nie bylo odsniezone, Krupowki puste - w tym okresie piekne. Chwile odczekalam na otwarcie malego baru by zjesc sniadanie, a potem ruszam, sypalo cala noc i caly dzien. Moj kierunek - Palenica i jazda.

Ludzie z ktorymi sie umowilam droga internetowa dzien wczesniej dotarli do 5, bylam troche zmeczona, ale pogoda byla lepsza niz dzien wczesniej a i jeszcze ten swiezy opad sniegu, piekne:
       

szlo sie dobrze, raki dopiero zalozylam na poczatku zimowego podejscia do 5, ktore wymeczylo mnie totalnie - przyznaje, nie dosc ze zmeczona, niewyspana, to ciezko sie szlo nawet w rakach, troche lodu, miekki snieg, droga bez konca, ale sie udalo w koncu Smile

Ludzi w sumie jeszcze za duzo nie bylo, korytarze jeszcze puste. Ludzie przychodzili, odchodzili, byla jeszcze roszada. Przyszlam, zjadlam i probowalam sie zdrzemnac troche chociaz, ale chyba nic z tego, jakos nie moglam i tu nie chodzi o gwar, bo jeszcze go nie bylo.

Ludzie z pokoju - super, swietnie sie dobralismy naprawde, pierwszy wieczor spedzilismy jeszcze na swietlicy na spokojnie, drugi natomiast stwierdzilismy ze pokojowe towarzystwo nam wystarcza, bardzo milo to wspominam, rozmowy, karty itp, bo tam na sali sie dzialo, byloooo slychac , oj bylo - stwierdzilismy , ze to nie dla nas.

SOBOTA - coz, tzw: zdazylo sie OKNO POGODOWE w okresie Sylwestrowym. Bylo pieknie, coz moge wiecej napisac. Troszke moze zaluje ze nie poszlam na Kozi, ale... ten spacer, ktory odbylam nie byl zly, a co jest dla mnie istotne, ze pokazalam mojej towarzyszce, ktora byla w sumie pierwszy raz w Tatrach zima (duzo chodzila po Tatrach w innych porach roku) troche namiastki zimowych Gor, a najbardziej sie ciesze z tego, ze po prostu mi zaufala, by pójść za mna, tak w sumie za bardzo mnie nie znajac. Ale jaka radosc byla pozniej...

Maz dziewczyny z ktora poszlam, poszedl na Kozi, wiec my wybralysmy sie w strone Zawratu... co bedzie zobaczymy. Mysli byly rozne.

Sladow za duzo nie bylo, jedyne tego poranka to Toprowca na skiturach, ktory sobie zrobil spacerek, ale zawsze cos. Idac sobie swoim tempem, same, cisza wokolo , wchidzimy w promienie slonca - Cudo, jeszcze kozica po drodze i balony. Cisza, slonce, GORY, Tatry, biel, osoba z ktora jestes, spokoj.. - coz Ci wiecej potrzeba

Po przejsciu sporego kawalka, spotkaniu tylko jednej osoby, postanowilysmy zrobic przerwe na male co nieco: herbatka i czkoledka. Stoje sobie tylem i nagle jak piorun zza plecow: a co WY tu robicie ? hmm eche... idziemy na spacer ,tak kawalek ( okazalo sie ze to byl Toprowiec, po ktorego sladach szlysmy) ja myslalam wstepnie ze wejdziemy na zawrat, ale... powiedzial, ze mozemy sie przejsc nad morene i wrocic... hmm ok, i ze lepiej isc jego sladami zejscia niz wejscia.

Ok wiec poszlysmy dalej, spotkalismy sie z tym jednym gosciem w pewnym punkcie, tez chcial isc na zawrat, (byl w tych miejscach dzien wczesniej w fazie zerowej widocznosci) ale 3 i jeszcze nie przetarte, bo bylismy pierwsi w tym dniu - to jednak zrezygnowal, ale jak zobaczylam ta przelaczke, ze jest niedaleko, ze dam rade, ze akurat na ten moment chmury sie cofnely, ze moja towarzyszka poczatkowo nie chciala isc. ale w koncu dala sie namowic i mi zaufala... parlam do przodu przecierajac.., by choc tam stanac ...

                   

kierujemy sie w strone przeleczy:    
(ogolnie jest to przelecz miedzy malym kozim a kolowa czuba, tak mi sie wydaje)


                           

na koniec na nastepny dzien iglo ktos zbudowal, ale bylo cieplusio:
   

i tak na koniec (w Sylwestrowy dzien, pomimo zlej pogody) :    

I to byloby na tyle, zejscie pierwszegio bylo zlodowaciale, wiec raki zdaly egzamin, - straty: 2-3 osoby ze skrecona kostka i jedna ze np. nie zrobila sobie nic w Gorach na szlaku, ale zlamala noge w tancu na sali - bywa.

I to takiem male wspomnienie ... Tatrzanskie Wink



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner

Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2018 06:15 AM przez tratina.

14-01-2018 06:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 14,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #2
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Sylwester był udany. Można i tak, ale przecierać szlak by mi się nie chciało. Ja bym jednak wybrał Kozi, wydaje się bliżej. Niekiedy się zasfanawiam po co niektórzy ludzie chodzą w góry. Trudno już trafić na spokojne schronisko. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
14-01-2018 09:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,207
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #3
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Bardzo fajne zakończenie rokuok Zimowe pustki na szlaku... chciało by się częściej tak samemu w Tatrach innocent



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
14-01-2018 09:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 14,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #4
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

No tak, ale te pustki na szlaku były wykupione trudnymi warunkami w schronisku. Sad



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2018 11:39 AM przez Stasiu.

14-01-2018 11:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tomtur

*****


Postów: 5,953
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

ZazdraszczamBig Grin



"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
14-01-2018 08:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,307
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Świetne fotki a z opisu czuć że wyjazd był udany Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
14-01-2018 09:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 5,286
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #7
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Ładnie, sylwester w górach marzy mi się już dawno, można by pomyśleć nad jakimś wspólnym forumowym kiedyś, gdzieś Wink



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
14-01-2018 11:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tratina

*****


Postów: 785
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #8
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Oj Stasiu - szlak sie przecieralo bardzo fajnie , szczegolnie w takich okolicznosciach pogodowych i przyrody. Bylismy pierwszymi ktorzy wylegli ze schroniska, wiec na Kozi tez trzeba bylo przecierac, bo sporo sniegu lezalo. Pozniej tak wywialo, ze na Kozim byla jedna wielka szklanka, wiec schodzilo sie srednio. A na mojej przelaczce, sielanka, calkiem przyjemne torowanie, zero wiatru, spektakl chmur i brakowalo jeszcze lezaczka i grzanca Wink Bajka

W schronisku nie bylo az tak zle, ani razu nie stalam w kolejce do lazienki Big Grin , nawet do baru nie bylo tak trudno sie dostac.

Faziku - o forumowaym sylwestrze mysle juz od dawna, nawet mialabym juz miejsce, i chyba nawet bys kojarzyl gdzie, bo tamtedy przechodziles, ale wiadomo organizacja takiej imprezy nie jest prosta... wiec nie wiem



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
15-01-2018 06:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
hemlighet
Hemli
*****


Postów: 2,225
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #9
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

Ale piękne warunki się Wam trafiy! Pogoda żyleta i ten świeży śnieg... Przepięknie. A na żywo musiało to wyglądać jeszcze piękniej Smile Chyba warto było się jednak gnieść w tym pociągu Smile

Heh, nieszczęśnikowi, który złamał nogę na tańcach-hulańcach w schronisku nie zazdroszczę Big Grin Niezła musiała być imprez swoją drogą Wink

tratina napisał(a):
Faziku - o forumowaym sylwestrze mysle juz od dawna, nawet mialabym juz miejsce, i chyba nawet bys kojarzyl gdzie, bo tamtedy przechodziles, ale wiadomo organizacja takiej imprezy nie jest prosta... wiec nie wiem


Hm, fajny pomysł, można pomyśleć za parę miesięcy Smile Ciekawa jestem co to za tajemnicze miejsce Smile



http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
15-01-2018 08:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
tratina

*****


Postów: 785
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2010
Status: Offline
Post: #10
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

hemlighet napisał(a):
Hm, fajny pomysł, można pomyśleć za parę miesięcy Smile Ciekawa jestem co to za tajemnicze miejsce Smile


OJ Kasiu , jakie tajemncze ? nic podobnego, to jest taka moja luzna mysl, a chodzi o Prywatne Schronisko Slowianka na czerwonym szlaku w kierunku na Romanke, Rysianke. Spedzilam tam juz ladnych kilkanascie Sylwestrow i nie tylko. Ale jesli beda chetni na wspolny Sylwester, to moze posypia sie tez inne pomysly i propozycje na miejsce.



"Nie ma chyba trudniejszej do zniesienia choroby górskiej, niż brak Gór"
R. Messner
16-01-2018 09:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
hemlighet
Hemli
*****


Postów: 2,225
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #11
RE: przed Sylwestrowe okno pogodowe w 5

tratina napisał(a):
OJ Kasiu , jakie tajemncze ? nic podobnego, to jest taka moja luzna mysl, a chodzi o Prywatne Schronisko Slowianka na czerwonym szlaku w kierunku na Romanke, Rysianke. Spedzilam tam juz ladnych kilkanascie Sylwestrow i nie tylko. Ale jesli beda chetni na wspolny Sylwester, to moze posypia sie tez inne pomysly i propozycje na miejsce.


Wstyd się przyznać, ale nigdy tam nie byłam, ale miejsce zapewne bardzo klimatyczne Smile Do przemyślenia, do sylwestra jeszcze sporo czasu, bliżej jesieni myślę warto poruszyć temat ok



http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
16-01-2018 10:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: