Odpowiedz  Napisz temat 
Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań
Autor Wiadomość
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,862
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #1
Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Trasa:
Dzień 1 - Strczno, Nezbudska Luczka - Pod Jedlowinou - sedlo Brestov - Chata pod Suchym - Przysłop pod Suchym - Sedlo pod Suchym - Chata pod Klaczianskou Magurou.
Czas przejścia: 6.30 godz.
Długość trasy: 15 km.

Po całym tygodniu raczej mało przyjaznej pogody, w końcu zapowiadał się piękny weekend, który zamierzaliśmy wykorzystać na Małej Fatrze Smile
Samochodem w tamte rejony mamy niecałe 100 km. więc prawie po sąsiedzku, ale po ostatniej wizycie,kiedy pobłądziłem jak nigdy wcześniej w życiu (spóźniliśmy się na pierwsze forumowe spotkanie Shy ), szczerze mówiąc bałem się tej drogi, na szczęście remont który się tam odbywał prawdopodobnie się skończył i wszystko poszło sprawnie Smile
W Nezbudskiej Luczce byliśmy chwilę po 8.00, zaparkowaliśmy zaraz obok mostu który przechodzi nad bardzo groźnie wyglądającą rzeką Wag, przechodząc przez most po prawej stronie pięknie prezentują się na wysokiej skale ruiny zamku Streczno.
Po drugiej stronie mostu skręcamy w lewo na żółty szlak i kierujemy się w strone Chaty Fatrzanki, szlak idzie przez krzaki i wysokie trawy wychodząc na dużą polanę, gdzie pierwszy raz gubimy szlak i źle skręcamy, po szybkiej korekcie wracamy na dobry kurs żeby chwilę później znowu go zgubić, niestety szlak jest dosyć dziko w tym miejscu oznakowany, a nowo powstałe budynki utrudniają odnalezienie drzew z kolorem szlaku.
Po dotarciu do skrzyżowania skręcamy na szlak zielony, który prowadzi stromym podejściem przez las zarośnięty bardzo wysoką trawą w której ukrywają się maślaki i prawoki Wink
Wychodzimy zza zakrętu i naszym oczom ukazuje się duże i bardzo ładne schronisko pod Suchym, przy którym robimy przerwę, podczas tej przerwy nie jesteśmy sami, wiele oczu jest skierowane na nasze jedzenie z nadzieją że nie omieszkamy się podzielić Wink tego dnia mamy szczęście, na zwierzęce spotkania, najpierw koty a zaraz potem horda kóz Wink
                               
Dalej mijamy Przysłop i przechodzimy na sedlo pod Suchym z którego pięknie prezentuje się zbocze Suchego, soczysta zieleń poprzecinana ostrymi skałami robi wrażenie i powoduje chwilę rozluźnienia i podziwianie tego miejsca przez dłuższą chwilę...
Trawersujemy zbocze Suchego a następnie odbijamy w prawo wprost do Chaty pod Klacianskou Magurou, na miejscu jesteśmy po niecałej godzinie dreptania przez las.
                           
Tak samo jak Chata pod Suchym, tak i ta pod Magurou prezentuje się naprawdę pięknie ok
Pierwsze co robimy to ruszamy w stronę bufetu w poszukiwaniu czegoś do jedzenia i oczywiście znajdujemyBig Grin
Przyszedł czas na zakwaterowanie, jako że mieliśmy własne śpiwory poinformowaliśmy o tym chłopaka który nas obsługiwał, jakież było nasze zdziwienie kiedy za nocleg zapłaciliśmy 18 a nie 36 euro jakich się spodziewaliśmy, miłe zaskoczenie...?
Chwilę później już wiedzieliśmy dlaczego, pokój na samej górze po lewej stronie, to 6 materaców poukładanych jeden obok drugiego na podłodze, to dodatkowy pokój gdzie cena noclegu to 6 euro, coś jakby gleba ale z materacem, uznaliśmy że nocleg to nocleg, a za taką cenę to super nocleg !, a cały pokój nasz ok
I takim miłym akcentem kończymy pierwszy dzień wycieczki, no może dwoma miłymi akcentami bo jeszcze jest czopowana kofola Big Grin

P.S
w tym schronisku dają frytki zrobione z ziemniakówok, a nie jakiś szit z supermarketu pakowany po parę kilo w workach, które nawet nie leżały koło frytek, kto by przypuszczał że zwykłe frytki mogą tak smakować...

cdn...



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2017 06:09 PM przez grabarz.

12-09-2017 06:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
conti

*****


Postów: 2,412
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2014
Status: Offline
Post: #2
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Przeczytałem. Fajny pierwszy dzień. Czekam na CDN Smile


12-09-2017 06:22 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,209
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Widzę, że zasmakowaliście fatrzańskiej klasyki. Jednak nie dam dopuścić na Chatę pod Suchym przed Chatą na Klaczańskiej M. Nie było luda, to dodatkowy bonus. Dla mnie to sercowe miejsca. Szkoda, że mnie tam nie było. Fajnie tak z Forumowiczami tam pobyć. Czekam na ciąg dalszy. Żeby Suchy? uhm Może i Mały K.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2017 08:18 PM przez Stasiu.

12-09-2017 08:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,862
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #4
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Dzień 2
Trasa: Chata pod Klaczianskou Magurou - sedlo pod Suchym - Suchy - Mały Krywań - sedlo Wrota - Chata pod Suchym - Podhadske - Nezbudska Luczka.
Czas przejścia : 9 godz.
Długość trasy : 18.5 km.

