|
W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
|
| Autor |
Wiadomość |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Budzę się .Rozproszone światło budzącego się dnia wkrada się do pomieszczenia w którym śpimy. Zerkam na zegarek 5.15.Dlaczego tak wcześnie...Powoli uprzytamniam sobie-jesteśmy w Zubercu ,w planach na dziś mamy trasę na Siwy Wierch , a pierwszy autobus w rejon Huciańskiej Przełęczy-skąd rozpoczniemy wędrówkę już za pół godziny...o 5.45-z zastavki przy kościele...
Szybko zatem –poranna toaleta, plecak w zasadzie już od wczorajszego wieczora już spakowany i w gotowości, do przystanku –bliziutko, bardzo blisko.
Pierwszy poranny kurs do Wielkiego Borowego uwozi nas w pożądanym kierunku,mimo że informuję kierowcę gdzie chcemy wysiąść- ten chyba w drzemce-by nas chętnie zawiózł dalej...Dobrze , że obserwujemy trasę i pamiętamy co nieco z poprzednich wizyt.
Leśniczówka pod Białą Skałą-przekraczamy szosę do Liptowskiego Mikulasza w porannej szarówce , jeszcze spojrzenie na szlakowskaz przy wiacie- Sivy vrch-3h i już się zagłębiamy w dolnoreglowy las. Czerwono znakowany szlak początkowo wiedzie stromą leśną drogą, następnie przez nieco podmokłe tereny, czasem po ułożonych na ścieżce drabinkach drzewnianych, czasem przy zainstalowanych poręczach. Szlak sprawia wrażenie rzadko odwiedzanego, drożyna wąziutka, roślinność prawie wdziera się na ścieżkę. Nieco powyżej miejsca gdzie znaki skręcają w lewo, wchodzimy na niewielkie polanki, w górze jaśnieją już wapieniem urwiska Białej Skały. Szlak trawersuje pod, ale widząc odchodzące w stronę pobliskiego szczytu percie-korzystamy, by po chwili cieszyć oko z pięknych widoków ku Dolinie Suchej Sielnickiej, dalej ku poszczególnym grupom górskim Choczu. Sam Wielki Chocz z racji małej przejrzystości powietrza(dużo wilgoci po wcześniejszych opadach) jest zarysowany jedynie jako szary, regularny kontur-wyraźnie wyrastający ponad inne szczyty tego pasma. Zachodni szczyt Białej Skały (ten z krzyżem), ku zachodowi-podcięty ściankami-jest miejscem o ograniczonym ,ale pięknym widoku. W dali nad Orawskim Zalewem morze mgieł. Poranek mimo ,że pogodny-z racji pewnej mglistości- nie daje nadziei na klarowną pogodę do końca dnia...Idąc w stronę Siwońskiej Przełęczy, coraz mniej lasu-jest on bardziej skarłowaciały, coraz więcej za to kosodrzewiny ,i upłazków, na niektórych obserwuję kwitnącą liliowo goryczkę wczesną-mimo nazwy-kwitnie od czerwca do października. Powyżej przełęczy odsłaniają się widoki na północ ku kotlinie Zuberskiej, na południowym wschodzie widać zaś regularną piramidę Ostrego Wierchu. Wygodną ścieżyną pośród gęstych kosówek, powyżej Siwego Przechodu dochodzimy do „skalnego ogrodu”, pierwszych turniczek skalistej i mocno rozczłonkowanej grani zwanej Rzędowymi Skałami.. Wrażenie jest wielkie-piękno białych wapiennych turniczek o fantastycznych kształtach, podkreślone ciemną zielenią kosodrzewiny. Bogactwo form krasowych-a to żłobki krasowe, jamy, szczeliny- osobliwe, dzikie i piękne miejsca. Przepraszam za mnogość przymiotników w relacji-ale cóż...to trzeba zobaczyć .Szlak się wije między tymi wspaniałościami, czasem trzeba nieco uwagi by się nie zgubić w tym skalnym ogrodzie. Dwa miejsca(rodzaj kominków) zaopatrzone w ułatwienia w postaci łańcuchów-przy czym ten drugi trudniejszy-potrzebny solidny wykrok, by wydżwignąć się ponad zaklinowany głaz w kominku. Pomiędzy w/w trudnościami przechodzimy nad fantastycznie ukształtowaną głęboką szczeliną krasową. W partiach podszczytowych pośród trawek, upstrzonych skałkami upłazków z ciekawą ciepłolubną roślinnością(trzeba przyjechać tu w czerwcu) docieramy na szczyt. Wierzchołek stanowi punkt zwornikowy dla odchodzącej na południe w stronę Ostrego Wierchu i Babek-bocznej grani-stamtąd też dochodzą znaki zielone. Na piku-szlakowskaz z podanymi czasami dojść. Zdjęcia i wszystkie te czynności-co zazwyczaj w tych miłych chwilach-uprzyjemniają nam pół godzinny pobyt na szczycie. Pogoda niestety –rano dość dobra ulega w międzyczasie pogorszeniu-to poranne zamgławienia kuluminują się w wypiętrzające chmury .Czas na nas .Szybko zbiegamy granią za znakami czerwonymi w stronę przełęczy Palenica, miejscami na grani-szlak jest mocno zeerodowany , łącznie z niewielkim obrywem. Zejście jest znacznie mniej urozmaicone , niż wejście. Osiągamy zarośnięty kosówką, długi i prawie płaski grzbiet Holani i nim w przyjemnym marszu docieramy do Palenicy.. Aura w tym czasie pogorszyła się jeszcze bardziej-obłoki się kłębią nad granią Brestowej- decydujemy się na zejście za żółtymi znakami do Zuberca- wpierw przez górne malownicze piętro Doliny Przybyskiej, następnie lasem mniej więcej wzdłuż grzbietu Wielkiego Siwego Klinu. Mimo nie młodej już pory dnia napotykamy pierwszych tego dnia turystów podchodzących ku górze. W zejściu napotykamy nieco prawdziwków-uprzyjemnią nam kolację po powrocie-ale tym co zagości w nas na dłużej-będzie wspomnienie z Siwego Wierchu i Rzędowych Skał...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-08-2007 04:00 PM przez dr.Etker.
|
|
| 29-08-2007 01:43 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 29-08-2007 01:55 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 29-08-2007 02:03 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 29-08-2007 02:12 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
|
| 29-08-2007 02:19 PM |
|
 |
Karo
   
Postów: 194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
wspaniały opis i ładne zdjęcia. Wybieram sie tam i doczekać sie nie mogę. Piękna pogoda na pocztówkowe zdjęcia.
|
|
| 29-08-2007 02:47 PM |
|
 |
piwonka
 
Postów: 34
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Bardzo ciekawy i niezwykle plastyczny opis : czytając czułam się , jakbym była w opisywanych miejscach . Całości dopełniają malownicze zdjęcia : Rzędowe Skały w rzeczywistości muszą wyglądać fantastycznie , chciałabym je kiedyś zobaczyć "na żywo " .
|
|
| 29-08-2007 03:57 PM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
No to mamy dziś dzień Siwego Wierchu i Rzędowych skał .teren baaardzo fotogeniczny.Myślę że moje zdjęcia wyjdą równie ładnie.A ja jakoś nie wypatrzyłem szlaku na sam wierzchołek tylko obok niego z lewej strony gdzie go zgubiłem .A tymczasem na wierzchołku nawet jak widzę jest szlakowskaz.Idąc szlakiem myślałem o tym ,że przechodziliście tam wcześniej(informacja sms) .tylko nie wiedziałem gdzie schodziliście.Podobnie zresztą do przełęczy banikowej miałem Fazika na myśli .Przepiękna trasa i polecam ją również do przejścia przynajmniej na tym odcinku ,który Wy przeszliście.
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 29-08-2007 05:17 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
No to mamy dziś dzień Siwego Wierchu i Rzędowych skał .teren baaardzo fotogeniczny.Myślę że moje zdjęcia wyjdą równie ładnie.A ja jakoś nie wypatrzyłem szlaku na sam wierzchołek tylko obok niego z lewej strony gdzie go zgubiłem .A tymczasem na wierzchołku nawet jak widzę jest szlakowskaz.
Oh Spoko-najprawdopodobniej poruszałeś się zupełnie dzikimi perciami i pionierskimi szlakami Z tym większym zaciekawieniem obejrzę zdjęcia z Twojej wyprawy.
pozdrawiam
|
|
| 29-08-2007 05:36 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Fajne pejzaże, bardzo mi sie podoba, razem z opisem, dobrze mi sie czytało... dzięki Doktorze
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 30-08-2007 10:16 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Jakos tak zamarzył mi się kamienny ogród przydomowy... Dla wytchnienia w ciezkich chwilach cząsta kamiennego świata...
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 31-08-2007 08:26 AM |
|
 |
Danusia
    
Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Fajnie było jeszcze raz tam się przejść. Moja wycieczka w ten rejon to coś między Twoja a Spoka, czyli każda inna no i w innym czasie. Ciekawe ze to w sumie nei za bardzo popularny rejon tatr(zupełnei nie wiem dlaczego) a w ostatnim czasie aż 3 relacje z śiwego . Roślinność w czerwcu faktycznie bardzo bogata, nigdy wcześniej nie widziałam tak ukwieconych łąk i tylu kolorów na raz. Pozdrawiam i zachęcam całą resztę forumowej braci do wycieczki na Siwy wierch, naprawdę warto
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
|
|
| 31-08-2007 08:45 AM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Warto Danusiu i widzę ,że wśród Naszych Forumowiczów robi się coraz bardziej popularny ten Siwy Wierch .To chyba nie koniec relacji z tego rejonu jako że w planie (jak mi z postu wiadomo ) Nasza Karo tam się wybiera.
To miejsce gdzie chce się wracać .I będę chciał tam wrócić w przyszłym roku ,tylko przejść szlakiem poprzecznym (dol Jałowiecka,Babky)
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 31-08-2007 01:03 PM |
|
 |
Danusia
    
Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Babky też mi sie marzą
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
|
|
| 31-08-2007 01:53 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: W ogrodach skalnych Siwego Wierchu
Babky też mi sie marzą 
Zatem impreza w spartańskich warunkach chaty pod Naruzim(vel chaty pod Czerwieńcem)- jest nieunikniona
|
|
| 31-08-2007 02:12 PM |
|
 |
|
|