Drugi dzień zaczyna się leniwie, oczywiście od kawy, schodzimy do jadalni gdzie okazało się że w schronisku nocowało całkiem sporo ludzi, którzy teraz czekali na śniadanie tak jak i my Smile
Zasoby energetyczne załadowane więc mogliśmy ruszać w drogę, pierwszym krokiem było wrócić z powrotem na sedlo pod Suchym i stamtąd rozpocząć nowy nieznany etap trasy.
Nad naszymi głowami krążyła ogromna ciemna chmura z towarzyszącym zimnym, nieprzyjemnym wiatrem który im byliśmy wyżej, tym bardziej robił się dokuczliwy kwasny właściwie od samego wierzchołka Suchego byliśmy już poubierani w czapki, a im dalej tym więcej na siebie nakładaliśmy, komin, rękawiczki, kaptury, a wiatr dalej przewiewał wszystko na wylot, na szczycie Małego Krywania wszyscy byli najwyżej kilka minut i uciekali jakby się paliło! wiało jak na Evereście Wink ( a najbardziej wiał pewien gość w spodenkach Toungue )
                           
Po minięciu Suchego droga zaczęła się taka jaką lubimy na Fatrze, pozawijana ścieżka wijąca się to w górę, to w dół po ostrych skałkach na których trzeba stawiać ostrożnie każdy krok.
Kiedy już uciekliśmy ze szczytu kierując się w stronę sedla Wrota, przemarznięci ale uśmiechnięci myśleliśmy o tym co sobie dobrego zjemy w schronisku, czosnkowa czy może kapustnica?
Trasa od sedla Wrota do przysłopu pod Suchym, to stroma ścieżka z dużą ilością błota, korzeni i poprzewracanych drzew, które skutecznie pozbawiają resztek sił podczas ich forsowania kwasny
Ostatni kawałek szlaku do schroniska znaliśmy już z poprzedniego dnia, więc cieszyliśmy się z każdym krokiem przybliżającym nas do celu Smile
Pod schroniskiem ludzi zdecydowanie więcej niż dzień wcześniej, ale bez problemu znajdujemy sobie miejsce na tarasie.
Zupy zjedzone, kofola wypita a nam dalej czegoś się chce... No to z powrotem do schronu i kombinowanie, co by tu pomaszkiecićuhm
Na barze stały strudle pięknie się prezentując, więc jak tu się nie skusić na takie frykasy Big Grin i poszło, nażarliśmy się okrutnie, a przed nami jeszcze ze dwie godziny drogi, stromej drogi która prowadzi wprost do ruin Starego Grodu.
Bardzo fajne i ciekawe miejsce, miło było pozwiedzać wszystkie dziury i zakamarki starego zamku ok
               
Dalsza wędrówka była czystą formalnością, którą zakończyliśmy kuflem pysznej zimnej Kofoli w knajpce obok przeprawy przez rzekę Wag.

I taka to była wycieczka...



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
13-09-2017 05:56 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,209
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #5
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

I to jeszcze na Chacie pod Suchym nie posmakowaliście domowej kiełbasy. Ciekawą obraliście trasę. Jeszcze nie szedłem Małego K. tam i z powrotem. innocent
Grabarz, brakuje mi oceny. Jak się podobała Mała F. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
13-09-2017 06:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,862
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #6
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Tak więc podsumowując, jest to nasza trzecia wizyta na Małej Fatrze.
1. Mały i Wielki Rozsutec
2. Wielki Krywań i Chleb.
Te dwie w zeszłym roku, koniec września i początek października.
Mija prawie równy rok i znowu lądujemy na Fatrze Smile
Wszystkie trzy wyjazdy były świetne, z czego najlepiej wspominamy pierwszą wizytę, trasa na Rozsutce zrobiła największe wrażenie ok
Z kolei ostatni wyjazd był z noclegiem w schronisku, a takie wyjazdy są bardziej sentymentalne i mają zupełnie inny klimat Smile

Ogółem mówiąc Mała Fatra jest przez nas lubiana ok

A taka trasa dlatego, że tylko tak dało się zrobić jakąś pętlę Smile



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2017 07:52 PM przez grabarz.

13-09-2017 07:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kunlun
Iza
****


Postów: 416
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2015
Status: Offline
Post: #7
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Stasiu, muszę się z Tobą zgodzić, że chata po Suchym jest bardziej urokliwym i przytulnym miejscem niż chata pod Magurą, ale to nic straconego , chętnie tam wrócimy.
Reasumując, Mała Fatra ląduje na liście miejsc , które chętnie jeszcze raz odwiedzimy Smile


13-09-2017 08:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,209
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Następnym razem autko zostawiacie we Wratnej. Busem do Żyliny i potem pociągiem do Streczna. Robicie trasę taką samą jaką robiliście do Małego K. i potem dalej aż na Snilowskie lub bliżej na Bublem. Końcówka, zejście do Wratnej lub zjazd kolejką. Smile



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
13-09-2017 08:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,862
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #9
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Podobną trasą szliśmy od Wratnej przez chatę na Gruni, chatę pod Chlebem, W. Krywań aż do sedlo Bublen i do Wratnej Smile
W sumie na raty ale zrobiliśmy twoją propozycję Wink



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
13-09-2017 08:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,209
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #10
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

No to kolej na Wielką F. lub Luczańską MF. ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
13-09-2017 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grabarz
Adrian
*****


Postów: 1,862
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2014
Status: Offline
Post: #11
RE: Mała Fatra - Suchy i Mały Krywań

Już trochę zaglądałem na mapę W. Fatry, więc kto wie czy nas tam nogi nie poniosą Smile



''(...) nigdy nie umiałem pogodzić się z tym, żeby wracać z niczym. Zawsze próbowałem jeszcze raz. Czasem nawet wbrew logice, ale zgodnie z jakimś wewnętrznym przekonaniem.'' (J.Kukuczka)
14-09-2017 04:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: